08/06/2026
690 680 960

Pierwszy dzień nowych przepisów: Policjanci byli bezlitośni. Kierowcy tracą uprawnienia

Dzisiejszy dzień jest pierwszym, od kiedy obowiązują nowe, bardziej restrykcyjne przepisy uderzające w piratów drogowych. Pierwsi kierowcy pożegnali się już z uprawnieniami do kierowania. Czeka ich 3-miesięczny odpoczynek od kierownicy.

W poniedziałek zaczęły obowiązywać nowe przepisy ruchu drogowego. Najpoważniejszą zmianą jest ta, uderzająca w kierowców, którzy w terenie zabudowanym nie zwracają uwagi na ograniczenia prędkości. Teraz za jej przekroczenie o 50 km/h grozi utrata uprawnień do kierowania na okres 3 miesięcy. Co ważne, prawo jazdy zatrzyma od razu policjant podczas kontroli. Ustawodawca wprowadził również obostrzenia dla tych, którzy pomimo tego, zdecydują się zaryzykować i w czasie owych 3 miesięcy znów wsiądą za kierownicę. Wtedy okres zakazu prowadzenia pojazdów zostanie wydłużony do pół roku. A jeżeli i to nic nie da, taka osoba będzie musiała od nowa zapisać się na kurs i przystąpić do egzaminu.

Wprowadzenie nowych przepisów zbiegło się w czasie z przeprowadzeniem przez policję akcji pod kryptonimem „Prędkość”. Funkcjonariusze drogówki z całego regionu od godz. 10:00 do 18:00 na wielu drogach prowadzili kontrole kierowców. Przede wszystkim kontrolowana była właśnie prędkość w terenach zabudowanych a także trzeźwość kierujących oraz sposób przewożenia pasażerów, zwłaszcza nieletnich. Co więcej, mundurowi baczniej niż zwykle przyglądali się wykonywaniu przez kierowców manewrów m.in. wyprzedzania. To te czynniki są główną przyczyną najpoważniejszych wypadków do jakich dochodzi na naszych drogach.

Pomimo, że wielu kierowców zwracało bardziej niż zwykle uwagę na wskazania prędkościomierza, to jednak byli też tacy, dla których ograniczenia prędkości okazały się mało ważną sprawą. Do popołudnia, pięć osób straciło na trzy miesiące uprawnienia, właśnie za poruszanie się w miejscowościach szybciej o ponad 50 km/h. Jako pierwsza wpadła kierująca samochodem osobowym, która została zatrzymana przez policjantów z Ryk, na drodze wojewódzkiej nr 801 czyli popularnej Nadwiślance. Przez miejscowość Stężyca, jechała ponad 100 km/h. Patrol w Stężycy zatrzymał dwie takie osoby.

Pomimo zakrojonej na szeroką skalę akcji, mundurowi tłumaczą, że wyraźnie daje się zauważyć, wolniejszą jazdę kierowców. Zwłaszcza na terenach zabudowanych nie pędzą już z podobną prędkością jak poza nim, tylko zmniejszają prędkość na tą bezpieczną. Choć nie zawsze jest ona bezpieczna dla np. pieszych, ale z pewnością bezpieczna dla zachowania prawa jazdy. Co więcej, pomimo narzekania kierowców na nowe przepisy, większość z nich pochwala radykalną walkę z piratami drogowymi oraz z pijanymi kierowcami. Mundurowi zapewniają, że bacznie będą zwracać uwagę na znaczne przekroczenia prędkości a kierowcy nie stosujący się do obowiązujących przepisów, będą odpowiadać według nowego taryfikatora mandatów.

(fot. lublin112)
2015-05-18 21:13:06

56 komentarzy

  1. Ocena: 0

    wszystko pięknie, tylko wielu baranów nawet na 70-siątce jedzie teraz 50 i mniej- za takie osiołkowanie powinni karać za utrudnianie ruchu, ale nie, trzeba słupeczki w górę. Ze skrajności w skrajność- takie polskie typowe bagienko

    • Ocena: 0

      Zapominasz, że 70 nie jest prędkością minimalną…

      • Ocena: 0

        Nie wiem, jak Ciebie, ale mnie na kursie prawa jazdy uczyli, że jak jest 70, jest dzień, nie ma zagrożenia, to powinienem jechać 70, bo inaczej utrudniam ruch innym, przez co często stwarza się zagrożenie w ruchu

      • No i właśnie przez takich baranów jak ty i ich takie myślenie całkiem przepustowe i drożne ulice korkują się absurdalnie a cały ruch jest sparaliżowany

    • Ocena: 0

      Bagienkiem jest tez system edukacji w jakiej tkwimy, my i nasze dzieci. Widocznie system przyjal taktykę: nie edukować, robic baranów i karac ich za glupote. Bo jakby dać wszystkim zajecie, domy, rodzine to może by jeden z drugim baran poszanowal swoje i inne życie na drodze.

  2. Ocena: 0

    Czas poszukać pracy i mieszkania w kraju gdzie liczy się naprawdę dobro obywatela.
    Zlikwidujcie immunitety.

    • Dokładnie, niech się nietykalni pozbędą immunitetów, to zobaczymy co przewidział ustawodawca. 😉

      • Proponuje wyjazd do Afryki, bo w większości cywilizowanych krajów za przekroczenie o 50km/h w zabudowanym prawko od razu zabierają i spory mandat do tego.

      • Ocena: 0

        Tak wyjedź na zachód, tam szybko Cię nauczą jeździć zgodnie z przepisami. Chyba że jedziesz na wschód….

