Parlamentarzyści jadą do Świdnika i Tomaszowa Lubelskiego. Wiozą dobre informacje?
08:00 10-10-2016 | Autor: redakcja
Wizyta Premier Beaty Szydło oraz Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza i wiceministra rozwoju Radosława Domagalskiego związana jest z zerwaniem dalszych negocjacji z Airbus Helicopters, która to firma wygrała kontrakt na zakup śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii. Oznacza to, że świdnickie zakłady PZL wróciły do gry o wielomiliardowy kontrakt. Jak wyjaśniało ministerstwo, Francuzi nie przedstawili oferty offsetowej zabezpieczającej w należyty sposób interes ekonomiczny i bezpieczeństwo państwa polskiego.
Szydło i Macierewicz odwiedzą zakłady PZL w Świdniku, gdzie obejrzą halę montażu śmigłowców jak też spotkają się z pracownikami. W sobotę Minister Obrony Narodowej wyjaśniał, że rząd dąży do jak najszybszego zawarcia umów, które pozwolą wyposażyć polską armię w wielozadaniowe śmigłowce. Przy czym nie jest wykluczone złożenie zamówienia z wolnej ręki bez organizowania przetargu. Prezes PZL Świdnik Krzysztof Krystowski twierdzi, że spółka jest gotowa zaoferować pełną gamę śmigłowców dla potrzeb Sił Zbrojnych RP.
Z kolei wizyta w Tomaszowie Lubelskim wiceministra infrastruktury i budownictwa Jerzego Szmita związana jest z najważniejszą inwestycją drogową dla tego miasta. Chodzi o wyczekiwaną od wielu lat obwodnicę. Od wielu już lat padają kolejne obietnice budowy tej trasy. Choć przełom nastąpił we wrześniu 2015 roku, kiedy to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na jej budowę to jednak w ostatnim czasie wśród mieszkańców rozeszła się wieść, iż inwestycja po raz kolejny została wstrzymana. Obecnie trwają prace przy nowej decyzji środowiskowej a to oznacza, że znów szykuje się opóźnienie.
Jak nas poinformowano, wiceminister Jerzy Szmit przyjeżdża do Tomaszowa Lubelskiego, aby osobiście poinformować mieszkańców o terminie rozpoczęcia budowy obwodnicy.
(fot. lublin112)
2016-10-09 08:00:15
Teraz armia czeka już tylko na honkery !!
Brawo Niech pieniądze zostaną w kraju.
W jakim kraju? PZL Swidnik należy do Włochów! 🙂
Taa.. Sami Włosi tam pracują i składają śmigłowce przywiezione w częściach z Italii.
Tam pracują niewolnicy z work serwice
podziękuj swoim lewackim poprzednim władzom za sprzedanie zakładu
@wiwaldi – w jakim kraju – ze Świdnika pojadą do Włoch a z Mielca do usa
Na [] j komuś te Honkery, taniej bedzie poloneza uterenowić xd
Uterenowiony Polonez to właśnie Honker 🙂
Świdnik i Mielec są jeszcze w Polsce i pracują tam Polacy
Zapytaj o wynagrodzenia za pracę Polaków i Fachowców z Włoch i Stanów
niektórym, to wszystko nie odpowiada i budzą się z ręką w nocniku
Zakupy za grube miliardy z wolnej ręki???? I tu nagle pisowcy nie widzą problemu? Co to kurde jest, ruskie standardy przyjmujemy czy co?
Pieniądze zostaną w ten sposób, że baba z chłopem co bendom montować te statki powietrzne, dostanom kasę na to iż by coś do garka mogli włożyć co by jutro rano przyjść do roboty byli w stanie. Więc część kasy w Polsce zostanie. Nie trza było sprzedawać dobrych firm tylko w nie inwestować. A teraz jeden z drugim znafcom grymaszom, hunkery, polunezy, ciekawe do kogo pujdzieta po zasiłki czy emeryture? Pewnie do francuza.
Agusta Westland i Sikorsky Aircraft – obie staropolskie firmy do produkcji polskich śmigłowców.
Igor Sikorski z pochodzenia był Polakiem.
to już nawet ja wiem, że nie
Igor Sikorski (ros. И́горь Ива́нович Сико́рский) (ur. 25 maja 1889 w Kijowie, zm. 26 października 1972 w Easton, Connecticut) – konstruktor lotniczy pochodzenia rosyjskiego, twórca pierwszych samolotów wielosilnikowych, konstruktor wielu łodzi latających i pierwszych, w pełni udanych śmigłowców.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Igor_Sikorski
Szkoda tylko, że zakłady w świdniku i mielcu zostały jakiś czas temu sprzedane i są w obcych rękach.
Moim skromnym zdaniem, jeśli świdnickie wyroby nie spełniają wymogów naszych bohaterskich misjonarzy, to należy wymóc na producencie stosowne poprawki i zakupić polski wyrób.
Serwis i części zamienne byłyby pod ręką, a i kasa zostałaby w Polsce.
Chyba, że do rozrzucania ulotek i świętych obrazeczków w Afganistanie potrzebne jest zbyt wiele przeróbek, które niełatwo wprowadzić ze względów biurokratycznych.
Jak by komentarz nie zawierał wątku światopoglądowego byłby całkiem sensowny studentko.
Ależ Leonardo Helicopters ma w swoim portfolio śmigłowiec spełniający wymogi. Nazywa się NH90. Tylko kupno tego śmigłowca zaburzyło światopogląd niektórym bo byłby użyteczne w naszej armii (w przeciwieństwie do AW149). Problem w tym, że jest po nie kolejka i zakup z wolnej ręki nic nie da, a po drugie nie byłyby składane w Polsce.