Państwowa Inspekcja Pracy zapowiedziała tysiące kontroli
10:22 10-02-2021 | Autor: redakcja
Jak wskazuje Państwowa Inspekcja Pracy – ostatnie zmiany w przepisach prawa pracy mogą prowadzić do nadużyć, stąd konieczność przeprowadzenia działań kontrolnych również w zakresie wypłaty wynagrodzeń po obniżeniu wymiaru czasu pracy/przejściu na pracę zdalną, wysokości odpraw czy udzielania urlopów.
Przede wszystkim pracodawca powinien pamiętać, że Inspektorzy PIP są upoważnieni do przeprowadzenia takich kontroli bez uprzedzenia, w zasadzie o każdej porze dnia i nocy, natomiast zawsze powinni okazać legitymację służbową i stosowne upoważnienie. Oczywiście zdarza się, że pracodawca zostanie poinformowany o terminie i zakresie kontroli PIP – najczęściej w sytuacji, kiedy taka informacja nie wpływa na jej przebieg. Natomiast wówczas rolą pracodawcy jest przygotowanie wskazanej w korespondencji pełnej dokumentacji, również we współpracy z pracownikami odpowiedzialnymi za poszczególne, kontrolowane obszary.
– W świetle ostatnich zmian – czyli zakwalifikowania SARS-COV-2 do trzeciej grupy zagrożeń biologicznych dla pracowników – należy się spodziewać intensywniejszych kontroli w obszarze zapewniania pracownikom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa i higieny pracy, jak również dostarczania środków chroniących przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Inspektorzy podczas kontroli mogą w szczególności skupiać się więc na zaktualizowanych ocenach ryzyka (o czynnik jakim jest koronawirus), wykazie prac oraz rejestrze pracowników narażonych na ten czynnik, wprowadzonych procedurach przeciwdziałających zakażeniu ich przestrzeganiu, jak również procedurach związanych z wprowadzeniem pracy zdalnej – wyjaśnia Andrzej Bączkowski, Główny Specjalista ds. BHP W&W Consulting.
Jeśli chodzi o dokumentację, to najczęściej podczas kontroli stanu BHP inspektorzy dokonują wizji wybranych stanowisk pracy oraz przeglądu dokumentacji pracowniczej – teczek pracowniczych, regulaminów pracy oraz wynagrodzeń. Natomiast kolejnym istotnym obszarem jest szeroko rozumiana dokumentacja dotycząca bezpieczeństwa – szczególnie w kontekście rozwiązań legislacyjnych nakładających nowe obowiązki na zakład pracy – na którą składają się m.in.:
- Instrukcje i procedury,
- Oceny ryzyka zawodowego,
- Protokoły badające przyczyny i okoliczności wypadków przy pracy oraz karty wypadków,
- Dokumentacja prac szczególnie niebezpiecznych,
- Dokumentacja maszyn i urządzeń w zakresie ich bezpiecznego użytkowania przez pracowników (certyfikaty zgodności, instrukcje, przeglądy i konserwacje).
– Należy być przygotowanym na okazanie dowolnie wskazanego miejsca w zakładzie pracy oraz dowolnie wskazanego dokumentu, również z lat ubiegłych. Natomiast – również podczas przeprowadzania czynności przez inspektorów – musimy pamiętać o zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Pracodawca ma obowiązek je przedstawić, a inspektorzy mają obowiązek się do nich stosować. Należy również udostępnić wydzielone miejsce na potrzeby osoby kontrolującej, umożliwiające swobodne zapoznanie się z dokumentacją – dodaje ekspert W&W Consulting.
Co istotne, kontrole w czasie pandemii mogą się odbywać również w formie zdalnej, co będzie się wiązało z przekazaniem wskazanej dokumentacji inspektorowi, która może zostać poddana 24-godzinnej kwarantannie w jednostce PIP. Natomiast w celu sprawnego przeprowadzenia kontroli, dokumenty można przekazać również w formie elektronicznej. Ponadto, obecnie Główny Inspektor Pracy i Główny Inspektor Sanitarny zalecają, aby w miarę możliwości kontrolujący kontaktował się z przedstawicielem firmy w celu omówienia sposobu i zakresu przeprowadzenia kontroli.
(fot. pixabay.com)
proponuje skontrolować stan bhp i działania przełożonych działu bhp ( dyrektora i kierowników ) w Kaufland Polska Markety, w całej Polsce , można by książkę napisać
Oooooo….. dobre. Ale się uśmiałem. Największe lenie w Polsce na kontrole zostały wygonione. Nieudacznicy na równi z tymi z Sanepidu. Żałosne niedoróbki biologiczne.
Kasa się kończy. To i szukają jak załatać dziurę po plandemii.
***** ***
Popieram 😉
Dobry dzień Kontrolen biten i płać ale nie płacz
Jak można kontrolować zdalnie legalność zatrudnienia i warunki a także dokumentację wcześniej przygotowaną przez pracodawców. Papier wszystko przyjmie a rzeczywistość jest inna. Kolejna fikcja kontroli i statystyka nikomu nie potrzeba.Kontrole niezapowiedziane , rzeczywiste w miejscu pracy, realna rozmowa z pracownikiem w miejscu pracy , likwidacja śmieciówek pracy na czarno itp. to rozumiem działanie w określonym celu .
Proponuję skontrolować spółki skarbu państwa, skontrolować handlarza bronią, warunki w narodowej szwalni maseczek itd. Wiadomości już podały ile to milionów rząd przeznaczył dla przedsiębiorców, więc czas powoli zabierać.
Żałosne to jest. Jak może PIP zrobić kontrolę zapowiedzianą u biznesmenów. Przecież ludziom pracującym na czarno z tego wyniknie tylko brak dniówki z dnia kontroli bo ich w pracy nie będzie. A rekiny biznesu sobie poradzą. Druga sprawa tzw tarcza. Kasa poszła a zarobki zarobkami, praca pracą.
Zostaną „zalani” wnioskami o informację publiczną tak jak sanepid i się skończą kontrole …zanim się zaczną.
Kiedy to zrozumiecie?
„płać i płacz” O tym, jak wygląda zamykanie (czyt. niszczenie ) wszystkiego co sie da.
www. youtube .com/watch?v=y5J8jOChfl0