  3. Ocena: 0

    Spoko, niech sobie będą mandaty, niech zabierają prawa jazdy jeżeli to się przyczyni do poprawy bezpieczeństwa. Później za te pieniądze zrobią bezpieczniejsze drogi, ruszą remonty i poprawi się przepustowość miast. W miejscach gdzie na prawdę można pojechać szybciej postawią przynajmniej ograniczenia do 60/70 zamiast 50. A na koniec odejdą od karania tych złych i będą nagradzać dobrych kierowców. Rok bez mandatu równa się 5% zniżki na OC. Kolejny rok to następne 5% zniżki i dodatkowo rabaty na stacjach benzynowych itd. A tak w ogóle to głosujcie na mnie.

    • Ocena: 0

      Żółwik daj żółwika, sam bym tego lepiej nie wymyślił, masz mój głos

      • Ocena: 0

        Takie rzeczy nie w Polsce – podnieśli mandaty bo krucho się robi w budżecie, prognozowane wpływy z mandatów nie sprawdziły się to teraz przy podobnej ilości mandatów rachunek się zgodzi, szczególnie w przypadku mandatów za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. A pieniądze nie pójdą na poprawę bezpieczeństwa na drogach tylko na obietnice wyborcze obecnej kampanii prezydenckiej i jesiennej – parlamentarnej.

  4. Ocena: 0

    Niech zaczną naprawiać świat od siebie.

  5. Ocena: 0

    A mi się podoba. Nawet dziś sam zauważyłem że kierowcy jeżdżą bardziej opanowanie, i jadąc przepisowo nie byłem już najwolniejszym kierowcą na drodze ;p

  6. michal podgorski
    Ocena: 0

    To Panów Policjantów zapraszam do Cycowa tam teraz jest wolna amerykanka przeważnie z rana jak górniki jada do kwk i spółek bagażnik na prawa jazdy będzie za mało wiem co pisze rano jak jade na busa do pracy to sa momenty ze musze uciekać na chodnik bo strach się bac

  7. Ocena: 0

    Mam pytanie.
    Taka sytuacja – tracę prawko jutro prawko na 3 miesiące, odkiblowałem swoje i w listopadzie znów over 100 w zabudowanym. Znowu tracę uprawnienia? Czy coś surowszego przewidział ustawodawca? To samo w przypadku utraty prawa jazdy jutro, złapią mnie pojutrze i kibluję 6 miesięcy, co w przypadku złapania mnie w grudniu? Konto mi się zeruje? A co z punktami karnymi? Zabierają prawko bez punktów? Dziękuję za odpowiedź.
    Pozdr.

  8. Ocena: 0

    jeba..e policyjne państwo, nie długo będziemy mogli tylko taczkami i 2kółkami się poruszać bo tak będzie bezpiecznie…a tych co się wleką lewym pasem to będą honorować…

    • Ocena: 0

      Ustawodawca już pracuje nad podatkiem od taczek. Viatol też będzie oraz specjalna inspekcja.

    • Ocena: 0

      Lewym pasem wloką się Ci, którzy prawko zdali za łapówę albo laskę – przy okazji pozdrawiam tępą blondi z BMW 7 na świdnickich blachach, która dziś około 9.30 jechała S17 w kierunku Lublina lewym pasem – tak zagadała się przez telefon że nie widziała sznura samochodów za jej kufrem – na beemkę stać ale już na zestaw głośnomówiący zabrakło?

  9. Ocena: 0

    Litości, co to ma być?
    ” Pomimo zakrojonej na szeroką skalę akcji, mundurowi tłumaczą, że wyraźnie daje się zauważyć, wolniejszą jazdę kierowców.”
    Jeśli „pomimo” to należało by się spodziewać, że większość kierowców przekracza dopuszczalną prędkość

    • Ocena: 0

      Tłumaczenie na polski – policja miała nadzieje na ostre strzyżenie baranów na kasę lecz, niestety, trafiło się tylko kilka zbłąkanych owieczek 🙂

  10. Nie godzę się
    Ocena: 0

    Proponuję założyć GPS monitorujący prędkość radiowozów a w szczególności policyjnych motocykli. Oczywiście czas interwencji nie podlega karaniu. Technologia w tym momencie pozwoli zarejestrować takie momenty! Niech wreszcie stróże prawa zaczną przestrzegać tego samego prawa z którego rozliczają kierowców. Najblizszy przykład sobota po południu, ul Mełgiewska w Lublinie. 2 motorki zawracają na światłach przy nakazie jazdy w lewo. Chwilę później zatrzymują się na poboczu 2 – pasmówki (linia ciągła), coś sobie obgadać. Kiedy już sobie obgdali to na wysokości waduktu koło dawnego ursus mieli grubo ponad 100km/h bez włączonych swiateł i sygnałów ostrzegawczych. Takich przykładów możemy mnożyć tysiące tylko po co. Kamerka (nawet najtańsza za 50zł), data i czas wykroczenia lub poprosić panów by sobie na wzajem wypisali mandaty – nie mają prawa odmówić. Tylko trzeba pamietać o rejestrowaniu wszystkiego, a można bo są funcjonariuszami na służbie. Niech też zapłacą mandat, niech się nie czują bezkarni, bo to prowadzi do patologii. Emil łowca fotoradarów dla niekórych jest śmieszny ale zrobił dużo dobrego i zahamował zapędy zachłannej Straży Miejskiej.

    • chi- chi - chotka
      Ocena: 0

      A znane Ci jest przysłowie: „Co wolno Wojewodzie to nie tobie, smrodzie” ?