04/06/2026
690 680 960

Państwowa spółka inwestuje na Lubelszczyźnie. Właśnie przejęła farmę wiatrową

Zbudowana niedawno w gminie Dzwola farma wiatrowa została sprzedana. Właścicielem obiektu stała się należąca do skarbu państwa spółka PGE Energia Odnawialna. Jest to pierwszy należący do niej tego typu obiekt w naszym regionie.

W ostatnich latach polski sektor elektroenergetyczny przechodzi znaczące zmiany. Z roku na rok rośnie udział energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Obecnie jest to już 30 proc. Liderem w produkcji energii z OZE jest należąca do skarbu państwa spółka PGE Energia Odnawialna. Właśnie stała się ona właścicielem farmy wiatrowej w województwie lubelskim. Chodzi o obiekt w gminie Dzwola w powiecie janowskim.

Jest to jedna z nowych farm wiatrowych, gdyż powstała niecałe dwa lata temu. Składa się z 10 elektrowni wiatrowych, których 7 ma wysokość 106 m, pozostałe 3 od 120 do 134 m. Są one zlokalizowane tuż za Frampolem, wzdłuż drogi krajowej nr 74, w miejscowości Kocudza Pierwsza, Kocudza Druga i Kocudza Trzecia. Łączna moc farmy wynosi 35 MW.

Inwestycję zrealizowała spółka Re Aalloys ze Śląska, a zarządzała nią spółka zależna Wind Farm Łada. I to właśnie ona została przejęta przez PGE Energia Odnawialna. Jak zaznaczono, jest to realizacja kluczowych założeń strategii rozwoju do 2035 roku.

– Akwizycja Farmy Wiatrowej Dzwola to kolejny ważny krok w realizacji naszej strategii rozwoju zeroemisyjnych źródeł energii. Inwestycje takie jak ta wzmacniają fundamenty transformacji energetycznej w Polsce, przybliżając nas do kluczowych celów w zakresie zwiększania produkcji zielonej energii, poprawy efektywności operacyjnej oraz redukcji emisji CO₂. Nowoczesna farma o mocy 35 MW dołącza do naszego portfela jako stabilne i perspektywiczne źródło energii, budujące wartość dla klientów i całej gospodarki – powiedział Dariusz Lubera, Prezes Zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Zakup Farmy Wiatrowej Dzwola ma za zadanie również wzmocnienie pozycji spółki PGE Energia Odnawialna jako największego producenta energii odnawialnej w Polsce. Harmonizuje również rozmieszczenie aktywów i przyczynia się do wzmocnienia infrastruktury energetycznej we wschodniej części kraju. Jest to bowiem pierwszy należący do spółki tego typu obiekt w naszym regionie, a drugi w tej części kraju. Większość zlokalizowana jest na północy Polski.

PGE Energia Odnawialna posiada 22 farmy wiatrowe, 29 elektrowni wodnych, 4 elektrownie szczytowo‑pompowe oraz 63 farmy fotowoltaiczne. Roczna produkcja energii w Dzwoli przekracza 100 GWh, co pozwala na zaspokojenie potrzeb około 30 000 gospodarstw domowych.

12 komentarzy

  1. Młodości dodaj mi skrzydeł
    Ocena: 15

    Farma wiatrowa zatrudni osoby napędowe, dmuchajace w skrzydła wiatraków.

    • --------------------
      Ocena: 2

      Jadę wczoraj pociągiem Warszawa-Gdańsk. Po drodze ośnieżone, białe farmy paneli słonecznych i nieruchome wiatraki. Świat zamarzł. Nieefektywne rozwiązania zgodne z zieloną ideologią, za które trzeba płacić zagranicznym producentom pieniędzmi podatników. Chore oblicze cofającej się UE ????

      • i na tym chcemy opierać energetykę ?
        Finlandia ma 2 elektrownie jądrowe, cztery bloki , buduje 2 następne .
        dziękuje za uwagę

  2. Zaczyna się. Właściciele tych firm wiatrowych widzą że milionów na tym nie będzie. Kogo zdołali omamić to ich. Teraz jak szczury z tonącego statku będą uciekać

  3. To te cudowne używane wiatraki z niemiec będą efektywna I nowoczesna elektrownia w Polsce

  4. We wszystkim jest sens i logika jak mamy popierać wiatraki i płacić 4 razy tyle za prąd z wiatraka fotowoltaika sensownie zorganizowana jest ok ,solary do grania wody też ok.

  5. Ten Lubera, skoro nie odróżnia farmy wiatrowej od stabilnego źródła energii, akurat nadaje się na prezesa z jakiejś tam nominacji🤣🤣🤣

  6. Ocena: -24

    Komentarz ukryty, pokaż

    Energia odnawialna to przyszłość. Każdy dom obowiązkowo panele fotowoltaiczne i magazyny energii, zakaz wjazdu do aut śmierdziuchami spaliniakami, no i oczywiście zakaz ogrzewania kopciuchami domów pod grożącą karą finansową. Polak inaczej nie zrozumie, musi być rygor dlatego w zaborze Pruskim nastąpił tak znaczny rozwój. Pod tym względem zabory miały można powiedzieć pozytywną wartość. Ale oprócz wąskiego grona elity intelektualnej polak był i jest mało rozgarnięty.

Dodaj komentarz