04/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca dachował w Rykach. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu

Nocny wypadek na ulicy Młynarskiej w Rykach zakończył się dachowaniem samochodu osobowego. Za kierownicą siedział 40-letni mężczyzna, który – jak wykazało badanie – był w stanie nietrzeźwości. W jego organizmie znajdowało się ponad 2 promile alkoholu. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, tuż po północy. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Rykach otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Młynarskiej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol drogówki. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, zastali samochód marki Opel leżący na dachu. Obok pojazdu znajdował się 40-letni mężczyzna, a na miejscu obecni byli także świadkowie. Funkcjonariusze ustalili, że to właśnie mieszkaniec powiatu łęczyńskiego kierował samochodem w chwili zdarzenia.

Na miejsce wezwano również zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili mężczyźnie pomocy, jednak okazało się, że nie odniósł on poważniejszych obrażeń. Podczas wykonywania czynności policjanci wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło ich przypuszczenia – 40-latek był nietrzeźwy i miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Kierujący oplem stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas ruchu, następnie wjechał do rowu, doprowadzając do dachowania auta i uderzając w ogrodzenie jednej z posesji.

Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny uszkodzonego pojazdu, który został odholowany na policyjny parking. Mężczyzna usłyszał już zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. 40-latek odpowie również za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Policja przypomina, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno kierującego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji, dlatego po spożyciu alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę.

fot. Policja Ryki

Źródło: Policja Ryki

6 komentarzy

  1. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 4

    Jeśli w organizmie miał ponad 2 promile, to dzięki alkoholowi i oczywiście Bogu rozpier…lił się w Rykach.

    • Ocena: 4

      To dzięki takiej zawartości alkoholu nie odniósł obrażeń, bo będąc w ograniczonej świadomości zadziałała na niego siła bezwładności, która wyrzuciła go z samochodu ruchem jednostajnie przyspieszonym jak szmacianą lalkę. Będąc trzeźwym ta sytuacja stresowa automatycznie usztywniłaby szkielet i mięśnie grożąc licznymi załamaniami i chłop wyglądałby jak Pinokio po wypadku samochodowym.

  2. Tym razem Opel wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej! A koleś, zanim doczeka tego, co mu tam niby grozi, już powinien zaliczać 200 dni odsiadki.

  3. Ocena: 1

    Co to jest dwa promile ja tyle to mam po kilogramie jabłek. Po Litrze to bym się dopiero z kimś napił

    • Ocena: 1

      Ciekawe jakbyś zjadł jabłka z całego sadu to ile by było na skali.

      • Ocena: 1

        Zakładając że sad po zbiorze ma 10 ton jabłek to zjadłbym 10000 kg jabłek to daje 20000 promili. No to już dobra impreza

Dodaj komentarz