05/06/2026
690 680 960

Pijana ekspedientka sprzedawała w sklepie. Chciała dać policjantom „łapówkę” w postaci alkoholu i popitki

Lubartowscy policjanci interweniowali w jednym ze sklepów na terenie gminy Lubartów. Ekspedientka prowadząca w nim sprzedaż miała w organizmie 2,5 promila alkoholu.

Wczoraj po południu lubartowscy policjanci otrzymali informację, że w jednym ze sklepów na terenie gminy Lubartów, klientów obsługuje nietrzeźwa ekspedientka. Po przyjeździe na miejsce mundurowi przebadali alkomatem 68-letnią kobietę stojąca za ladą. Jak się okazało kobieta było pod wpływem alkoholu, urządzenie wykazało 2,5 promila.

– Policjanci poinformowali kobietę, że podejmowanie przez nią pracy w takim stanie jest wykroczeniem i zostanie na nią sporządzony wniosek o ukaranie do sądu. Wtedy kobieta, chcąc uniknąć odpowiedzialności, postawiła na ladę sklepu reklamówkę z butelką drogiego markowego alkoholu oraz butelkę „popitki” i zwróciła się do policjantów aby wzięli to sobie i nie robili jej żadnej sprawy – opisuje interwencję mł. asp. Grzegorz Paśnik z lubartowskiej Policji.

Policjanci nie przyjęli „prezentu” i poinformowali kobietę, że popełniła wykroczenie. Teraz za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej odpowie przed sądem. 68-latce grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

2016-05-27 14:53:54
(fot. ilustr. lublin112.pl)

17 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Jak Elżbieta K posłanka pis-u pracowała pijana w sejmie to jakoś policji nie było i sprawy też.

  2. Ocena: 0

    zagrychy nie dała,to ma za swoje

    • Masz rację nie nakarmiła psa, to pies się odgryzł – swoją drogą może jakiś prawnik mnie uświadomi – jakie ta kobieta popełniła wykroczenie w zakresie KK, według mnie popełniła tylko wykroczenie z zakresu Kodeksu Pracy (Art.52), decyzję o konsekwencjach podejmuje pracodawca. Podejrzewam, że psy potrzebowały wyniku, lub dawała zbyt mało. Od ponad 20 lat prowadzę własną działalność gospodarczą i psiarnia może mi „nakukać” nawet jakbym miał 5 promili. BRAK PODSTAW DO INTERWENCJI, Z WŁASNEJ INICJATYWY TO pies MOŻE SIĘ ODCEDZIĆ.

      • Ocena: 0

        no fakt, podejrzewam taka opcjee,szkopki są, pies chce kawałek krakowskiej zza szyby a ona „gdzieee, nie dla psa kiełbasa” hehe

  3. Pampalini łowca zwierząt
    Ocena: 0

    To nie można kobiecinie stać za ladą pod wpływem?Przecież nikogo nie naraża na utratę zdrowia lub życia, co najwyżej to może się pomylić przy wydawaniu reszty.

  4. Chlopcy z drogowki by wzieliby ta lapowke /lebork/….

  5. Ocena: 0

    Brawo! Znowu poczułem, że żyję w bezpiecznym i praworządnym kraju.

  6. Ocena: 0

    phhh

  7. 2,5 promila i tyle krzyku?? 🙂 jaka pijana? przecież dobrze kombinowała z tą wódą i zapojką 🙂

  8. Jeżeli była pracownikiem to wczoraj nie powinna pracować.

  9. Jakiś miejscowy moczymorda nie dostał bełta na zeszyt, pozazdrościł błogostanu i się odgryzł.

    • Cimcirymci Hu ha !
      Ocena: 0

      A mnie się wydaje, że jak na dwóch panów policmajstrów to zdecydowanie za mało dawała – sknera jaka czy co…
      😆

  10. Ocena: 0

    Brawo!!! Policja zatrzymala groznego bandziora.jakos malo lapia faktycznych bandziorow czyzby sie bali.no przeciez babcia co im zrobi?