Padła propozycja patrona dla fabryki amunicji w Kraśniku. Politycy PSL wskazują na gen. Tadeusza Rozwadowskiego
14:54 27-01-2026 | Autor: redakcja
W sali konferencyjnej Polskiego Stronnictwa Ludowego w Lublinie odbyła się konferencja prasowa poświęcona inwestycji zbrojeniowej realizowanej w Kraśniku. Głównym tematem było uhonorowanie przyszłej fabryki amunicji imieniem generała Tadeusza Jordana-Rozwadowskiego. Inicjatywę w tej sprawie wspólnie ogłosili europoseł PSL Krzysztof Hetman oraz wicewojewoda lubelski Andrzej Maj.
Jak podkreślił Krzysztof Hetman, przedsięwzięcie wpisuje się w szerszą wizję działań jego ugrupowania w ramach koalicji rządowej.
– Proszę państwa, zaprosiliśmy państwa dzisiaj na konferencję prasową w związku z inicjatywą jaką chcielibyśmy zaproponować z panem wojewodą Andrzejem Majem. Polskie Stronnictwo Ludowe definiują trzy słowa w tej koalicji rządowej, którą tworzymy w ramach koalicji demokratycznej już ponad dwa lata. Te trzy słowa, które definiują naszą obecność tej koalicji to bezpieczeństwo, inwestycje i rozwój.
Europoseł wskazał, że symbolem tak rozumianych działań jest właśnie budowa nowoczesnej fabryki amunicji w Kraśniku przez spółkę Mesko. Zakład ma odpowiadać za produkcję amunicji kalibru 155 mm w pełnym, zamkniętym cyklu technologicznym. Hetman zaznaczył, że inwestycja ma znaczenie nie tylko militarne, lecz także gospodarcze dla regionu.
– To właśnie fabryka będzie budowała bezpieczeństwo całego naszego kraju, ponieważ będzie realizowała proces produkcji amunicji 155 mm, ale od samego początku do końca. To nie będzie takie składanie, jak to było za naszych poprzedników, a nawet tego nie było. To jest proces w cyklu całkowicie zamkniętym.
Według europosła przedsięwzięcie ma przynieść nowe, wyspecjalizowane miejsca pracy oraz dodatkowe wpływy podatkowe dla samorządów. Te środki – jak zaznaczył – mogą przełożyć się na kolejne inwestycje poprawiające jakość życia mieszkańców.
Centralnym punktem konferencji była jednak propozycja nadania fabryce imienia generała Tadeusza Rozwadowskiego – szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego z okresu wojny polsko-bolszewickiej, uznawanego za jednego z architektów zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej. Hetman przypomniał również mniej znany wątek jego biografii, związany z rozwojem artylerii.
– Jest to niezwykle wybitna postać Polski dwudziestolecia międzywojennego, ale jednocześnie i mało się o tym mówi. Był to także wybitny konstruktor, jeśli chodzi o artylerię artylerię i pociski artyleryjskie. Jest autorem kilku wynalazków, jeśli chodzi o właśnie kwestie artyleryjskie.
Politycy zapowiedzieli skierowanie oficjalnego pisma do prezes zarządu Mesko z propozycją nadania zakładowi imienia generała. W ich ocenie miałoby to znaczenie symboliczne i edukacyjne, a także wzmacniałoby tożsamość przemysłu obronnego w regionie.
Do inicjatywy odniósł się również wicewojewoda lubelski Andrzej Maj. Wspomniał, że o pomyśle myślał już wcześniej, m.in. podczas uroczystości, w trakcie której przekazał replikę pocisku artyleryjskiego wicepremierowi Władysławowi Kosiakowi-Kamyszowi.
– Inwestujemy ogromne pieniądze jako państwo tutaj na Lubelszczyźnie. To też ma znaczenie w tym, że państwo nie boi się inwestować na Lubelszczyźnie. To też jest świetny znak dla inwestorów, że warto tu inwestować, ale też świetny znak dla ludzi młodych.
Maj zwrócił uwagę, że młodzi mieszkańcy regionu wiążą z inwestycją duże nadzieje zawodowe. Podkreślił, że to właśnie młodzież przygotowała replikę pocisku w technologii druku 3D jako symboliczne podziękowanie za realizację projektu.
– Bo młodzi ludzie są zachwyceni tą inwestycją, bo liczą na miejsca pracy w wyższej technologii, bardziej specjalistyczne i taka młodzież naprawdę nie musi wyjeżdżać z Lubelszczyzny, nie musi wyjeżdżać z Kraśnika.
