Pięć osób poszkodowanych po nocnym wypadku w Lublinie. Jeden z kierowców nie patrzył na znaki
07:24 24-05-2026 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na rondzie im. por. Henryka Cybulskiego w Lublinie. Przed północą na skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej, Grafa i Turystycznej zderzyły się dwa samochody osobowe: Opel i Volvo. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący Oplem mężczyzna poruszał się od strony al. Andersa. Wjeżdżając na skrzyżowanie, na którym nie działała już sygnalizacja świetlna, nie zastosował się do oznakowania. Tym samym nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Volvo, które zjeżdżało z ronda.
W wyniku zderzenia pojazdów pięć osób zostało poszkodowanych. Przetransportowano je do szpitala. Jak ustaliliśmy, na szczęście nie doznały one poważniejszych obrażeń ciała.
Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Przez ponad dwie godziny rondo było częściowo zablokowane. Obowiązywały objazdy.
Galeria zdjęć
Takie to balety były umca umca umca…
Dwa samochody w nocy I dzwon. Ślepota kosztuje
Po co jechał w nocy, skoro potrafi poruszać się tylko w masie samochodowej za dnia?
Wiejskie studenty na dyskotiekę jechały
To nie było tak jak w opisie. On nie widział znaków, bo jest niewidomy, a na umyśle ograniczony. To wina tego co siedział z boku i go pilotował. Źle mu podpowiedział i stąd taki wypadek. Ten niewidomy powinien zmienić pilota i jeździć motorem 🙂
Piękny news na początek dnia, plebs się rozbija.
Widać impreza się udała. Samochody jak puszki po piwie. Szybki w oplu standardowo przyciemnione jak u przyjaciół ze wschodu…
po ch wyłączać światła jak przez to są wypadki?
po ch wsiadać do samochodu jak się nie nie umie z niego korzystać ?
Może po to, żeby upłynnić mały ruch w nocy. Jeżeli ktoś nie potrafi dostosować się do znaków, to i sygnalizator mu nie pomoże. Równie dobrze możesz zapytać, po co w mieści „światła”, gdy ktoś doprowadzi do kolizji/wypadku wjeżdżając na czerwonym.