Piesi łamią przepisy, narażając siebie i innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo
15:09 18-01-2025 | Autor: redakcja
Otrzymaliśmy od Czytelnika zdjęcie przedstawiające starszego mężczyznę stojącego na pasie zieleni rozdzielającym pasy jezdni na ul. Diamentowej, w rejonie Kauflandu. Mężczyzna ten, jak się okazuje, przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, mimo że w pobliżu znajduje się przejście dla pieszych. Jest to zjawisko, które niestety staje się coraz bardziej powszechne – piesi, szczególnie ci wychodzący z autobusu, często decydują się na szybkie przejście przez jezdnię w miejscu nieprzeznaczonym do tego celu, biegnąc w stronę pobliskiej galerii handlowej. Jest to o tyle niezrozumiałe, że kilkanaście metrów od tego miejsca jest wyznaczone przejście dla pieszych.
Jak opisuje nasz czytelnik, starszy mężczyzna stał na wysepce, czekając na możliwość przejścia na drugą stronę. Choć wielu pieszych nie zdaje sobie sprawy z potencjalnego zagrożenia, takie zachowanie prowadzi do licznych niebezpiecznych sytuacji na drodze. Zgodnie z przepisami, przechodzenie przez jezdnię w miejscu nieoznakowanym może skutkować potrąceniem lub poważnym wypadkiem, co może mieć tragiczne konsekwencje zarówno dla pieszych, jak i dla kierowców.
Warto podkreślić, że bezpieczeństwo pieszych jest jednym z kluczowych elementów w zapewnianiu porządku na drogach. Odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów ruchu drogowego leży zarówno po stronie pieszych, jak i kierowców. W przypadku nieprzestrzegania zasad, piesi narażają się na poważne ryzyko. W szczególności na odcinku ul. Diamentowej, w rejonie ul. Medalionów, gdzie ruch jest stosunkowo intensywny, przechodzenie przez jezdnię w miejscach niedozwolonych stanowi poważne zagrożenie.
Piesi nie mogą zapominać, że ich bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od przestrzegania przepisów. Działania takie jak przechodzenie przez jezdnię w niewłaściwym miejscu stwarzają zagrożenie nie tylko dla samych pieszych, ale również dla innych uczestników ruchu, w tym kierowców, którzy mogą nie zauważyć w porę pieszego na drodze. Piesi powinni być szczególnie ostrożni w miejscach, gdzie nie ma przejść, i korzystać z wyznaczonych stref, aby uniknąć niepotrzebnego ryzyka. Tym bardziej, że na ul. Diamentowej, na opisywanym odcinku są przejścia dość blisko siebie.
Apelujemy do pieszych o rozwagę i odpowiedzialność w zachowaniach na drodze, aby uniknąć tragicznych zdarzeń. Z kolei do kierowców apelujemy o szczególną czujność w rejonach, gdzie piesi mogą pojawić się nagle na drodze. Tylko wzajemne przestrzeganie zasad i wzajemna uwaga mogą zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.
Miasto jest dla ludzi, nie ludzie dla miasta – skoro ludzie mają potrzebę przechodzić w tym miejscu, należy przesunąć to przejście, jeśli z technicznych powodów nie można, to trzeba postawić wysoką barierę.
Przestrzeganie przepisów tyczy się i pieszych i kierowców
Od zawsze twierdzę, że 50 % ludzi jest myślących, a druga część niestety nie . I to w każdej kwestii
Twój pogląd wbrew pozorom jest całkiem optymistyczny. Ja obawiam się, że jest trochę gorzej (i to nie tylko w naszym kraju).
Zagrożenie to stwarzają urzędnicy projektując przez miasto drogi przez które ciężko przejść i które są projektowane tak żeby umożliwić jak najszybszą jazdę autem, wszystko oczywiście pod obłudnymi hasłami „płynności ruchu” i ekologii…
w sumie racja , zlikwidować ruch kołowy całkowicie łacznie z rowerowym niech wszystko noszą pieszo jestem za
Jakbyś był gdzieś więcej niż tylko w d…e tobyś zobaczył ze można projektować ulice tak żeby były bezpieczne dla wszystkich, estetyczne, i faktycznie łączyły miasto a nie je dzieliły, jak to zwykle bywa z tymi ściekami drogowymi projektowanymi przez lubelskich urzędasów
Na fotografii widoczny Homo non sapiens per pedes.
ten portal chyba ostatni na ktòrym mogą ludzie wyżalać się bo typu srinyeria to ma jakieś głupie reakcje zamiast komentarzy od dawa xD
jak ma prawo jazdy to gostkowi proponuję zabrać, na 3 miechy, a swoją drogą mandat tak z koło może 2 koła.
UWAŻAM IŻ:
I) jeśli kierowca za potrącenie pieszego na przejściu jest zabierane prawo jazdy a nawet kara pozbawienia wolności, to czemu takiego pieszego nie wsadzić na 3 miesiące minimum do więzienia i traktować równoznacznie z osobami które spowodowały wypadek ze skutkiem śmiertelnym?
II) od kiedy Polska to Indie? Od kiedy piesi to święte krowy którym (trzeba/pasuje) zatrzymać się i ustąpić pierwszeństwa bo „IDZIE”… lub „IDĘ” w myśl powiedzenia : Z DROGI ŚLEDZIE BO PIESZY JEDZIE/IDZIE?
III) jeśli takowy pieszy przechodzi przez jezdnię w miejscu niedozwolonym pod wpływem alkoholu lub/i środków odurzających to takowa osoba która by miała PJ powinna mieć dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
I – pytasz dlaczego osoby, które nie spowodowały wypadku nie odpowiadają za spowodowanie wypadu? normalny jesteś?
III – chcesz osobom, które nie stwarzają zagrożenia samochodami, uniemożliwić stwarzanie zagrożenia samochodem? normalny jesteś?
piesi i pedaliście won z jedni
przecież to nie pieszy!
To Franio!
na podstawie samego zdjęcia trudno oceniać stopień niepełnosprawności tego waćpana ale dla zapamiętania:
Art. 26. 7. Prawo o ruchu drogowym: W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia….