Pijany kierowca nie dojechał do celu. Dacia wpadła do wody
22:20 02-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę, 29 października, w miejscowości Witulin w powiecie bialskim. Około godziny 17:35 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że do zlokalizowanego na skraju wsi zbiornika wodnego Terebela wpadł samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący dacią mężczyzna poruszał się prowadzącą po grobli gruntową drogą. W pewnym momencie auto zjechało wprost do wody. Na szczęście kierowca zdołał samodzielnie ewakuować się z pojazdu i wyszedł na brzeg.
Mężczyzna podróżował sam, nie wymagał też pomocy medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że 57-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Zajęli się nim policjanci, z kolei strażacy wyciągnęli samochód z wody.
Teraz kierowcy grozi kara do 3 lata pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
A jednak pijanemu bydlęciu udało się wydostać z auta, myślę że wiele osób wolałoby, żeby tam został.
Ja zdecydowanie wolałabym urządzić pogrzeb pijakowi niż go utrzymywać.
Nawet uwzględniając rosnące cołaskabranie, wychodzi jednak taniej.
Pan Samochodzik i jego amfibia.
Chłop łyknął za duszki za co tu karać 😒
Pijany kierowca nie dojechał do celu. Dacia wpadła do wody i… to jest ta dobra wiadomość
Na nieszczęście kierowca zdołał samodzielnie ewakuować się z pojazdu i wyszedł na brzeg.
I to jest ta zła wiadomość.
Taaa… kierowca powinien zaczekać w autku, aż przybędą dzielni strażacy i go wydobędą
Może zamiast straszyć ludzi karami za jazdę pod wpływem może lepsza byłaby kampania informacyjna o tym że jak ktoś jedzie i spowoduje wypadek pod wpływem może dostać regres od UFG na kilka milionów czyli kredyt na całe życie.Bo nie wiem co gorsze 10 lat za wypadek pod wpływem czy spłata kilka milionów zł.
Jeden o ok 4 milionów alkoholików. A ilu z nich to kierowcy, połowa? Ilu z nich ma już zakazy? Do rodaków przemawiają tylo dotkliwe kary finansowe! Do tego regres z ubezpieczalni i ewentualnie odszkodowania z powództwa cywilnego dla ofiar. W Polsce tylko 300-400 tys osób podejmuje leczenie… Inni nie chcą lub uważają, że pijąc często, ale nie upijając się nie ma problemu… Alkoholik to ten który często dostarcza alkohol do organizmu, nie potrafi przestać pić nawet na kilka tygodni. Lampka koniaku, jedno piwo, a często pite, tak to alkoholizm! Potem do auta i w drogę do domu z pracy, od kumpla, itd. Koszmarne życie i dramat dla bliskich.,,
Ochlapus dostał poważne ostrzeżenie… następnym razem może nie być tak miło