Po pijanemu wjechał w pieszych na przejściu. Trafi do więzienia na sześć lat
13:23 28-09-2017 | Autor: redakcja
Jest sądowy finał głośnego wypadku, jaki miał miejsce w połowie listopada 2015 r. na przejściu dla pieszych w pobliżu hali Nova w Lublinie. Dzień wcześniej 34-letni mechanik z Łukowa Rafał W. bawił się razem z kolegą na imprezie, tam miał wypić pół litra. Rano mężczyźni przypomnieli sobie, że mają pojechać do sądu na rozprawę rozwodową. Nie zważając na swój stan wsiedli do auta i ruszyli w drogę.
Po drodze zatrzymali się obok jednego ze sklepów, gdzie kupili kolejną butelkę wódki, którą wypili. W takim stanie przejechali 90 kilometrów. Do celu jednak nie dotarli, gdyż upojenie alkoholowe sprawiło, że mężczyzna nie zważając iż ma czerwone światło wjechał w grupę pieszych. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał 2,8 promila zaś pasażer 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Poszkodowane zostały trzy kobiety, dwie z nich trafiły do szpitala, trzeciej nic poważnego się nie stało. Rozpędzone auto dosłownie otarło się o jej ciało. W poważniejszym stanie znalazły się 74 i 76 latka. Doznały licznych złamań żeber, miednicy i obrażeń głowy. Przy okazji wyszło na jaw, że to nie pierwszy raz, kiedy Rafał W. po pijanemu wsiadł za kierownicę samochodu i w takim stanie spowodował wypadek. Kilka lat wcześniej zderzył się z innym pojazdem w wyniku czego, ranny został jadący z nim pasażer.
Mężczyzna odpowiadał przed sądem za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Sędzia uznała, że wina Rafała W. nie pozostawia żadnych wątpliwości, a mężczyzna swoim zachowaniem mógł doprowadzić do jeszcze poważniejszego w skutkach wypadku. Został skazany na 6 lat pozbawienia wolności. Do tego otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Musi też zapłacić 60 tys. złotych na rzecz poszkodowanych kobiet oraz 5 tys. złotych na fundusz pomocy postpenitencjarnej. Wyrok nie jest prawomocny.
2017-09-28 13:13:02
(fot. lublin112.pl)
Bardzo dobrze….I tak za mała grzywna. ..1000,000 to może by go wzruszyło i jego kolegę tak samo powinni potraktować. .pijackie śmiecie. .!!
I znowu sąd pobłażliwy dla wiejskiego śmiecia.
bo dla „miejskiego śmiecia” może być pobłażliwy…?
Wyrok słuszny, ale zastanawiam sie skąd szanowny moczymorda weźmie kasę, żeby spłacić owe orzeczone 60 kawałków na rzecz poszkodowanych – kochająca rodzina pomoże?
Jest coś takiego jak fundusz gwarancyjny
Bzdura, nie w takim przypadku.
Osobiście nie słyszałem, żeby fundusz gwarancyjny wypłacał odszkodowania w imieniu kryminalisty
Jego problem. Jak Ci go żal to zorganizuj zrzutkę dla niego.
Olu – specjalista w organizowaniu zrzutek na różnego rodzaju połamańców jest 112 – nie pamiętasz jak zbierano na koniecznie dobry komputer dla jakiegoś małolata, może i temu pomogą, ja mam za małą emeryturę.
Nie mogę dopatrzeć się marki samochodu. Wie, ktoś co to za auto?
Jeśli nie bmw do pewno ałdi.
audi a4 b5
Na rozprawę jechał? a to nie była sobota?
Mają szczęście, że się zatrzymał. Jak by dał lota po wypadku i miał farta to nikt by mu nic nie udowodnił, a przynajmniej że był pijany.
To centrum miasta. Zlapaliby go 3 minuty pozniej.
Dwa lata to zajęło. Ten wyrok to powinien być już w dwa dni po wypadku i nie 6 tylko 15 lat
Uprasza się wieśniaków o nieodwiedzanie naszego miasta! Jesteście tu niemiłe widziani, często czuć od was alkohol, pot i nie potraficie jeździć w dużych miastach.
Post szczególnie dotyczy HamBurków z rejestracją LSW.
A ktoś mówił, że wszystkie Ryśki to fajne chłopaki.
To chyba przypadek dla lekarza, ten Rysio się nie liczy 🙂
W rewanżu siedź na tyłku w swojej celi w bloku z wielkiej płyty i absolutnie nie wykraczaj poza granice miasta, ciekawe jak byś spędzał każdy urlop w mieście hahaha
( uprzedzając, jestem z Lublina, ale wkurfiają mnie tacy cwaniacy)
zapomniałeś dodać jeszcze o LUB
Wyrok łagodny, zachęcający innych pijaków wozaków do naśladowania. On i jego pasażer powinni odpowiadać za zamach terrorystyczny. No cóż zacytuję” diabeł by sprawiedliwiej osądził…..”
już to widze jak wypłaca poszkodowanym zasądzone kwoty