Pijany kierowca forda wjechał w miejsce wypadku, wprost na wykonującego oględziny policjanta
03:45 17-12-2016 | Autor: redakcja
W nocy z piątku na sobotę wykonujący oględziny miejsca wypadku funkcjonariusze lubelskiej drogówki dostrzegli kierowcę forda, który wykonywał podejrzane manewry. Wyjeżdżając z ulicy Związkowej ominął ustawione na jezdni pachołki, które odgradzały miejsce zdarzenia. Następnie wjechał pomiędzy rozbite samochody, w sam środek policyjnych czynności.
Gdy jeden z funkcjonariuszy podszedł do kierowcy, ten o mało w niego nie wjechał. Wtedy policjant otworzył drzwi forda i wyczuł charakterystyczną woń. Natychmiast wyciągnął kluczyki ze stacyjki a następnie kierowcę z pojazdu.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. W takim stanie chciał jechać w dalsza drogę. Kierowca forda został przewieziony na komisariat, gdzie wykonywane są z nim dalsze czynności.
Niebawem mężczyzna usłyszy zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości minimum 5 tys. złotych.




(fot. lublin112)
2016-12-17 03:35:55
pijany, pijanym pogania
dopóki nie będzie się konfiskować aut jeżdżącym po pijaku, dopóty będą bezkarnie jeździć,a i jeszcze Trybunał tzw. Konstytucyjny trzeba zmienić w obsadzie, bo obecny za rządów PO-PSL zabronił zabierania pijakom aut.
konkretny nie idioć się
Konfiskata auta nic nie da, bo baran kupi drugie za 1000zł i tak będzie jeździł. Jedyna kara, to społecznie wysłać do pracy przy ofiarach wypadku, żeby patrzyli na masakrę przez min. dwa lata. Zabieranie auta jest faktycznie nie moralne i nie chodzi tu o samą konstytucję. Ale auto jest mieniem wspólnym, a np. żona nie może odpowiadać , że ktoś jechał pijany. No chyba proste prawda??
To tak jak byś kupił sobie dom, żona by go sprzedała bez Twojej wiedzy i nie miał byś nic dogadania , a po wszystkim musiał zamieszkać pod mostem!!
Jak Ci się trybunał nie podoba to wyjazd na Białoruś idioto!
Szczyt sezonu na pracowniczego śledzika
Śledziki
piątek-weekendu poczatek
Polacy to idioci i to znacząca część społeczeczeństwa. Wydaje sie im, żę są tacy sprytni. Tymczasem skala pijaństwa i naiwniactywa(na wnuczka, Amber Gold, OFE) i chamstwa, cwaniactwa kosztem innych mówi dokladnie, że jest odwrotnie. Acha i o głupocie nie świadczy czy ktoś mieszka na wsi czy w mieście. Wszędzie jest ich pełno.
Amen
Bardzo dobrze prawisz , dwa razy Amen
Nie ma to jak chwytliwy tytuł
brawo on¿????
Zawsze przy takich artykułach czekam na fragment o „charakterystycznej woni”.
Aż tak ci jej brakuje?
Sam się dureń „wprosił” w akcję, ale jak wytrzeźwieje starym zwyczajem wszystkich przestępców będzie zwalał winę na policjantów, że go „zwinęli”.
A jak mu przyjdzie siedzieć, oczywiście będzie twierdził, że tak naprawdę siedzi za niewinność.
Może to kolega tego z BMW, uczestnika wypadku, mieli podobną zawartość alkoholu.