Pieszy w ciężkim stanie po potrąceniu. Kierowca opla bez uprawnień, stracił je za punkty karne
10:21 19-09-2019 | Autor: redakcja
Jak już wczoraj informowaliśmy, w środę około godziny 17 na przejściu dla pieszych na ul. Racławickiej w Świdniku doszło do potrącenia mężczyzny. Kierujący pojazdem osobowym marki Opel wjechał w 69-latka znajdującego się na pasach.
Poszkodowany pieszy z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jak się okazało 55-latek kierujący oplem nie posiada uprawnień do kierowania, ponieważ utracił je kilka lat wcześniej za przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów karnych.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniane będą w toku prowadzonego dochodzenia. Za spowodowanie wypadku z poważnymi następstwami dla zdrowia lub życia ofiary może grozić do 8 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Świdnik)
Do się szybki i wściekły *** doigrał. Tylko pieszego szkoda.
Usunąć parking obok apteki bo ani pieszy ani kierowca nie widzi siebie na wzajem!
A tak się co poniektórzy naprodukowali w poprzednim artykule, mój Boże… bo to biedny kierujący (no bo nie „kierowca”, z racji utraconych uprawnień), któremu 70-latek nagle wtargnął na jednię…
A tu… zonk! 🙂
Ja się także myliłem. Spodziewałem się czapeczkowca do 30-tki.
Ale z 69-latkiem wpadającym na segway’u na PdP się nie myliłem. Przeważnie dziecko, albo dziadek.
Istnieje pewna rzesza osób zamartwiających się o to czy sprawca wypadku pokryje wyrządzone szkody. Z reguły niewielkie szkody wyrządzone przez np. rowerzyste bez OC – jest się w stanie pokryć.
Ale tak to będzie w przypadku szkód powstałych na skutek wypadku spowodowanego samochodem, które mogą iść w miliony złotych, gdy dojdzie skomplikowane lecenie, rehabilitacja, odszkodowania, renta.
Jak to jest z OC w przypadku braku uprawnień do kierowania? Bo to będzie kosztowało. Wszyscy rowerzyści w ciągu roku w Lublinie tylu szkód nie wyrządzają co jeden wypadek z ciężkimi obrażeniami, jak choćby ten.
To się nazywa mieć prze_ebane!
55 lat i już nigdy nie będzie miał nic na siebie.
Odszkodowanie idące w grube dziesiątki (jak nie setki) tysięcy, zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, pewnie dożywotnia renta… a wszystko to regresem od kierującego.
zapommiałes dodać – jak wyjdzie. Będzie juz pewnie emerytem. I jakoś pociągnie.
i powinien dostać maksymalną karę, 8 lat.
stracić prawko, kilka lat poruszać się bez niego i jeszcze sprzątnąć pieszego na pasach – jackpot!
Do pudła wsióra.
Wsiór to cie zrobił a potem urodził. Kmiocie..
Skoro zdjął pieszego z przejścia, to znaczy, że nie od parady stracił prawko za punkty i jednak dobrym pomysłem było, aby wyeliminować go z ruchu jako kierowcę. Ale że „prawo jazdy” i „prawo do jazdy” to w tym kraju dwie różne rzeczy, bo to pierwsze to „urzędniczy wymysł”, a to drugie to „zagwarantowane kulturowo niezbywalne prawo każdego człowieka”, to odebranie tego pierwszego często nie stanowi dla byłego już kierowcy żadnego problemu, bo tutaj każdy „musi przecież jeździć”.
Biegły powinien zainteresować się faktem że parking pod apteka zasłania widoczność przejścia dla pieszych ostatnie dwa miejsca
Tam jest inny problem od kiedy wydłużyli parking do tej apteki widoczność jest bardzo zła nie wiem kto wyraził zgodę na budowę parkingu przed zakrętem i przejściem dla pieszych miałem dwie sytuacje kiedy za auta wyszedł mi pieszy hamowanie awaryjne dwa miejsca ostatnie do usunięcia pieszy jak i kierowca nie widzi nic
Z tego co widzę po zdjęciach… jedyny problem kierujących z pieszymi na PdP mają wtedy, kiedy jadą z prędkością odbiegającą od dopuszczalnej – in plus – i w d**ie mają wskazania do podwyższenia uwagi przed PdP.
Tyla…
To sobie facet pozamiatał w życiu, ale na własne życzenie. Szkoda pieszego.