Pijani jechali rowerem, przewrócili się na volkswagena. Kierowca auta ma zakaz prowadzenia pojazdów (zdjęcia)
16:33 10-01-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę po południu w miejscowości Uściąż. Policjanci ustalili wstępnie, że dwójka rowerzystów przewróciła się na jadący pojazd marki Volkswagen.
Autem kierował 28-letni mieszkaniec Puław. Mężczyzna był trzeźwy. 41-letniemu mężczyźnie i 40-letniej kobiecie podróżujących rowerem została udzielona pomoc medyczna, na szczęście poza ogólnymi potłuczeniami nie doznali obrażeń ciała.
Jak się okazało cykliści byli nietrzeźwi, mężczyzna miał 2,8 promila w organizmie zaś kobieta 2 promile. Rowerzyści tłumaczyli, że wracali z imienin.
Po sprawdzeniu kierującego volkswagenem okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami oraz posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów do 2021 roku.
Zdarzenie będzie miało swój finał w sądzie.

(fot. Policja Opole Lubelskie)
Jakbym widział ,, Gang Olsena ,, 🙂
Pech… po prostu.
yhy…staruszków tłumaczysz?
Trafił swój na swego.
O zgrozo….czytam i nie wierzę chyba zacznę prowadzać rower po imieninach albo fajrancie w robocie. Nie chcę żeby mnie rozjechał drajwer bez prawka !!!
Polska wieś – prowizorka , pijane wsioki , bylejakość. Kuwa jesteście w lesie nie w Europie wsioki!
Oni pijani, on z zakazem. A policjanty zamiast rutynowych kontroli dalej wolą łapać pieszych na lubelskiej, bo zero wysiłku a mandat jest…
Olo rasowy mieszczuchu,a ty gdzie jeżdżiłeś do dziadków na wakacje?
olo, swoim wpisem udowodniłeś, że jesteś zakompleksionym wsiokiem mentalnie… co jest jeszcze gorsze bo najgorszy burak to burak z miasta… Coś cię boli… ta wieś… niech zgadnę pierwsze pokolenie w mieście..?
A patologia jest wszędzie…!
Zobacz statystyki mądralo netowy jak wiesz co to jest. Tu nie zgaduj zgadula kuwa wracaj przewodniczyć swojej patologii oślą łąko !
ja całuję swoje świnie bo są trzeźwie
Narobili chłopaczynie biedy.. w Polsce zabierają prawo jazdy za wszystko i wlepiają zakazy.. a człowiek musi sobie jakoś radzić. Byłem przez chwilę na miejscu, chłopaczyna roztrzęsiony i mimo tego, że z zakazem.. zachował się lepiej od nie jednego z prawkiem, bo nie uciekł.. i co najważniejsze jechał prawidłowo zgodnie z przepisami. Co za kraj. A jeszcze jak czytam komentarze małolatów, którzy nie wiedzą na czym życie polega to aby łapie się za głowę. Nie swój na swego, bo kierowca był trzeźwy.. życzę żeby każdego z Was to spotkało i wtedy zobaczymy czy będziecie madrzy. Pozdrawiam.
Jest zakaz to się nie jeździ. Tu nie ma o czym rozmawiać.
A zakazu nie dostał za nic.