Pijany kierowca awanturował się w szpitalu. Jego żona ugryzła ratownika medycznego
18:27 18-02-2025 | Autor: redakcja
W sobotę późnym wieczorem policjanci zatrzymali na ul. Lubartowskiej w Lublinie mężczyznę, który jak podejrzewano, kierował samochodem pod wpływem alkoholu. Na jego nietrzeźwość wskazywało szereg faktów, jednak ten odmówił poddaniu się badaniu alkomatem. W związku z tym został on przetransportowany do szpitala MSWIA przy ul. Grenadierów celem pobrania krwi do analizy na zawartość alkoholu w organizmie.
Z relacji personelu placówki wynika, iż mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie wobec pracowników szpitala. Miał utrudniać przeprowadzenie badania, a na dodatek rzucił w kierunku lekarza butelką. Jakby tego było mało, podobnym zachowaniem wykazała się małżonka zatrzymanego, która w międzyczasie przyjechała do szpitala. Zdarzenie potwierdzają policjanci.
Awantura między kobietą a jednym z ratowników zaczęła narastać i w pewnym momencie 34-latka ugryzła go w rękę. Funkcjonariusze widząc co się dzieje wezwali posiłki. Kobieta została zatrzymana i zostały jej przedstawione zarzuty. Za naruszenie nietykalności cielesnej ratownika grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności.
To ja się pytam gdzie byli policjanci i co to byli za policjanci, że gość butelkami rzucał w lekarza?
Policja stoi pod domem Ziobry i grzebie mu w śmietniku
Policjanci przywieźli gościa na pobranie krwi i gdzie byli jak ten atakował lekarza?
Próbowali ogarnąć sytuację po tym jak ratownik dusił zatrzymanego podczas pobierania krwi. Stąd agresja żony.
Powinni pobrać pijakowi krew z nosa przy użyciu Piąchopiryny.
😂🤣
Oby nie był to kolejny przypadek wścieklizny.
Może grozić jej kara ale nie będzie ukarana ani ona ani jej mąż. POlskie sądy uniewinnią
Policjantom teraz nic nie wolno. Boją się podejmować interwencji bo będą oskarżeni przez bandziorów i sami pójdą do więzienia. Taka POlska rzeczywistość.
Następne ognisko wścieklizny w mieście inspiracji
Wzorowa żona. Murem stoi za swoim nachlanym patolem.
ile zębów można stracić za jednym kopnięciem w taki parszywy pysk?
miejsce PISuarów jest w więzieniu kradną, gryzą ,oszukują