Plac Wolności: Motocykliści przewrócili się na plamie oleju. Dwie osoby trafiły do szpitala
22:43 01-09-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 22 na Placu Wolności, w rejonie skrzyżowania ul. Bernardyńskiej z ul. Dolną Panny Marii. Motocykliści jadący ul. Bernardyńską w kierunku centrum, na łuku drogi wpadli w poślizg. W wyniku upadku dwie osoby odniosły obrażenia ciała i zostały przetransportowane karetkami pogotowia do szpitala na badania. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja. Strażacy zneutralizowali plamę, prawdopodobnie oleju napędowego. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
2016-09-01 22:17:20
(fot. lublin112.pl)
To pewnie z autobusu MPK z którego pociekło jeszcze na czechowie za orfeuszem.
https://www.youtube.com/watch?v=dhvfqcj3VCk
Z tego co słyszałem to po lbn brakowało taboru
A na mieście pełno czarnych plam….
Jechali od stadionu a na uni lubelskiej zapieprzali jak na wyścigach. .a teraz źe się poślizgneli. ..troszkę wyobraźni koledzy na 2 kołach..
Wybraźnia wyobraźnią ale ktoś tu wcześniej nawalił kupy a samochód też wpadnie w poslizg na tej plamie
Nie wpadnie. no chyba że osioł jedzie
napewno 🙂 auto na takiej plamce przy 70 wpadnie w poslizg:) to wymysliles 😀
no nie taka plamka. Olej rozciągnięty od początku łuku aż za przejście przy placu wolności
Ze 300 pewnie mieli co? I prawje latali zamiast jechac po asfalcie..
A widziałeś żeby zapieprzali że się wypowiadasz?
lublinianin może to Ty przyczyniłeś się do tego
Z treści artykułu wynika, że karetki nie było. A na zdjęciach jest, to jak to było ?
Były dwie karetki.
ojojoj…ale tragedia. 🙂 a mi wczoraj zdechła kura. prosze o wpis na lublin112.
doskonaly komentarz 😀 popieram
plamy, paczajcie w lusterka
do arek.
naucz sie czytac ze zrozumieniem cyt.”Motocykliści jadący ul. Bernardyńską w kierunku centrum, na łuku drogi wpadli w poślizg. W wyniku upadku dwie osoby odniosły obrażenia ciała i zostały przetransportowane karetkami pogotowia do szpitala na badania”
jakby nie swirowali jazdy na jednym kole to by sie nie przewrocili.
Nikt tam na jednym kole nie jechał i nie zapieprzał, bo wszyscy zwalniali do skrętu pod „koziołka”
Ja byłem w tej grupie i widziałem, Ty mało wiesz to nie otwieraj gęby.
I zapewne razem z kolegami wybrałeś się na przejażdżkę po mieście z prędkościa 50 km/h. Zgadłem?
Wyobraź sobie ze jechali w tym miejscu bardzo wolno, sam się zdziwiłem bo to niecodzinny widok..
Akurat Andrzej pisze dokładnie jak było. Przed chwilą rozmawiałem z jedną poszkodowanych więc Kleofas nie bądź złośliwy.
Skończyli pajacować pod Areną to pojechali na miasto.