07/06/2026
690 680 960

Pijany kierowca ciężarówki chciał uniknąć odpowiedzialności. „Nie zbliżajcie się, mam Covida”

Pracownicy jednej z firm zorientowali się, że kierowca ciężarówki jest pijany. Mężczyzna na widok policjantów zakomunikował, że jest chory i nie należy się do niego zbliżać. Pomysł na uniknięcie odpowiedzialności się jednak nie sprawdził.

Nietypowy przebieg miała środowa interwencja policjantów na terenie jednej z firm przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Po południu na plac wjechała ciężarówka, której kierowca nietypowo się zachowywał. Pracownicy podejrzewając, iż mężczyzna może być pijany, powiadomili o wszystkim policję.

Kiedy na miejscu pojawili się funkcjonariusze drogówki, mężczyzna zakomunikował im, aby się do niego nie zbliżali. Wyjaśnił, iż jechał przez Niemcy i Anglię oraz jest chory na Covid-19. Policjanci wezwali więc na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Wykonany test przeczył jednak słowom kierowcy.

Okazało się, że w ten sposób chciał on uniknąć odpowiedzialności. Przyjechał on bowiem z Legnicy. Jak wyjaśniał nam kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, badanie alkomatem wykazało, iż mieszkaniec województwa małopolskiego miał 2,5 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy i niebawem usłyszy zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

6 komentarzy

  1. Ocena: 0

    „Nie zbliżajcie się, mam Covida!” …a policjanci na to: „Spokojnie, my też mamy”. 😀

  2. Русский тролл
    Ocena: 0

    Gdyby faktyczniе miał to *** by miały ciepło. Ale to raczej mało prawdopodobne.

  3. Czyli potwierdzone, że alkohol w organizmie zabija COVIDA…

  4. Ocena: 0

    Wie ktoś na której firmie takie cuda się działy? xd

  5. Ocena: 0

    wiem