04/06/2026
690 680 960

Pijany wjechał fordem do rowu, zauważył go kursant Akademii Policji. Mundurowi zajęli pojazd (zdjęcia)

W sobotę w Sitańcu 41-letni kierowca forda zjechał do przydrożnego rowu. Kierującego, który usiłował wyjechać na jezdnie, zauważył przejeżdżający tamtędy kursant Akademii Policji w Szczytnie. Mężczyzna postanowił pomóc, a kiedy wyczuł od kierującego fordem alkohol – zaalarmował służby.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę o poranku w Sitańcu w powiecie zamojskim. Kursant Akademii Policji w Szczytnie, który za kilka miesięcy rozpocznie służbę w Oddziale Prewencji Policji w Lublinie Oddział Zamiejscowy w Zamościu, zwrócił uwagę na kierującego pojazdem osobowym marki Ford. Kierujący nim mężczyzna wjechał autem do przydrożnego rowu.

Zgłaszający wyjaśnił, że jadąc przez Sitaniec zauważył stojącego częściowo w przydrożnym rowie osobowego forda, za kierownicą siedział mężczyzna i usiłował wyjechać na jezdnię. Postanowił pomóc kierującemu. Kiedy podszedł wyczuł od niego silną woń alkoholu. Wtedy zgłaszający natychmiast zadzwonił na numer alarmowy, wyjął również kluczyki ze stacyjki forda i uniemożliwił nietrzeźwemu kierowcy oddalenie się z miejsca. Wspólnie z nim poczekał na policjantów.

– Kierującym fordem okazał się 41-letni mieszkaniec Lublina. Policyjne badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2 promile. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mundurowi dokonali również tymczasowego zajęcia forda. Po wytrzeźwieniu 41-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Odpowie również za to, że usiadł za kierownicę nie mając do tego uprawnień, a pojazd, którym się poruszał nie miał ważnego ubezpieczenia oraz obowiązkowych badań. Dodatkowo okazało się, że kilka minut przed wjechaniem w Sitańcu do przydrożnego rowu doprowadził do zdarzenia drogowego w Zamościu – wjechał w bramę oraz szlaban przy poczcie na ulicy Kościuszki. Poniesie, więc także konsekwencje i tego naruszenia przepisu kodeksu drogowego – informuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej Policji.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 3 oraz środek karny w postaci przepadku pojazdu. Sąd orzeka ten środek, jeżeli kierujący pojazdem mechanicznym znajduje się pod wpływem alkoholu, a zawartość alkoholu w jego organizmie stanowi wartość 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu lub 1,5 promila we krwi lub ją przekracza.

fot. Policja Zamość

fot. Policja Zamość

13 komentarzy

  1. Ocena: 0

    git tatarus po fajeczki jechał

  2. Ocena: 0

    Kumulacja do entej potęgi. Zdolniacha.

  3. Ocena: 0

    Trzeba eliminować siniaków z drogi. Należy dograć przepisy i jeszcze za agresywną jazdę zabierać urządzenia na licytację. Innej drogi nie ma.

  4. Pozajmują same zgnilizny, których koszt trzymania na parkingu oraz licytacji przewyższy sumę z licytacji komorniczej…

  5. Ocena: 0

    Taka ciekawostka. Po drogach porusza się więcej kierujących samochodami bez Prawa Jazdy, niż rowerzystów bez Prawa Jazdy.

    • Ocena: 0

      Chłopczyku, tylko dzieci potrzebują karty rowerowej.
      Ty masz swoją?

      • Henryk Sienkiewicz
        Ocena: 0

        zastanów się czy przeciętny użytkownik tych 2 rzeczy napędzajacych łańcuch, posiada choć podstawowe pojęcie o przepisach ruchu drogowego

        • Myslę że około 60 % dorosłych rowerzystów posiada samochód wiec posiada również prawo jazdy . Poza tym niejeden rower jest drozszy od samochodu , a na rower przesiadają się bardziej świadomi ludzie niz przeciętny autoholik. Nie nie są biedakami, za to są sprawniejsi, szczuplejsi i zdrowsi.

          • cena roweru ma się nijak do znajomości przepisów podobnie jak figura rowerzysty. Jeżeli uważasz że rowerami jeżdżą bardziej świadomi ludzie to: mało jeździsz samochodem i w związku z tym polecam pojeździć samochodem po mieście tak kilka godzin dziennie powiedzmy przez tydzień. Gwarantuję ci że już pierwszego dnia całkowicie zmienisz zdanie co do świadomości rowerzystów i przestrzegania przez nich przepisów. Owszem kierowcy też łamią przepisy ale jak myślisz kto będzie bardziej poszkodowany w starciu z samochodem ?

            • Odi Profanum Vulgus
              Ocena: 0

              Ja każdego tygodnia jeżdżę samochodem po mieście przez kilka godzin i największy problem mam z innymi kierowcami, a nie rowerzystami czy pieszymi.

  6. oj bardzo droga podróż

  7. Henryk Sienkiewicz
    Ocena: 0

    jak nazwałem te dwie rzeczy napędzające łańcuch tak jak sie naprawde nazywają to redakcja nie przepuściła, Śmieszne

  8. Tego Forda to z miejsca na Uchanie. Szkoda żeby zajmował miejsce na policyjnym parkingu