05/06/2026
690 680 960

Pijana kierująca do policjantów: „Nie jest to nic złego i każdy tak robi…”

Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miała 46-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego, która wsiadła za kierownicę mercedesa. Dzięki szybkiej reakcji świadka udało się ją zatrzymać zanim doszło do tragedii.

Wczoraj w nocy, kilka minut przed północą, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim otrzymał zgłoszenie dotyczące zatrzymania potencjalnie nietrzeźwej kierującej. Zdarzenie miało miejsce na terenie Radzynia Podlaskiego i, jak się okazało, interwencję podjął jeden z uczestników ruchu drogowego, który nie pozostał obojętny na podejrzane zachowanie innego kierowcy.

Świadek, który wezwał funkcjonariuszy, poinformował, że jechał jedną z ulic miasta, kiedy zauważył jak kierująca mercedesem uderzyła na rondzie w znak drogowy i oddaliła się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna postanowił niezwłocznie zareagować – ruszył za autem, a gdy kobieta zatrzymała się na parkingu, podbiegł do pojazdu, otworzył drzwi i uniemożliwił jej dalszą jazdę.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili tożsamość kierującej – była nią 46-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w jej organizmie. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do policyjnego aresztu.

Podczas interwencji kobieta nie wykazywała skruchy. Wręcz przeciwnie – próbowała bagatelizować swoje zachowanie mówiąc funkcjonariuszom, że „nie jest to nic złego i każdy tak robi”.

Sprawą zajmie się teraz sąd. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, kobieta musi liczyć się z obowiązkiem zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – w kwocie co najmniej 5 tysięcy złotych – a także z orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata.

Policja apeluje o czujność i odpowiedzialność na drodze. Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Reakcja świadka tego zdarzenia była wzorowa i może posłużyć jako przykład godny naśladowania – dzięki jego stanowczej postawie być może udało się zapobiec potencjalnej tragedii.

19 komentarzy

  1. Ocena: 31

    No pewnie! Każdy żul tak robi. W sumie nic złego nie powiedziała. Zapomniała tylko o tym słowie „żul”. Teraz bedzie jeździła z zakazem, bo przecież każdy żul tak robi.

  2. Ocena: 19

    Głupie i pijane babski! Ale tłumaczenie haha

  3. Ocena: 19

    a co z konfiskatą ?

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 7

      Konfiskata byłaby karą, która jako tako ubodłaby bogatych meneli, więc wiadomo było, że trzeba temu ukręcić łeb.

      Nie może być tak, że bogol poniesie jakąkolwiek odpowiedzialność za to, co robi. Kary dla nich mają być tylko symboliczne, a nie że któremuś auto za pół miliona zabiorą. Toż to zgroza.

      Biednym siniakom natomiast to byłoby bez różnicy, bo konfiskata auta o wartości jednej minimalnej krajowej to żadna dolegliwość.

  4. Ocena: 11

    Konfiskata umarła śmiercią naturalną.

  5. Ocena: 10

    I powiedziała prawdę, mało tego, kary są niewielkie a „równiejsi” wcale kar nie ponoszą tym kraju z dykty.

  6. Powinny być surowe kary dla każdego kto pod wpływem wsiada za kierownicę a auto do konfiskaty bez dwóch zdań.

  7. … gdyby nie zareagował świadek to policja nie miałaby odwagi skontrolować auta klasy premium, jeszcze kto ważny sie trafi i po co sie narażać … najłatwiej to busiarzy trzepać bo pasa nie zapiął a już ruszył czy odebrał telefon stojąc w korku

  8. wcisło i wlazło
    Ocena: 5

    Takie moczymordy trzeba ostro tępić.

  9. Wiejska pusta torba ,oby w Twoja rodzinę djechak taki pijany ” każdy” to zrozumiesz , pało

  10. Radzyn, Parczew, Biała. Tam to już (serio) dzikie strony i dzikie ludzie.

Dodaj komentarz