05/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca potrącił pieszego i uciekł. Ofiara straciła obie nogi, nie miała szans na przeżycie

Jechał po pijanemu, potrącił pieszego, który zginął na miejscu, następnie uciekł nie interesując się jego losem. Po tym, jak uznano go winnym, później był dwa razy uniewinniany. Teraz zapadł kolejny wyrok. Skazujący.

Przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł kolejny wyrok dla sprawcy tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce pomiędzy Kurowem a Końskowolą. Pod koniec września 2013 r. Grzegorz S. jechał droga krajową nr 12. Dochodziła północ, kiedy zjechał na pobocze i potrącił idącego nim mężczyznę.

Siła uderzenia była tak duża, że 59-letni mieszkaniec powiatu ryckiego stracił obie nogi na wysokości kolan. Do tego doznał licznych złamań i obrażeń wewnętrznych, które skutkowały śmiercią. Kierowca nie interesując się losem poszkodowanego, odjechał z miejsca wypadku. Po pewnym czasie leżące na jezdni zwłoki zostały znalezione przez przypadkowe osoby.

Powiadomieni o wszystkim policjanci rozpoczęli oględziny i zaczęli zabezpieczać elementy auta, które odpadły w momencie potrącenia. Niebawem odnaleźli leżącą nieopodal tablicę rejestracyjną. Okazało się, że należy ona do Forda Mondeo. Funkcjonariusze ruszyli tym tropem i udali się do miejsca zamieszkania właściciela. Tam znajdowało się rozbite auto.

W trakcie śledztwa ustalono, że pojazdem kierował Grzegorz S. Nie dość, że poruszał się z prędkością ponad 100 km/h, to na dodatek był pijany. Biegli obliczyli, że mężczyzna miał pomiędzy 0,7 a 2 promile alkoholu w organizmie. Przedstawiono mu zarzuty a sprawa trafiła do sądu. Batalia ta trwa do dzisiaj.

Podczas pierwszego procesu Grzegorz S. został uznany za winnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym podczas kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu i usłyszał wyrok 5 lat pozbawienia wolności. Odwołał się od decyzji sądu. W trakcie drugiego procesu przyznał się jedynie do kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Zapewniał, że winę za wypadek ponosi pieszy, który nie dość, że miał poruszać się niewłaściwą stroną jezdni, to na dodatek nie posiadał żadnych elementów odblaskowych i wtargnął mu przed koła.

Sędzia uwierzył w te zapewnienia i uniewinnił kierowcę. Wyrok ten wywołał spore poruszenie. Prokuratura nie dała za wygraną i złożyła apelację. Sąd Apelacyjny w Lublinie uznał, że jest ona zasadna i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Jednak Grzegorz S. po raz kolejny został uniewinniony od zarzutu spowodowania tragicznego wypadku. Skazano go jedynie na 5 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Śledczy nie odpuścili i po raz kolejny odwołali się od decyzji sądu. Tym razem zapadł wyrok pomyślny dla prokuratury. Mianowicie 43-latek został uznany za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów. Sąd uznał, że właściwa kara za te przestępstwa to 4,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd zakazał Grzegorzowi S. prowadzenia pojazdów mechanicznych do końca życia. Zobowiązał również mężczyznę do zapłaty nawiązki w kwocie 25 tys. zł na rzecz rodziny pieszego, którego potrącił.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

33 komentarze

  1. To chyba jakiś żart…

    • Ocena: 0

      nie, bo sędzia to musiał być ten skoczek zawodowy na bungee mąż tej co ma dom, basen i wodogłowie na lipniaku.

  2. Ocena: 0

    To jest Polska. To są polskie sądy. Raz uniewinni a raz skarze. Wiadomo ze chodzi o pieniadze- wyraźnie oskarżony miał ich za mało to i wyrok w ostatniej rozprawie zasadzony. Jednymi słowy farsa.

    • Ocena: 0

      Paranoja. Pijany kierowca wjezdza w pieszego, pozostawia ofiare i ucieka z miejsca wypadku, a potem smieje sie w twarz rodzinie zabitego mowiac, ze sam byl sobie winien. Ale najbardziej bulwersuje postawa sadow. Jako obywatel Polski i emerytowany sedzia przepraszam rodzine zabitego za tych nieuczciwych sedziow, ktorzy starali sie uniewinnic bandyte i obwinic ofiare.
      PRZEPRASZAM ZA POLSKIE SĄDY i tych pseudosedziow. Jest mi naprawdę za nich wstyd.

