Pijana 51-latka jechała bez włączonych świateł. To był początek jej problemów
12:12 21-07-2021 | Autor: redakcja
We wtorek wieczorem policjanci z Piask zatrzymali w Trawnikach do kontroli pojazd marki Fiat, którego kierująca nie włączyła świateł. Za kierownicą pojazdu siedziała 51-letnia mieszkanka gminy Trawniki.
Jak się okazało w trakcie sprawdzania w policyjnych systemach, kobieta od miesiąca posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd na okres trzech lat. Co więcej, przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że w organizmie miała ponad 1,5 promila alkoholu. W samochodzie poza kierująca znajdowała się dwójka dzieci.
Teraz sprawą 51-latki zajmie się sąd. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja)
Bez świateł jeździ mniej więcej tyle samo kierujących, co kierujących z telefonem przy twarzy. Jakieś 25-33%.
Ale to i tak mało. Bo na STOPie czy zielonej strzałce nie zatrzymuje się ponad 80% kierujących.
Jedynie jazda rowerem po chodnikach bije wszystkich, bo niekiedy to przeszło 95% jedzie chodnikiem, gdy obok ma jezdnie.
Na jakim łąńcuchu można teraz pijaną babę uwiązać? Jeszcze niedawno było 2m przez CoVID.
Wiejska przykładna mama.
Na wsiach wystarczy w roku szkolnym sprawdzić trzeźwość mamom odworzącym dzieci do szkoły i jak odbierają. Każdy wie w jakim stanie są.
Na wsiach to autobus szkolny dzieci zabiera i odwozi ze szkoły zazwyczaj.
Pieczychlebku- nie na wszystkich wsiach jeździ autobus. A jeśli jeździ to wódy nie dokupi do domu zapracowanym rolnikom i matkom Polkom.
To jest tzw. opieka naprzemienna. Z rana matka pijana odwozi dzieci. Ojciec trzeźwieje (choć nadal jeszcze pijany). Wieczorem ojciec jedzie aŁdiczką do sklepu po alkohol, a w tym czasie skacowana matka „opiekuje” się dziećmi. Tj. ogląda TV i pali fajki.
Następnie oboje rodzieców siedzi przed kompem (co dzieci dostały z MOPSu do nauki zdalnej) i piszą na forum, że największym problemem na polskich drogach są:
-dziurawe drogi
-fotoradary
-niewyszkolona policja
-rowerzyści bez kasków
Franiu i jeszcze piszą mściwy komentarze na temat miasta ,jaką patologia w mieście i ,że w kurnikach mieszkają. A oni na wsi tacy pracowici. Ale podłe komentarze na temat miastowych to o każdej porze wysmaruje.
Uczyłeś języka polskiego?
Za Pisu baby chleją na potęgę. A gdzie cnoty niewieście?
Clanie za pisu jest cnotą odkąd suweren z kolan wstał. Jak chleje kobieta, wówczas jest to cnota niewieścia.
Przynajmniej miała OC i tablice. Ubezpieczyciel pewnie chciałby zwrotu kasy za wyrządzone szkody, ale z posiadaniem tablic chyba nie ma co polemizować. No chyba, że kradzione, żeby mieć np. 100% zniżkę przy tankowaniu.
Natychmiast odebrać dzieci.póki nie jest za późno.
Brawo, matka polka!!!
Sądowy zakaz, pijana i dzieci wiozła – SANTO SUBITO !!
Taka podpowiedź, dla tych, którym włączenie świateł stwarza zbyt duży problem.
1. Pieszo można poruszać się bez oświetlenia przez całą dobę. Po zmroku, poza obszarem zabudowanym i nieoświetlonym należy posiadać elementy odblaskowe, ale światłe są mocno zalecane.
2. Rowerem można w dzień poruszać się bez oświetlenia. Ale po zmroku, czy w tunelu oświetlenie jest już wymagane.
3. Samochodem, motocyklem, itp jest zawsze wymagane.
Tak więc, jeżeli komuś obowiązek jazda na światłach nie pasuje – to niech wybiera wariant przemieszczania się z punku 1 lub 2.
Opresyjne państwo wobec kierowców. 1000PLN grzywny i papier do podtarcia się z nadrukowanym orzełkiem i napisem „Wyrok w imieniu RP.” Taka mają właśnie wartość i moc wyroki sądu w przypadku kierujących po pijaku.