Pijany recydywista zatrzymany w Sarnach. Miał zakazy prowadzenia i narkotyki
10:32 08-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę po południu na terenie gminy Ryki. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o kierującym audi, którego styl jazdy wskazywał na możliwy stan nietrzeźwości. Na miejsce natychmiast skierowano patrol, który zauważył wskazany pojazd na lokalnej drodze w miejscowości Sarny.
Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Już podczas legitymowania kierowcy wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia – 26-latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Szybko ustalono, że mężczyzna jest recydywistą. W przeszłości był już karany za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, a na swoim koncie miał dwa obowiązujące zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo to zdecydował się ponownie wsiąść za kierownicę.
W trakcie dalszych czynności policjanci ujawnili przy zatrzymanym zawiniątko z białym proszkiem. Wstępne badania wykazały, że była to amfetamina. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a następnie doprowadzono go do prokuratury.
Usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy oraz posiadania substancji psychotropowych. Ze względu na rażące lekceważenie wcześniejszych wyroków oraz realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, prokurator wystąpił o zastosowanie tymczasowego aresztu.
Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o izolacyjnym środku zapobiegawczym na okres trzech miesięcy. Za popełnione czyny 26-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa. Odpowie również za posiadanie narkotyków.
Policja apeluje do mieszkańców o reagowanie na niebezpieczne zachowania na drodze. W tym przypadku szybka reakcja świadka mogła zapobiec tragedii. Nietrzeźwi kierowcy wciąż stanowią jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Fajniutka ta policjantka😍🥰😋🤤
Zatrudniają takie chyba tylko po to, by „parytetom” stało się zadość. Jeden cios od tego typka i by leżała i ryczała. Ale rodzice dumne, że mają w domu policjantkę.
Żebyś się nie ździwił. Funkcjonariuszka zna i ćwiczy systeme.
Dostanie kolejny i tyle mu zrobią