Parafianka: 35-latek w Tesli jechał 209 km/h na S17. Mandat 5 tys. zł i 15 punktów
14:25 16-03-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony weekend podczas służby policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego w Puławach. Funkcjonariusze prowadzili działania w radiowozie nieoznakowanym na drodze ekspresowej S17 na terenie Parafianki. Zauważyli Teslę, której kierowca – jak wynika z policyjnych ustaleń – poruszał się znacznie szybciej, niż dopuszczają przepisy.
Policjanci wykonali pomiar prędkości. Urządzenie wskazało 209 km/h. Po zatrzymaniu auta do kontroli ustalono, że za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego.
W trakcie sprawdzeń funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna był już wcześniej karany za przekroczenie prędkości po wejściu w życie nowego taryfikatora. Z tego powodu mandat został nałożony w warunkach tzw. recydywy. W praktyce oznacza to podwojenie grzywny, gdy kierowca ponownie popełni takie samo wykroczenie w ciągu dwóch lat.
W tym przypadku kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 5 000 złotych. Otrzymał również 15 punktów karnych.
Policja przypomina, że przepisy o recydywie obowiązują od 17 września 2022 roku i dotyczą kierujących, którzy ponownie popełniają najpoważniejsze wykroczenia. Wśród nich wskazywane są m.in. poważne przekroczenia prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu oraz złamanie zakazu wyprzedzania. Ponowne popełnienie tych wykroczeń w ciągu dwóch lat skutkuje podwójną kwotą mandatu.
Zgodnie z taryfikatorem, podwójne kary przy przekroczeniu prędkości obejmują m.in. przedziały:
- 31–40 km/h: 800 zł, recydywa 1 600 zł,
- 41–50 km/h: 1 000 zł, recydywa 2 000 zł,
- 51–60 km/h: 1 500 zł, recydywa 3 000 zł,
- 61–70 km/h: 2 000 zł, recydywa 4 000 zł,
- 71 km/h i więcej: 2 500 zł, recydywa 5 000 zł.
Policjanci zwracają uwagę, że przekraczanie dopuszczalnej prędkości wiąże się nie tylko z konsekwencjami prawnymi i finansowymi, ale również z zagrożeniem bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
No nie pozbiera się, samochod warty pół miliona. Większe wydatki ma na samo AC. Polska jak zwykle 100 lat za murzynami i mandaty nie zależą od zarobków jak w większości krajów UE. Bezrobotny Seba w golfie 4 tdi wartym 2500zł dostaje mandat taki sam jak lekarz zarabiający 70.000 na miesiąc jeżdżący tesla za pół miliona
Jakie pół miliona? Nową teslę kupisz za 170 tys., to już lekko doposażona Octavia jest droższa. Tesla to
Skąd takie info o cenach? Jak dobrze poszukasz to Octavie w wersji selection kupisz za około 130 000. A standardowa cena to 140 000. Do 170 000 to trochę brakuje. A w tej wersji to już niewiele brakuje. Ma nawet LED-matrix.
Z tego co czytam w internecie to golf 4 czy inne 20-letnie aŁdi na ON jest lepsze niż nowy elektryk. Więc ten w starej spalinówce powinien jednak płacić więcej.
on sie nie nauczy, tylko konfiskata pojazdu
Powinni odebrać mu PJ na trzy miesiące, to jest więcej o 50 km/h.
Ale pOSŁY stworzyły bubel🤣 bo to nie obejmuje ekspresówek i autostrad😡🤬
Bateryjka sie konczyla.
To Tesla tyle wyciąga?
Ale na benzynie zaoszczędził….
Super polak to taki bałwan że trzeba mu walnąć duży mandat albo w r….j. 50 zł nie jest w stanie ale 5 tysięcy to i owszem.
Pseudo państwo.
Policja ora na Safe poprzez mandaty.
Prawdziwa poprawe bezpieczeństwa by zrobił wymóg opon zimowych, ale to nieeeee, to jest beee bo nie jest POPULISTYCZNE.
Tu nie liczy się wogóle bezpieczeństwo, bo 75latkowie nawet nie muszą robić badań wzroku.
To prawo jazdy na 3 miesiące mu nie zabrali 50km /h przekroczył
bardziej by pasowało wykonali pomiar własnej prędkości i nie wiadomo czy utrzymywali ze stała odległością bo jak widać gòry i doliny 🙂