Podczas konferencji pojawiły się także pytania dziennikarzy o stan realizacji inwestycji. Krzysztof Hetman podkreślił, że projekt przebiega zgodnie z harmonogramem, jednak szczegółowe informacje pozostają w gestii spółki.
– Inwestycja jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Trzeba byłoby zapytać firmie Mesko z oczywistych powodów. Nie mamy takich informacji, nie posiadamy ich, ale jest inwestycja realizowana, powiem więcej, produkcja tej amunicji już się tam odbywa. Natomiast ta inwestycja, która jest realizowana, to jest inwestycja całkowicie całkowicie nowa i chyba też z oczywistych powodów zarząd Mesko też nie będzie specjalnie się chwalił na jakim jesteśmy etapie, bo jest to dość wrażliwa inwestycja, patrząc przez pryzmat bezpieczeństwa państwa.
Dziennikarze zapytali również, dlaczego patronem fabryki nie miałby zostać 24 Pułk Ułanów, silnie związany z historią Kraśnika. Europoseł PSL argumentował, że wybór generała Rozwadowskiego wynika bezpośrednio z charakteru produkcji zakładu.
– 24 Pułk ma swoje miejsce nieodzowne w historii i w Kraśniku. Natomiast nasza przeważyła po to, że generał Rozwadowski był konstruktorem artylerii, pocisków artyleryjskich, wyprzedził całkowicie ówczesną myśl, jeśli chodzi o sposób strategii udziału artylerii, a także wynalazł pociski na przykład ten, który chyba każdy, kto choć trochę się interesuje wojskowością, szrapnel to jest właśnie wynalazek generała Tadeusza Rozwadowskiego.
W podobnym tonie wypowiedział się Andrzej Maj, podkreślając, że 24 Pułk Ułanów jest już szeroko upamiętniony w przestrzeni miasta poprzez szkoły, instytucje, muzeum oraz nazwy ulic i placów. Jego zdaniem warto równolegle przypominać inne ważne postacie historyczne młodemu pokoleniu.
Ostateczna decyzja w sprawie nazwy fabryki będzie należała do władz spółki Mesko. Inicjatorzy podkreślają jednak, że połączenie nowoczesnej inwestycji obronnej z patronatem wybitnego dowódcy i konstruktora miałoby wymiar zarówno symboliczny, jak i edukacyjny.
Hetman już Mercosur zablokował, że za inne rzeczy się bierze?
UE i Indie zawarły umowę o wolnym handlu. I znowu ten sam scenariusz: Niemcy otwierają dla Indii cały rynek unijny, żeby ratować swój przemysł. Otwierają, bo mają władzę. Niepokorni są atakowani przez TSUE i obciążani karami. Sterowanie z pozycji siły i partykularnego interesu.
Jak zwykle jak urzędasy nie mają co robić to sobie wymyslają głupoty.Wszelkie działania powinny skupić się na tym żeby ta fabryka jak najszybciej powstala i rozpoczęła produkcję a nie zajmowanie się rzeczami zbędnymi.Ale to przecież znak firmowy naszych polityków wymyślanie nazw dla czegoś czego jeszcze nie ma jak np CPK który jeszcze nie powstał a już chcą zmieniać nazwę.
Taaa… obecnie większego problemu w Polsce nie ma jak znalezienie patrona dla fabryki amunicji w Kraśniku.
No chyba, że balony z kontrabandą uznamy za problem.
Panie HETMAN. Głosowaliśmy na Pana dla KWOTY WOLNEJ OD PODATKU oraz innych elementów Pańskiego PROGRAMU WYBORCZEGO.
NIC PAN NIE ROBISZ i NIC NIE ZROBIŁES DLA SWOICH WYBORCÓW. Nadawanie patronów jest dla pana NAJWAŻNIEJSZE !!!!
WSTYD !!!!
Szczerze, patron to najmniejszy problem. Obawiam się, że na tym cała inichatywa się skończy.
a może tak po prostu bez patrona? wydaje mi się, ze to będzie i tak taki polityczny chwyt na kilka lat i zamkną to jak tylko sytuacja się uspokoi
Jeszcze fabryka jako producent amunicji nie powstała a już najważniejsze jaki patron. Fabryka powinna być bez patrona to samo powinno dotyczyć S19, mostu na Wiśle w kamieniu itp.
Może imienia Tygryska z Kubusia Puchatka
Zorganizowana grupa przestępczą.
bez patronatu nie będzie produkcji pocisków ?