Pijany kierowca omal nie spłonął w samochodzie. W ostatniej chwili wyciągnął go świadek
16:39 17-05-2026 | Autor: redakcja
W niedzielę, 17 maja, straż pożarna została zaalarmowana o pożarze samochodu osobowego. Zdarzenie miało miejsce o godzinie 6:45 na ul. Hajdowskiej w Lublinie.
Ogień bardzo szybko się rozprzestrzeniał, a w środku Renaulta znajdował się kierowca. W międzyczasie na pomoc mężczyźnie ruszył świadek. Jak nam przekazano, był to jadący na służbę policjant, a dokładnie dyżurny V komisariatu w Lublinie. Wyciągnął go z płonącego auta jeszcze przed przyjazdem strażaków. Samochód spłonął niemal doszczętnie.
Obywatel Modawii trafił pod opiekę ratowników medycznych. Następnie przetransportowano go do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że 40-latek miał 2 promile alkoholu w organizmie. Do tego nie posiadał prawa jazdy, za to miał aktywny sądowy zakaz kierowania pojazdami, jaki otrzymał w ubiegłym roku również za jazdę po pijanemu.
Ostatecznie po badaniach i opatrzeniu mężczyzna mógł opuścić szpital. Od razu trafił do policyjnej celi. Jak wytrzeźwieje, będą prowadzone z nim dalsze czynności.

fot. Policja Lublin

fot. Policja Lublin
wszystkieee t pseudo uchodzcy to same pijaki i zlodzieje
Oczywiście wszyscy Polacy na czele z Tobą,,to prawi obywatele. Żaden Polak nie odważyłby się wsiąść po alkoholu do samochodu …
wsztscy polacy nie ale policz statystyki
Powiem Ci, że za granicą Polacy są niestety w czołówce najgorszych kierowców. Mamy jeszcze jedną wadę, wystarczy, że ukaże się artykuł o popełnionym wypadku czy kolizji spowodowanym przez cudzoziemca, a już zaczynają się komentarze nieskazitelnych rodaków, którzy tylko czekają aby ulać swą żółć , „mądrości” i rasistowskie komentarze
W Polsce jest ok 4 mln alkoholików! Ilu to kierowcy połowa? A ilu z nich jeździ pod wpływem 500 tys, więcej? Budowy, stolarnie, magazyny, itd do śniadania małpka, piwo, czasem jeszcze w południe i po pracy za kierownicę… To jest dranat, a cierpi przez nich 7 mln..!
Niewiele brakowało, żeby aktywny zakaz okazał się istotnie aktywny😉
Nietrza było chwasty ratowac
To się chwali. Ratujesz nie wiesz kogo, jednego warto innego nie. Jak możesz pomóc to nie wahaj się. Każdy ma swoją historię i rodzinie.
Policjant narażał życie żeby ratować takie coś. Może go wydalić do kraju ojczystego, skoro taki ciężki w nauce?
No i kogoś ty uratował?! I po co?! Ech…
Stachu … Jak Tys mi zaimponował w tamtej chwili ….
Pijany kierowca omal nie spłonął w samochodzie. Szkoda, wielka szkoda, bo będzie bisował.
To nie można nawalić sie juz na parkingu w samochodzie? Od razu „pijany kierowca, pijani pasazerowie”?
Świadek powinien dostać mandat . Minimum 5 tysięcy . Na drugi raz pomyśli zanim zacznie wyciągać pijusa, który następmym razem może zabić kilka osób jak będzie jechał nawalony. Świadek będzie miał wyrzuty sumienia ? Jedyne usprawiedliwienie, to że nie wiedział, że ten obleś jest pijany.