Po pijanemu staranował barierki i omal nie wpadł do rzeki. Auto stanęło w płomieniach
11:58 02-10-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 23.00 w miejscowości Wola Skromowska. Na drodze prowadzącej do Kocka samochód osobowy wypadł z drogi i stanął w płomieniach. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Firleja i Lubartowa, załoga ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubartowskiej drogówki wynika, że kierujący fordem 56-letni mieszkaniec łukowskiego, stracił panowanie nad pojazdem i auto uderzyło w bariery energochłonne. Następnie pojazd ocierając się o barierki przejechał kilkanaście metrów i dachował wypadając z trasy na nasyp mostu na rzece Tyśmienica.
Ford omal nie wpadł do rzeki a po chwili stanął w płomieniach. Kierowca wyczołgał się na zewnątrz. tam też znaleźli go ratownicy. Ponieważ doznał on poparzeń znacznej części ciała, został przetransportowany do szpitala.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Mężczyzna odpowie za kierowanie samochodem pod wpływem a alkoholu oraz spowodowanie kolizji drogowej. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.




(fot. policja, wideo nadesłane Radosław)
2016-10-02 11:47:34
Tak powinien kończyć każdy pijak za kierownicą, kubeł zimnej wody na łeb dostał, pozbawił się samochodu, czeka go sporo nieprzyjemności, a na dodatek jedyną osobą, która ucierpiała jest on sam na własne życzenie
Po co takiego darmozjada ratowac? Dobrze ze nikogo nie zabil
Szkoda, że nie wpadł do tej rzeki. Byłoby jednego idioty mniej
A ta wysoka grzywna to ile teraz wynosi?500 zł?
Gdyby wpadł do rzeki to by nie spłonął…
Ta wysoka grzywna zaczyna się od 5000,- bo był pijany.
Mogę wam reczyc, że zapłaci Góra z 1000 zl i dadzą mu w nawiasach lub nawet nie. Te kary są śmieszne. Potem znów taki imbecyl wejdzie do samochodu i zabije niewinnego człowieka.
Jak sie dowiesz ile kosztuje jazda po pijanemu dopiero komentuj bo szkoda czasu na twoje wypociny 1000zl może dostac grzywny a 5000 dostaje obligatoryjnie za jazdę pod wpływem na rzecz ludzi poszkodowanych w wypadkach drogowych powodowanych przez pijanych kierowców
Mam znajomych, w rodzinie przypadki więc wiem 🙂
REmeda i tu masz rację niestety,bo sądy bronią takich pijaków.
Szkoda piany, na miejscu strażaków polałbym wodą trawę i krzaki żeby ogień się nie rozszedł a Ford mógłby się porządnie wypalić – łatwiej o czystą miedź i stal – a tak stopione resztki plastików, gąbek i wszystko ubabrane…
Szkoda, że wydobył się z auta.