Po 20 latach wraca pomysł budowy nowej drogi ekspresowej. Ma połączyć Włodawę z Czechami
22:20 13-02-2026 | Autor: redakcja
W ostatnim czasie powrócił pomysł budowy drogi ekspresowej nr 46, która miałaby prowadzić od granicy z Czechami przez Opole, Częstochowę, Kielce i Lublin do wschodniej granicy Polski w rejonie Włodawy. Na czwartkowej sesji Rady Miasta Kielce radni jednogłośnie przyjęli rezolucję w sprawie poparcia realizacji tej inwestycji. Jest to apel o wpisanie jej do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych. Tym samym jest to już trzeci samorząd — po Częstochowie i Opolu — który wnioskuje do ministerstwa o podjęcie działań w tym zakresie.
Jak zaznaczyli kieleccy radni, brak tej inwestycji w dokumentach strategicznych państwa stanowi realne zagrożenie dla rozwoju regionów południowej i centralnej Polski, bezpieczeństwa państwa oraz spójności komunikacyjnej kraju. Wskazali jednocześnie, że planowana droga ma fundamentalne znaczenie dla Kielc. Połączenie z Częstochową, Opolem, autostradą A1 oraz siecią dróg ekspresowych mogłoby stworzyć dla miasta realną alternatywę dla przeciążonej A4. Do tego dochodzi zwiększenie dostępności komunikacyjnej stolicy województwa świętokrzyskiego, poprawa bezpieczeństwa transportowego, a także wzrost atrakcyjności inwestycyjnej regionu.
We wrześniu ubiegłego roku Rada Miasta Częstochowy, a miesiąc później Rada Miasta Opola również przyjęły stanowiska wzywające rząd do wpisania budowy drogi ekspresowej S46 do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych. Podkreślano w nich, że budowa tego korytarza drogowego — w obliczu konfliktów targających współczesnym światem — nabiera nowego znaczenia. Ma bowiem fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa militarnego, umożliwiając szybkie przerzuty i logistykę wojskową. Szlak połączy ważne ośrodki przemysłowe i usługowe południowej oraz centralnej Polski, ułatwi transport towarów, obniży koszty logistyczne i zwiększy atrakcyjność inwestycyjną obszarów położonych wzdłuż planowanej trasy.
Warto zaznaczyć, że pomysł budowy tej drogi nie jest nowy. Trasa S46 była nawet wpisana do harmonogramu budowy autostrad i dróg ekspresowych na lata 2007–2013. Szlak Staropolski — bo tak brzmi jej nazwa — miał stać się częścią transeuropejskiego korytarza łączącego Kijów przez Polskę, Czechy, Niemcy i Francję z Santiago de Compostela w Hiszpanii. Na początku 2005 roku stanowisko w sprawie wprowadzenia drogi tranzytowej Wschód–Zachód do Narodowego Planu Rozwoju podpisali prezydenci Wrocławia, Częstochowy, Kielc, Opola oraz Lublina.
– Istniejące i planowane trasy tranzytowe przebiegają przez zatłoczone i wysoko zurbanizowane aglomeracje śląską, krakowską i warszawską. Wpisanie dróg krajowych nr 43 i 46 do układu dróg ekspresowych to pomysł na szybszy rozwój regionów lubelskiego i świętokrzyskiego, które cywilizacyjnie odstają od najprężniejszych gospodarczo części Polski. Ekspresowa trasa przebiegająca przez około 30 miast byłaby dla nich szansą oraz najdogodniejszym połączeniem Ukrainy przez Polskę z krajami Europy Zachodniej — wyjaśniali wówczas włodarze miast.
W 2008 roku również poseł Andrzej Pałys wystosował w tej sprawie interpelację do ministra infrastruktury. Podkreślał, że droga ta będzie stanowiła dogodne połączenie Ukrainy z Europą Zachodnią. Szlak Staropolski ma więc łączyć nie tylko wschód z zachodem Polski, lecz także szerzej — Europę Wschodnią i Zachodnią. Ma sprzyjać również rozwojowi turystyki, gdyż przebiega przez ważne regiony, m.in. Kotlinę Kłodzką, Jurę Krakowsko-Częstochowską, Góry Świętokrzyskie oraz Roztocze. Trasa ma być także istotna dla rozwoju gospodarczego, m.in. w kontekście przyciągania inwestorów i rozwoju handlu.
