Parkują autokarami na ścieżce rowerowej, kładą walizki na zaparkowanych samochodach, oddają mocz przy ogrodzeniu kościoła (zdjęcia)
08:36 11-04-2024 | Autor: redakcja
Nasz Czytelnik od pewnego czasu obserwuje to, co dzieje się na ul. Kalinowszczyzna w Lublinie. Chodzi o notoryczne blokowanie przejazdu, m.in. kierowcom pojazdów komunikacji miejskiej i jak widać na zdjęciach, głównie rowerzystom. Kierujący wycieczkowych autokarów stają na ścieżce rowerowej, przed zaparkowanymi autami, blokując przejazd i wyjazd. Co więcej silniki w ich pojazdach potrafią pracować przez kilkadziesiąt minut.
– Parking przy ulicy jest blokowany przez autobusy z pielgrzymami na cmentarz żydowski. Autobusy parkują na ścieżce rowerowej, a ponadto zajmują część pasa ruchu w kierunku ul. Mełgiewskiej. Pół biedy, jak jest to pojedynczy autokar, ale bywają i trzy parkujące jeden za drugim. Dochodzi do tego, że czasami autokary ze względu na długość kolumny parkują na łuku jezdni ograniczając tym samym widoczność kierującym, którzy zmuszeni są do przekraczania podwójnej linii ciągłej. Kilkakrotnie kierowcom autokarów była zwracana uwaga przez mieszkańców sąsiadujących bloków, by wyłączyli silniki na postoju. Zdarzało się, że i przez 30-40 minut silniki pracowały, choć wewnątrz był tylko kierowca – relacjonuje nasz Czytelnik.
Jednak to nie wszystko, bo pielgrzymi potrafią zachowywać się karygodnie, rozkładając swoje bagaże na maskach zaparkowanych pojazdów.
– Pielgrzymi wysiadający z autokarów przeciskają się pomiędzy zaparkowanymi samochodami, a przestawianie lusterek to już tradycja. Gorzej, jak posiadają ze sobą podręczny bagaż, wówczas to lakier na samochodach posiada otarcia. Szczytem kultury jest wyjmowanie walizek z luku bagażowego i rozkładanie ich na masce obcego, zaparkowanego samochodu, żeby coś tam wyjąć – wyjaśnia Czytelnik.
Dochodzi też do skandalicznych scen, kiedy pielgrzymi załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w pobliżu autokarów, np. oddając mocz na ogrodzenie pobliskiego kościoła.
– Szczytem szczytów jest oddawanie moczu przez „pielgrzymów” na chodniku przy ogrodzeniu Kościoła Salezjanów. To już nie jest kultura, to jest po prostu chamstwo. Odpowiedź na petycje pisane przez mieszkańców i Radę Dzielnicy Kalinowszczyzna do Urzędu Miasta o zmianę lokalizacji parkowania autokarów pozostała lakoniczna: „Nie ma takiej potrzeby w ograniczeniu ruchu dla autokarów”. Może w końcu zdjęcia przekonają urzędników magistratu, bo zza biurka wszystko jest OK – dodaje Czytelnik.
Wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie do Urzędu Miasta Lublin, czy planowane są jakieś zmiany w organizacji ruchu w tym miejscu i czy zostaną wyznaczone jakieś inne miejsca do parkowania.
– Jeśli chodzi o postój pojazdów – autokarów w sąsiedztwie zabytkowego cmentarza, to na wskazanym odcinku drogi obowiązuje zakaz zatrzymywania pojazdów, który wynika bezpośrednio z art. 49 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z ust. 1 pkt. 4 zabrania się zatrzymywania pojazdu na jezdni wzdłuż linii ciągłej oraz w pobliżu jej punktów krańcowych, jeżeli zmusiłoby to innych kierujących pojazdami do najeżdżania na tę linię. W związku z tym wszelkie zachowania kierujących, powodujące zagrożenie w ruchu drogowym należy zgłaszać bezpośrednio do służb porządkowych takich jak Straż Miejska Miasta Lublin lub Policja. Dotyczy to również kwestii związanych z zaśmiecaniem czy niewłaściwym zachowaniem w miejscach publicznych. Sytuację w tym rejonie będzie monitorować Straż Miejska – relacjonuje Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.
Niestety, jak wynika z odpowiedzi, Miasto Lublin zbytnio nie chce angażować się w rozwiązanie problemu mimo tego, że jest on znany, uciążliwy dla mieszkańców i wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo w ruchu drogowych na tej ulicy. Wystarczy mieć nadzieje, że wspomniani strażnicy miejscy będą stanowczo reagować na zachowania kierowców wycieczkowych autokarów.

fot. nadesłane\rozkładanie bagażu na masce zaparkowanego auta

fot. nadesłane\osoba oddająca mocz na ogrodzenie kościoła

fot. nadesłane\autokar blokujący przejazd
Mośki mogą nawet mordować 33 tyś ludzi i „pseudo- demokratyczny” chłam nie reaguje !
Ale modły zakazać odprawiać w Sejmie to żle
Parking przy ulicy jest blokowany przez autobusy z pielgrzymami na cmentarz żydowski.
Wytykanie błędów wychowawczych tym ludziom, to antysemityzm !
Albo nawet i rasizm !!!
No i w redakcji panuje cenzura. Mojego wpisu nie umieścili.
Po co kłamać?
Przez 20 minut nie widziałem swojego pierwszego komentarza to drugi napisałem
ale afera bo chanuka zgaszona, czy nasi posłowie wiedza co oznacz czczenie chanuki?
Spróbujcie ruszyć żydów. Aj, waj antysemityzm.
Antysemita to nie jest ktoś, kto nie lubi żydów. Antysemita to ten, kogo nie lubią żydzi.
Ciekawe który odważny strażnik ruszył by autokar pejsatych?
Strażnik autokaru nie zauważy, ale brak dzwonka w rowerze już tak.
Miasto nie reaguje, bo „pielgrzymi” pochodzą z narodu wybranego, co tłumaczy również ich zachowanie. Woziłem autokarem ten „lud wybrany” i wycieczka z podstawówki nie zostawiała takiego chlewu.
Brudasy jak ich malo
Może niech młodzi mieszkańcy dami zrobią porządek z chamstwem 😉
Komentarz zanim został napisany, został usunięty przez administratora
Komentarz napisałem 8:25, drugi mówiący o cenzurze o 8;59, a red. zamieściła mój pierwszy komentarz niby o 8:58, ciekawe