09/06/2026
690 680 960

Po aferze z respiratorami wiceminister zdrowia został zastępcą prezydenta Chełma. Teraz wraca do rządu

W poniedziałek zakończył pracę jako wiceprezydent Chełma, dzień później objął stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Janusz Cieszyński powrócił do rządu.

We wtorek 8 czerwca Janusz Cieszyński objął stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odpowiedzialnego za realizację zadań z zakresu informatyzacji oraz na pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Zastąpił ministra Marka Zagórskiego, który złożył rezygnację. Został powołany do rządu przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Do jego zadań należy m.in. koordynowanie realizacji zadań w zakresie informatyzacji administracji rządowej, odpowiada też za współpracę z innymi państwami, organizacjami oraz instytucjami międzynarodowymi w tym zakresie. Do tego dochodzi rozwój technologii z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz podejmowanie działań mających na celu podnoszenie świadomości społeczeństwa w zakresie zagrożeń cyberbezpieczeństwa i bezpiecznego korzystania z Internetu.

Janusz Cieszyński od listopada ub. roku był wiceprezydentem Chełma. Odpowiadał głównie za współpracę z administracją rządową, jego zadaniem była też cyfryzacja urzędu, czy też koordynacja projektu budowy miasteczka medycznego. Dbał również o miejską strategię walki z COVID-19. Z magistratem pożegnał się 7 czerwca, a więc dzień przed powrotem do rządu.

Wcześniej, a dokładnie od 17 stycznia 2018 piastował stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia, gdzie był odpowiedzialny za informatyzację sektora zdrowia, w tym nadzór nad Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. W połowie sierpnia złożył rezygnację. Miało to miejsce po głośniej aferze z respiratorami kupionymi od handlarza bronią, czyli lubelskiej spółki E&K.

(fot. UM Chełm)

18 komentarzy

  1. Ale jaka afera z respiratorami?
    Przecież wszystko zostało wyjaśnione.
    Aferą to była słynna „ośmiorniczkowa” kolacja Sikorskiego z Rostowskim.
    Rachunek za całe 1352 zł.
    Były też droższe kolacje.
    Chociażby Belki z Sienkiewiczem za 1435 zł.
    To były afery a nie jakieś koszty maseczek czy respiratorów.
    O aktualnych kosztach sporu z Czechami i Australią nie wspomnę.

    • Nobel dla Ciebie za prawdę

      • covidweisekontrole bite
        Ocena: 0

        respiratory i maseczki to czubeczek góry lodowej jaką jest globalny przekręt covidowy…
        na same testy polska wydała ponad 8 miliardów pln… a ile kosztowały „szczepionki”, szpitale tymczasowe, fartuchy, kombinezony, pościel jednorazowa, dezynfektory itp itd… NIKt nie zapyta…?
        „pandemio trwaj”… bo szkoda takiego eldorado defraudacyjno-covidowego…

  2. Ocena: 0

    Ch*j ch*ja myje. Łelkom in PiSland

  3. Ocena: 0

    Nie ma żadnej afery, te pieniądze po prostu im się należały.

  4. Ocena: 0

    Już sku….przechodzą samych siebie.

  5. Na prezydenta.

  6. I takich fachowców nam potrzeba,by żyło się lepiej!.To jest nowe rozdanie nowego ładu narodowego,cyk i wstaliśmy z kolan,cyk i jesteśmy potęgą……oj chyba muszę zmienić dilera albo brać połowę.

  7. Rączka rączkę umyła.

  8. A Chełm miliony zgarnia ?

  9. Pewien handlarz bronią z Lublina już zaciera ręce.

  10. Ruka ruku mojet…