Pijany kierował pojazdem bez prawa jazdy. Auto nie miało przeglądu i ubezpieczenia
13:53 23-04-2025 | Autor: redakcja
We wtorkowy wieczór funkcjonariusze z Posterunku Policji w Tyszowcach w powiecie tomaszowskim zatrzymali mężczyznę, który kierował pojazdem osobowym w stanie nietrzeźwości. 49-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego prowadził samochód marki Honda mając w wydychanym powietrzu promil alkoholu. Jak się okazało, nie tylko spożywał alkohol przed jazdą, ale również nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Podczas kontroli drogowej policjanci ustalili, że kierowany przez niego samochód nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem OC, a ponadto nie miał ważnego badania technicznego. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku, a dalsze postępowanie w tej sprawie będzie prowadzone pod nadzorem sądu.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdów mechanicznych bez wymaganych dokumentów oraz pod wpływem alkoholu jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze apelują o odpowiedzialność i przestrzeganie obowiązujących przepisów.
Sprawca zdarzenia odpowie za swoje czyny przed sądem, a lista naruszeń, których się dopuścił, może skutkować surowymi konsekwencjami prawnymi, w tym karą grzywny, zakazem prowadzenia pojazdów, a nawet karą pozbawienia wolności.
I teraz jak skarb państwa przejął auto dostanie też karę z UFG za brak OC ?
Za mały wynik wyzionął żeby mu zabrali. Będzie dalej jeździł, tyle że z pierwszym (i pewnie nie ostatnim) zakazem.
To prawie jak Najsztub. Tylko tamten był trzeźwy. ale dla odmiany potrącił staruszkę na pasach. Niezawisły sąd (skład orzekający) złożony z nie neosędziów (tzw. prawdziwych sędziów) powołując się na opinię sowicie opłaconego biegłego orzekł, że nie można ustalić winy Najsztuba gdyż nie ma możliwości wskazania prędkości z jaką staruszka wtargnęła na przejście.
Zakaz ma na bank.
Z moich pobieżnych obserwacji wynika, że okolice Tyszbaranów, Łaszczowa, Telatyna mają społeczne przyzwolenie do jazdy na bani.
Moje obserwacje dotyczą kilku weekendów na przestrzeni kilkunastu lat i są absolutnie każdorazowo jednokładne.
Niestety nie widać tam zbyt często policji.
Przynajmniej prawka nie zabiorą a auto pewnie i tak na złom by się nadawało.
Popłynie z kasą patol
Tak się przejmie zakazem prowadzenia pojazdów jak i teraz.
Szok, że nie audi ani vw.
Alkoholik jeden z tych, co nie widzą problemu… Państwo jest słabe, bo nie stać go na zamykanie kilkuset tysięcy rok, w rok pijanych wielokrotnie kierowców. Utrzymanie, podatki po utracie pracy, część jedyny żywiciel rodziny i tak umordowsnej… To tysiące robotników, magazynierów, stolarzy, i innych profesji… Tylko edukacja młody h ludzi, bo ci są już straceni. Z ok 4 mln alkoholików podjelo leczenie tylko ok 500 tys.. Reszta pije I jeździ, są agresywni, przemociwi w domach dla bliskich… Ostanie 8 lat mocno pogorszyło sytuację. Dlatego PiS zamykał fundację pomocowe oraz te co naglasnialy problem…