W znacznej części trasa miałaby przebiegać w ciągu obecnej drogi krajowej nr 46, która wiedzie przez województwa dolnośląskie, opolskie i śląskie, a kończy się w Szczekocinach. Dalej w kierunku województwa świętokrzyskiego prowadziłaby śladem drogi krajowej nr 78 — przez Nagłowice i Jędrzejów do drogi ekspresowej S7, a następnie do Kielc. Stamtąd na Lubelszczyznę wzdłuż drogi krajowej nr 74 przez Opatów, Annopol i Kraśnik, dalej wspólnym przebiegiem z drogą ekspresową S19 do Lublina, a następnie przez Łęczną do Włodawy ciągiem drogi krajowej nr 82.
Jaka jest szansa na realizację tego pomysłu? Na razie trudno to określić. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec w rozmowie z Portalem Samorządowym wyjaśnia jednak, że aby możliwe było rozpoczęcie realizacji tego typu inwestycji, musi ona zostać ujęta w Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych, który obecnie obowiązuje do 2030 roku, z perspektywą do 2033. Trasa S46 nie figuruje w tym programie, jednak w przyszłości — po ukończeniu zadań już w nim zapisanych — możliwe będzie podjęcie dalszej dyskusji dotyczącej jej budowy.
Takie bajanie o nowej drodze ekspresowej szczególnie na wschodzie Polski. Obecny rząd nie może uporać się z łataniem istniejących dróg. Przecież obecny premier wygadał się swego czasu, że Polska wschodnia to z….y
Po co ekspresówka przecież Maliniak były rezydent Belwederu mówił,że każdy Polak będzie parkował samolot przed swoim domem😁🤣
Wokół Chełma też budują ekspresówkę.
Czemu kłamiesz? W sumie pisior nie kłamie jak się pomyli. Słowa te powiedział niejaki Karpiński, który obecnie ma postawione zarzuty korupcyjne. Obecny premier nie był nawet w pobliżu jak padły te słowa.
We Włodawie jest już jakiś samochód, że dopytują się o drogę z asfaltem?
Menele na rowerach chcą pojeździć po esce .
Artykuł jeszcze raz opublikujcie ale pierwszego kwietnia .
Jak ktoś jeździł z Lublina do Katowic to dobrze wie, że ta trasa to absolutny priorytet… o ile z Lublina do Kielc można już pojechać wygodnie przez Radom (co prawda brak S12 Puław-Radom) to z Jędrzejowa do samego Zawiercia jest dramat…
Opis w artykule jest nieco niespójny, bo najpierw zakłada budowę aż do Włodawy by potem wspomnieć o Roztoczu. Czyżby były dwie koncepcje, jedna od Kraśnika przez wspomniane Roztocze do granicy z Ukrainą, czy inny wariant przez Lublin do Włodawy, która leży bliżej Białorusi.
Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem. W tekście kilkukrotnie jest wskazane, że „ma sprzyjać również rozwojowi turystyki”. A wspomniane Roztocze zaczyna się przecież od Kraśnika.
no nie od samego Kraśnika ….
Radni to sobie moga… Rozumiem, że radni w obszarze swoich gmin wybudują s46 z pieniędzy gminnych?
To juz nie lepiej zrobić ekspresówke w śladzie DK74 przez Janów, Frampol, Szczebrzeszyn, Zamość, Hrubieszów do Zosina??
Włodawa graniczy z upainą?
Miasto Włodawa graniczy z Białorusią. Trójstyk granic jest w Orchówku, na terenie gminy Włodawa. Jest w lesie.
A moze niech najpierw skończą s17 ??? Póki co jak stanęło na Piaskach tak stoi
Włodawa – Czechy… grubo… Dobrze, że nie Wyryki – Portugalia.