08/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca taksówki, który doprowadził do wypadku, nie był związany z korporacją. „U nas bezpieczeństwo jest priorytetem”

Korporacja taksówkarska, której logo widniało na aucie pijanego taksówkarza zapewnia, że współpraca z mężczyzną zakończyła się już kilka miesięcy temu. Nie zdał on jednak firmowych emblematów.

Korporacja taksówkarska Ale Taxi skrytykowała i potępiła zachowanie kierowcy taksówki, który wczoraj doprowadził do groźnego wypadku na ul. Kunickiego w Lublinie. Jak już informowaliśmy, około godziny 17:20 w rejonie skrzyżowania z ul. Pochyłą zderzyły się cztery pojazdy.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący citroenem mężczyzna poruszał się od strony centrum. Z impetem wjechał w stojące przez skrzyżowaniem auta, których kierowcy oczekiwali na zielone światło. Citroen uderzył najpierw w jaguara, na następnie w volvo, które zaczepiło jeszcze o dostawczego forda.

Badanie alkomatem wykazało, że 52-letni sprawca zdarzenia miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. Poruszał się autem oklejonym znakami graficznymi Ale Taxi. Okazuje się jednak, że z korporacją tą nie współpracował od kilku miesięcy.

– Wygląd auta, czyli oklejenie i firmowy kogut, to skutek braku kontaktu, który próbowaliśmy niejednokrotnie nawiązać z kierowcą, w celu zdania tych emblematów. Jednak od blisko trzech miesięcy było to bezskuteczne. Podkreślamy, iż bezpieczeństwo było, jest i pozostaje w naszej korporacji priorytetem. Nie możemy odpowiadać za to nieodpowiedzialne zachowanie, które, jak pragniemy podkreślić, absolutnie potępiamy, niezależnie od sytuacji. Wydarzenie w odniesieniu do naszej korporacji miało charakter incydentalny. Jednocześnie zapewniamy, iż przejazdy w Ale Taxi są realizowane wyłącznie przez przestrzegających zasad i przepisów kierowców. – wyjaśniał nam Zarząd Stowarzyszenia Jedynka.

Kierowca citroena, kiedy tylko wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty. Jak ustaliliśmy, na razie wszystko wskazuje na to, że odpowie za kierowanie pojazdem oraz spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu. Oprócz utraty uprawnień do kierowania i odpowiedzialności karnej, czekają go również znaczne wydatki. Będzie bowiem musiał pokryć koszty naprawy uszkodzonych przez siebie pojazdów. Do tego mogą dojść odszkodowania dla osób poszkodowanych w zdarzeniu.

(fot. lublin112.pl, nadesłane Magda, Mariusz, Kacper, Mirek)

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    Gadacie glupoty, i tak w ale nie ma ruchu, pozatym jezdzilem w kilku korpo i nic sie nie zdaje bo wszystko wykupijesz na wlasny koszt, druga sprawa mozesz koguta sprzedac komus lub wstawic w komis do rad telu, a po trzecie przeciez go znam i on ciagle u was jezdzil

  2. Ocena: 0

    No to pan kierowiec został męczennikiem alkoholowym, gdzie on teraz bidulek zarobi na te wszystkie wydatki, które go czekają, zwłaszcza jak u przybiją z rok bezwzględnej odsiadki.
    W taki oto w gruncie nieskomplikowany sposób załatwił sie na cacy, może nawet dożywotnio.

  3. Ocena: 0

    Po co TY „gadasz” głupoty !!! Nie wiesz to nie pisz. Uwielbiam pisarzy większości tych komentarzy. Nie wiem, ale doje…ie komuś, bo mi się nudzi w domu. Prawda jest taka, że chłop faktycznie nie jeździł od dłuższego czasu (w radiu), po ulicach chyba mógł – bo przecież go znasz i mu na pozwoliłeś. Po drugie tzw. kogut, i nie tylko, niestety i tu znowu kłamiesz bo w Ale trzeba zdać. Po trzecie, skoro znasz kolegę to zapytaj go bezpośrednio, to Ci opowie. Wtedy będziesz mógł to napisać – jak Ci na to pozwoli. Po czwarte Ale Taxi nadal jest i będzie jedną z najlepszych korporacji i Lublinie. Mało, która firma tak dba o standardy, które powinny być wszędzie. Jakby nie patrzeć, nie popieram kierowców, którzy wsiadają pod wpływem nieważne czego. Najchętniej sam bym do nich strzelał. Pozdrawiam ludzi pracy, nie pozdrawiam piszących głupoty.

  4. Koles się nie wyplaci ja poerdzile uszkodził akurat dwie najdrożej marki samochodów volvo i jaguar ,do tego jaguar widzę nowy z wysokiej półki…ale koles wpadł w tarapaty masakra ,z jednej strony tępeić pijaków tyle promili przeciez nie po jednym piwie czy wczorajszym ze nie dotrzezwial maskara

  5. Ocena: 0

    Mógłby pójść do Bolta, ale żeby tam odpracować te kary po stawkach dla chińczyka, to musiałby żyć z 300 lat i pracować po 20h dziennie hehehe

    • Skąd masz dane o legendarnie niskich stawkach dla Chińczyka? Średnia płaca dla robotnika niewykwalifikowanego w 2019 r. w Szanghaju wynosiła ok 6000 CNY, czyli na polskie zł to ponad 3000. Owszem nie jest to dużo zważywszy, że nie ma tam czegoś takiego jak emerytura i trzeba na nią odkładać samemu, ale można być na sarość pod opieką dzieci.

  6. Oj regresik za tego uszkodzonego Jaguara zaboli najmocniej :):)

  7. Ciekawe ile z tych osób robiących zdjęcia rzuciło się do pomocy poszkodowanym

  8. Ocena: 0

    przecież nie napiszą, ze był ich kolesiem. Normalne pisowskie zachowanie

  9. Nie filozofujcie tylko poczekajcie na Frania, jeszcze śpi, ale swoje myśli dorzuci…

  10. idziesz z torbami pijany bandyto , wesołych świąt !