      • Do_Sedzia emeryt.
        Ocena: 0

        JAK TY PER PAN JESTES EMERYTOWANYM SĘDZIA TO JA JESTEM PAPIEŻEM. WEZ FACET SIE NIE KOMPRMITUJ! PODSZYWAJAC SIE PISOWCU! ROZUMIESZ! A TO ŻE JEDONOSTKOWY PRZYPADEK SIE TRAFIŁ ŻE SAD ZLE WEDŁUG OPINI PUBLICZNEJ ZDECYDOWAŁ, TO DRUGA INSTANCJA ZADZIAŁA PRAWIDŁOWO.

        • Jestem emerytowanym POwcem, wcześniej mówili na mnie ubek, teraz złodziej, w obu przypadkach mają rację..

  3. To wyrok czy cyrk ?
    Pijany bandyta zabija człowieka i dostaje właściwie 2 lata ?
    W Norwegii za spowodowanie czołowego zderzenia w którym zginął kierowca a żona i dziecko odniosły bardzo ciężkie obrażenia dostał 16 lat odsiadki !!!! , 2 000 000 koron grzywny / ok.900 000 zł/ , zakaz prowadzenia do końca życia.
    Gdzie tu funkcja odstraszająca kary za tą zakałę narodową się pytam , panie Ziober do roboty !

  4. To teraz w Polsce po pijaku można kogoś zabić i dostać 5 lat?
    To może i mordercy z premedytacją powinni dostawać piątkę a nie dożywocie ?

    Gdzie ja żyję…

    A niektórzy krzyczą po co reforma wymiaru sprawiedliwości… Właśnie po to aby tacy sędziowie nie orzekali.
    Pozdrawiam.

    • Ocena: 0

      2013 to rok rządów PEŁO,

      • taa teraz to „przykładnie” już został ukarany… 4,5 roku za zabicie człowieka i 25 tys pln dla rodziny… tyle dla sądów jest warte życie „plebsu” … czy to „peło” czy „pisdniętych”…

    • Janusz с востока
      Ocena: 0

      Nie kompromisuj się z Norwegią tam za zabicie 70 osób dostaje się 16 lat!!

    • Lublin wolny od pis
      Ocena: 0

      JAKA REFORMA? POTO ABY CHWILOWO RZĄDZĄCA KASTA MOGŁA FEROWAC ODGÓRNIE WYROKI?. CZAS TEJ PARTYJKI SIE KOŃCZY. NIEDŁUGO PÓJDZIE TAKA FALA PODWYŻKĘK ŻE SAMI ICH WYGONICIE SEJMU.

  5. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
    Ocena: 0

    „Zapewniał, że winę za wypadek ponosi pieszy, który nie dość, że miał poruszać się niewłaściwą stroną jezdni, to na dodatek nie posiadał żadnych elementów odblaskowych i wtargnął mu przed koła”

    Szkoda, że nie wtargnęło mu drzewo. Byłoby jedną łachudrę mniej.

  6. Ocena: 0

    Dobre! A co trzeba by zrobić, żeby dostać dychę?

  7. Ocena: 0

    „…uznano go winnym, później był dwa razy uniewinniany. Teraz zapadł kolejny wyrok. Skazujący…” – i któremu tu Wysokiemu Sądowi , kjurwa, wierzyć ???

  8. Ocena: 0

    Haha, piękny kraj, w którym sądy wierzą pijanym mordercom, a nie śledczym i biegłym.

    Sam fakt, że zabił człowieka jadąc po pijaku powinien skutkować zamknięciem dziada na kilka ładnych lat, a tutaj się go uniewinnia, „bo pieszy szedł złą stroną jezdni, a że ja byłem pijany to g**no sądu obchodzi”.

    Haha, zabawne.

  9. Człowiek nie żyje, 25tys na rzecz rodziny… A za wycięcie jakiegoś wiekowego drzewa 100 tys mandatu. Czy to jest normalne?

  10. Jeśli pieszy był trzeźwy, to nie powinno w ogóle być tematu, tylko moczymordzie dożywocie i licytację majątku z przekazaniem całej kwoty na rzecz rodziny ofiary. Ale póki w sejmie siedzi tylu pijaków, to swoich nie dadzą skrzywdzić.