Płoną budynki w Bogucinie. Z ogniem walczy kilkudziesięciu strażaków (wideo, zdjecia) AKTUALIZACJA
16:52 30-12-2015 | Autor: redakcja
Strażacy zostali powiadomieni o pożarze około godziny 15. Na miejsce skierowano zastępy z Garbowa, Lublina, Moszenek i Piotrowic. Po dojeździe na miejsce okazało się, że płonie murowana wypełniona słomą i sianem stodoła, zaś ogień zaczyna się rozprzestrzeniać na kolejne budynki. Po chwili płomienie objęły znajdujący się na sąsiedniej posesji budynek gospodarczy.
Do pomocy rzucili się okoliczni mieszkańcy, ewakuując znajdujące się w środku budynku zwierzęta. Wysłano kolejne zastępy strażaków do pomocy. Łącznie w chwili obecnej na miejscu znajduje się 16 zastępów, nie tylko z okolicznych miejscowości, lecz również z Bełżyc a nawet Puław.
Jak nas poinformowano, w pożarze nikt nie ucierpiał. Do zabezpieczenia akcji gaśniczej zadysponowano także załogę pogotowia ratunkowego. Na miejscu cały czas trwa akcja gaśnicza. Strażacy zabezpieczają również pobliskie zabudowania, by nie stanęły w ogniu.
Na starej drodze krajowej nr 17 nieprzejezdny jest jeden pas jezdni w kierunku Warszawy. Ruch odbywa się wahadło.

(fot. Karol)
Galeria zdjęć
(fot. Paweł)
Galeria zdjęć
(fot. lublin112.pl)
(fot. lublin112.pl, nadesłane – Karol – DZIĘKUJEMY)
2015-12-30 16:40:46
Z Pawlina było widać ,,ten pożar” tzn. smugę gęstego dymu
Czy jakieś inne zastępy z Bełżyc, oprócz 305L90 biorą udział w akcji ?
tak,OSP Kozia Wólka
Nadal gaszą :/
Pierwsza była policja !
kolego pierwsi byli sąsiedzi a potem straż i policja !!!!!!
Znowu porachunki rodzinne??!
Szkoda ludzi cały rok ciężko pracowali żeby było czym karmić zwierzęta a tu nagle wszystko tracą w jeden dzień
Nie tylko rok ciezko pracowali caly czas trzeba dokladac do hodowli przykre jest ze ognia szybko nie zatrzymasz szkoda rodziny
Czy na miejsce dysponowaneJ są kolejne jednostki?Jeśli tak to skąd?
Do pozaru pojechała również straż z Woli Przybyslawskiej
To najlepsze jednostki garbow i wola a gdzie reszta czeka na walne a wojt niech dalej daje kase
Zgadzam się!
Nadal trwa akcja…. Jeszcze nie mogą ugasić tlącej się słomy :/
Jejku, straszne przeżycie dla tych ludzi. Współczuję. Oby udało się szybko odbudować, przecież te zwierzaki nie mają teraz ciepłego miejsca, a mrozy coraz większe. Mam nadzieję, że gmina pomoże, że utworzą też jakieś konto dla tej rodziny, by można było im pomóc finansowo. Tyle lat ciężkiej pracy, nakładu pieniędzy i nagle w jednej chwili zniszczenie. Dobrze, że gospodarzom nic się nie stało i zwierzętom.
Jestem za! Może być im teraz ciężko ze względu na to, że były to krowy mleczne, a wszystkie dojarki i zbiorniki na mleko PRAWDOPODOBNIE zostały spalone, jeszcze pewnie zapłacą jakąś kare :/