05/06/2026
690 680 960

Pięć osób w szpitalu, w akcji śmigłowiec LPR. Koszmarnie wyglądający wypadek na drodze krajowej nr 17 (zdjęcia)

Wczoraj po południu na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Łopiennik Nadrzeczny doszło do poważnego wypadku, w którym ucierpiało pięć osób. Wśród poszkodowanych jest kierująca samochodem osobowym, która została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Lublinie.

Do wypadku doszło w piątek przed godziną 15.00 na drodze krajowej nr 17 w miejscowości Łopiennik Nadrzeczny w powiecie krasnostawskim, na trasie Piaski – Krasnystaw. Służy ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów – busa oraz auta osobowego. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja, a także zadysponowano śmigłowiec LPR.

Jak wynika z ustaleń policjantów, 22-letnia kobieta kierująca samochodem marki Chevrolet, jadąc w kierunku Lublina, zjechała na pobocze, a następnie na przeciwległy pas ruchu. W efekcie doszło do zderzenia czołowego z busem marki Renault, który poruszał się prawidłowo w stronę Krasnegostawu.

W busie podróżowały cztery osoby, które karetkami zostały przetransportowane do szpitala w Krasnymstawie. Na miejscu wypadku ratownicy udzielili pomocy wszystkim poszkodowanym, z czego trzy osoby pozostały w szpitalu na dalszym leczeniu. Wśród nich są dwie osoby podróżujące busem oraz kierująca chevroletem, która doznała poważnych obrażeń ciała i trafiła do szpitala śmigłowcem LPR.

Badanie wykazało, że 42-letni kierowca busa był trzeźwy. Natomiast od kierującej chevroletem pobrano krew do badań na obecność alkoholu w organizmie. W trakcie działań służb droga była całkowicie zablokowana, a ruch odbywał się wyznaczonym objazdem.

Policja apeluje do kierowców o rozwagę i ostrożną jazdę, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych czy też na trasach o dużym natężeniu ruchu.

Zdjęcia Policja Krasnystaw i Stacja Ratownictwa Medycznego w Chełmie – SP ZOZ

13 komentarzy

  1. Ale co tu ustalać?
    Ocena: 9

    Bardzo, bardzo dużo osób lekceważy sobie tzw. normalność i korzysta z telefonu w łapie. Sam jeżdżę i obserwuje i powiem że to jakaś plaga. Oczywiście policja jakoś tego nie widzi/nie chce widzieć. Prawdopodobnie nie inaczej było w tym przypadku- gały w fonie, brak uwagi i koncentracji na ruch drogowy, złapanie pobocza, refleksja jakaś i próba ratowania własnej d…, tył pojazdu uciekł, piruet na drodze i dzwon bokiem w busa…

  2. Ocena: 7

    Może telefonik był w rączce albo makijaż robiony.

  3. mieszkaniec Lublina
    Ocena: 7

    Tik tok czy whatsap był ważniejszy od patrzenia przed siebie?

  4. Ocena: 6

    Więcej w telefonie trzeba było siedzieć

  5. Ocena: 3

    Właśnie tak, widocznie grzebanie w telefonie było ważniejsze od patrzenia na drogę.

  6. Ocena: 3

    W takiej sytuacji powinny być sprawdzane logi w telefonie czy to nie wina social mediów. Ostatni zauważam że wiele osób przeglada zdjęcia albo scroluje tiktoka!!! W czasie jazdy i kierownanianautem?!?!
    Ludzie co z wami nie tak???

  7. Ocena: 2

    Młodziara myślała o randce albo z niej jechała po doznaniach.

  8. Ocena: 1

    Ten bus to chyba Renault.

  9. prosta droga !

  10. Ocena: 0

    To Chevrolet? Wygląda jak Lanos