Pijana ekspedientka sprzedawała w sklepie. Chciała dać policjantom „łapówkę” w postaci alkoholu i popitki
14:07 27-05-2016 | Autor: redakcja
Wczoraj po południu lubartowscy policjanci otrzymali informację, że w jednym ze sklepów na terenie gminy Lubartów, klientów obsługuje nietrzeźwa ekspedientka. Po przyjeździe na miejsce mundurowi przebadali alkomatem 68-letnią kobietę stojąca za ladą. Jak się okazało kobieta było pod wpływem alkoholu, urządzenie wykazało 2,5 promila.
– Policjanci poinformowali kobietę, że podejmowanie przez nią pracy w takim stanie jest wykroczeniem i zostanie na nią sporządzony wniosek o ukaranie do sądu. Wtedy kobieta, chcąc uniknąć odpowiedzialności, postawiła na ladę sklepu reklamówkę z butelką drogiego markowego alkoholu oraz butelkę „popitki” i zwróciła się do policjantów aby wzięli to sobie i nie robili jej żadnej sprawy – opisuje interwencję mł. asp. Grzegorz Paśnik z lubartowskiej Policji.
Policjanci nie przyjęli „prezentu” i poinformowali kobietę, że popełniła wykroczenie. Teraz za usiłowanie wręczenia korzyści majątkowej odpowie przed sądem. 68-latce grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
2016-05-27 14:53:54
(fot. ilustr. lublin112.pl)
Jak Elżbieta K posłanka pis-u pracowała pijana w sejmie to jakoś policji nie było i sprawy też.
Bo ona umie coś tam
a jak tam posłankę POwską Domicielę Kopaczewską to skazał sąd koleżeński za pijaństwo czy nie?
zagrychy nie dała,to ma za swoje
Masz rację nie nakarmiła psa, to pies się odgryzł – swoją drogą może jakiś prawnik mnie uświadomi – jakie ta kobieta popełniła wykroczenie w zakresie KK, według mnie popełniła tylko wykroczenie z zakresu Kodeksu Pracy (Art.52), decyzję o konsekwencjach podejmuje pracodawca. Podejrzewam, że psy potrzebowały wyniku, lub dawała zbyt mało. Od ponad 20 lat prowadzę własną działalność gospodarczą i psiarnia może mi „nakukać” nawet jakbym miał 5 promili. BRAK PODSTAW DO INTERWENCJI, Z WŁASNEJ INICJATYWY TO pies MOŻE SIĘ ODCEDZIĆ.
no fakt, podejrzewam taka opcjee,szkopki są, pies chce kawałek krakowskiej zza szyby a ona „gdzieee, nie dla psa kiełbasa” hehe
To nie można kobiecinie stać za ladą pod wpływem?Przecież nikogo nie naraża na utratę zdrowia lub życia, co najwyżej to może się pomylić przy wydawaniu reszty.
Chlopcy z drogowki by wzieliby ta lapowke /lebork/….
Tak to jest jak się na abstynentów trafi…
Brawo! Znowu poczułem, że żyję w bezpiecznym i praworządnym kraju.
phhh
2,5 promila i tyle krzyku?? 🙂 jaka pijana? przecież dobrze kombinowała z tą wódą i zapojką 🙂
Jeżeli była pracownikiem to wczoraj nie powinna pracować.
Jakiś miejscowy moczymorda nie dostał bełta na zeszyt, pozazdrościł błogostanu i się odgryzł.
A mnie się wydaje, że jak na dwóch panów policmajstrów to zdecydowanie za mało dawała – sknera jaka czy co…
😆
Brawo!!! Policja zatrzymala groznego bandziora.jakos malo lapia faktycznych bandziorow czyzby sie bali.no przeciez babcia co im zrobi?