06/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca szalał nocą po mieście. Subaru uderzyło w budynek i dachowało

Młody mężczyzna nie zapanował nad pojazdem. Auto staranowało bariery, uderzyło w budynek i dachowało. Kierowca stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło minionej nocy przy ulicy 3 Maja w Hrubieszowie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący subaru młody mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego rozpędzone auto zjechało na prawą stronę, po czym uderzyło w bariery energochłonne, uszkadzając je. Następnie subaru uderzyło w stojący obok budynek, odbiło się, ponownie uderzyło w bariery, a po chwili dachowało na środku jezdni.

Badanie alkomatem wykazało, że 22-letni kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Mężczyzna niebawem odpowie przed sądem. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

(fot. policja)

28 komentarzy

  1. impreza , stec takim jeździł na rajdach . Taki szczyl to niech sobie kupi burakowóz , impreze prowadzić to trzeba mieć rozum w głowie

    • Można powiedzieć, że ta impreza będzie go sporo kosztowała.

    • Kolego impreza miała takze silnik 1.6, 95KM więc demon prędkości to raczej nie jest, oczywiście mógł mieć mocniejszą wersję

      • KiełbasaaleKaszanazCb
        Ocena: 0

        Kiełbasa co racja to racja. 2 kwestia 20 tysięcy za takiego paździerza 2.0 t 218 km , i rozbija się jak nie wiadomo co.

      • kolego, ta imreza mała zeswapowany silnik o 400 cm3 wiecej i 30 koni, kolego znawco

  2. Ocena: 0

    A co sobie będzie żałował, skoro wie, że jest bezkarny?

  3. Ocena: 0

    Stec to jeździł Mitsubishi Galantem. Potem Lancerem.

  4. Pokolenie pokemonów, róbta co chceta
    Ocena: 0

    Pokolenie pokemonów, róbta co chceta. Zidiociały kretynizm coraz bardziej widoczny na ulicach (i nie tylko).

  5. Ocena: 0

    nieśmiało zapytam: pijak już siedzi ?

  6. To Subaru to byla jakas staroc. I dobrze, bo straty materialne sa male.

    • Dlatego wysokość grzywny powinna zagwarantować, że przez najbliższe 10 lat będzie jezdził komunikacją miejską a najlepiej darmowym rowerem.

  7. Co za dziad! Powinien dostać 2 wyroki, jeden za jazdę po pijaku, a drugi (po zakończeniu pierwszego), za rozbicie Subaru. W kwestii Wieśka Steca, to Wiesiek oprócz Galantem i Lancerem jeździł na początku Oplem Mantą, a potem także Fordem Escortem RS Cosworth.

    • Ocena: 0

      Za samochód w dobrym stanie a mniemam że ten taki nie był. Nie stać cię na wrx sti najnowszego, a trupem się podniecasz. Nawet Bimmer ma swój burakowóz z conajmniej 2005 e60 .

  8. Grabarz samotnie wychowujący dzieci
    Ocena: 0

    Auto staranowało bariery, uderzyło w budynek i dachowało – i koniec zabawy, durniu.
    Szkoda, ze póki co nie trafiłeś do mnie. Czekam na twój stan stabilny.

  9. Aż mu silnik bagażnikiem wypadł…

    • a może geniuszu w bagżniku woziłem częsci? nie no, zbyt inteligentny pomysł, musiał wykurwić przez środek i wszystkich pozbijać

  10. szkoda subaryny