Pijana matka opiekowała się kilkumiesięcznym dzieckiem
09:50 14-02-2018 | Autor: redakcja
We wtorek po południu policjanci otrzymali zgłoszenie od pracownika socjalnego, który udał się do mieszkania swojej podopiecznej na wywiad środowiskowy. Jak się okazało mieszkanka gminy Karczmiska opiekowała się swoim kilkumiesięcznym dzieckiem będąc pod wpływem alkoholu.
Na miejscu interweniował patrol policji. Kobieta przekazała mundurowym, że spożywała piwo. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie 42-latki.
Dziecko zostało przewiezione do szpitala, zaś kobieta trzeźwieje w policyjnej izbie zatrzymań. Trwa postępowanie w tej sprawie. Policjanci ustalają czy 42-latka swoim postępowaniem nie naraziła swojego dziecka na niebezpieczeństwo.
2018-02-14 09:37:54
(fot. ilustr. lublin112.pl)
widać 500+ było
kocham 500+ impreza 2 tygodnie do białego rana
rozumu nie było, jak u ciebie
Jak ojciec”choruje” to dla rodziny nieszczęście, ale jak ta sama „choroba” dotyka matki to już istna katastrofa dla rodziny.
P.S.
Słowo: choroba wziąłem w cudzysłów bo uważam, że błędem jest zaliczanie do chorób zwyczajnego mordopijstwa.
Mówiąc delikatnie, wkur…wia mnie to.
alkoholizm jest chorobą nieuleczalną prowadzącą do śmierci nie można jej wyleczyć ale można ją zatrzymać wiem co mówię nie piję już ponad 7 lat
Brawo, wiem coś o tym.
?
Super! Tak bym chciała zeby mój mąż tez sie zebrał i poszedł na leczenie..
Masz mierne i płytkie pojęcie o problemie. Ewidentnie mylisz dwie sprawy. Jedni piją aby żyć, inni żyją aby pić. Jeśli nie potrafisz normalnie funkcjonować bez promili w krwiobiegu, jest to już choroba. Cienka linia odgranicza picie szkodliwe nazywane przez ciebie mordopijstwem od poważnej choroby alkoholowej. Masz dyplom uczelni medycznej, czy ze szwagrem przy flaszce do takich wniosków doszliście?
Uwazaj sobie jak chcesz, ale ja uzależnienia od alkoholu chorobą nie nazwę i jestem przeciwny jakieukolwiek leczeniu. kirusów.
Chyba, że polegałoby to na tym, że podawałoby się takiemu tyle spirytusowego „lekarstwa”, żeby pierwszym kieliszkiem sikał, a ostani wlewano by mu lejkiem do gardziołka.
AA-Jedni piją aby żyć, inni żyją aby pić. Jeśli nie potrafisz normalnie funkcjonować bez promili w krwiobiegu, jest to już choroba. Cienka linia odgranicza picie szkodliwe nazywane przez ciebie mordopijstwem od poważnej choroby alkoholowej.-A ta poważna ”CHOROBA”alkoholowa,nie zaczęła się od mordopijstwa-ALKOHOLIK to ALKOHOLIK-jakby nie zaczynał.Nie potrzeba dyplomów,aby dojść do tego czy ktoś jest alkoholikiem ,czy nie.
Nie pierwsza i nie ostatnia taka”matka” Sterylizacja by załatwiła sprawę.
„Pijana matka opiekowała się….” – trudno tu mówić o jakiejkolwiek opiece.
Jedni piją , drudzy leki psychotropowe łykają , mało kto jest wolny od problemu uzależnienia
To prawda nawet ludzie nie wiedzą że od cukrów jesteśmy uzależnieni
500+ poszlo na przelew
Szybko dostała te 500+ w tym miesiącu ponieważ taki realny termin przypada na 20-go każdego miesiąca
już sie nie możesz doczekać co nie ?
No niestety na konto socjalne to10
W tym wieku to już raczej powinna być babka nie matka.
niech pis wiecej kasy 500+ daje po co im robić niech piją mają racje nic nie robić aby dzieci i zabawa i co miesiąc czekać Państwo daje z tych co uczciwie pracują
A kto wam broni 500 plus pobierać . Dziś walentynki . Jest okazja .