04/06/2026
690 680 960

Pacjenci onkologiczni bez leczenia? Partia Razem alarmuje o dramatycznej sytuacji w szpitalu klinicznym w Lublinie – NFZ i USK4 zaprzeczają

– Kolejni pacjenci onkologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 dowiadują się, że nie będzie pieniędzy na ich dalsze leczenie – alarmują działaczki Partii Razem. Na konferencji prasowej pod szpitalem zaprezentowały pismo posłanki Marceliny Zawiszy, wzywające wojewódzkiego dyrektora NFZ do oficjalnego odniesienia się do tych informacji i wyjaśnienia finansowej sytuacji placówki. W ocenie polityków Razem jest to nieunikniony skutek rządowej polityki cięć w ochronie zdrowia, która zagraża życiu i zdrowiu Polek i Polaków.

– Kolejni zaniepokojonych i przestraszeni pacjenci zgłaszali się do nas z prośbą o interwencję, mówiąc z dnia na dzień zostali pozbawieni leczenia onkologicznego – relacjonuje działaczka Razem Joanna Sulima.

– W szpitalu, w którym do tej pory korzystali z terapii, usłyszeli, że nie ma już pieniędzy na ratowanie ich zdrowia, nie dostawali też żadnej informacji, gdzie mają się zgłosić, żeby kontynuować leczenie.

Podkreśliła, że dzieje się to w placówce należącej do Krajowej Sieci Onkologicznej, która:

– Miała być chlubą Ministerstwa Zdrowia, dowodem na to, że nasze państwo jest w stanie zapewnić pacjentom onkologicznym systemową opiekę łączącą leczenie zabiegowe, chirurgiczne, chemioterapię i inne metody ratujące ich zdrowie i życie. Tymczasem w szpitalu należącym do tej sieci jako Specjalistyczny Ośrodek Leczenia Onkologicznego już w lipcu zaczyna brakować środków na realizację powyższych zadań.

W związku z tymi dramatycznymi doniesieniami posłanka Marcelina Zawisza, członkini sejmowej Komisji Zdrowia, zwróciła się do Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w trybie interwencji poselskiej.

fot. Partia Razem

Pismo posłanki adresowane do dyrektora oddziału Pawła Piroga przedstawiła Adrianna Drela, członkini Zarządu Okręgu Lubelskiego Razem. Marcelina Zawisza pyta w nim o trzy kwestie: 1) Czy NFZ opóźnia płatności za wykonane świadczenia? 2) Jakie są tego przyczyny? 3) Czy istnieją procedury przekazywania pacjentów w trakcie leczenia do innych placówek?

– Powiedzmy sobie jasno, obecny brak odpowiedzi na te pytania to brak odpowiedzialności wobec pacjentów – dodaje Adrianna Drela. – A brak funduszy to ukryta prywatyzacja, bo kiedy państwo nie zapewnia leczenia, ludzie są zmuszeni szukać pomocy w sektorze prywatnym, gdzie koszty opieki onkologicznej jednej osoby przekraczają 100 tysięcy złotych. W praktyce oznacza to, że prywatne leczenie raka w Polsce jest dostępne tylko dla najbogatszych lub osób, którym uda się zorganizować udaną zbiórkę publiczną. W ten sposób świadome przydzielanie szpitalom niewystarczających środków i brak przejrzystości w decyzjach NFZ prowadzą do stopniowego głodzenia publicznej ochrony zdrowia.

Joanna Sulima wskazała, że w USK nr 4 realizuje się czarny scenariusz, przed którym Razem ostrzegało przy głosowaniu budżetu na 2025 rok.

– W drugim półroczu zaczyna brakować pieniędzy na leczenie Polaków, ponieważ NFZ otrzymał niewystarczającą pulę środków na funkcjonowanie publicznej ochrony zdrowia – oceniła Sulima. – W rezultacie profilaktyka, szybki dostęp do kuracji i właściwa opieka lekarska przestają być gwarantowanymi świadczeniami w państwie, które rząd właśnie ogłosił 20. gospodarką świata. Podsumowując dotychczasowa polityka rządu zagraża życiu i zdrowiu naszych najbliższych.

Interwencja Poselska – treść pisma

fot. Partia Razem

Na słowo, które padły na konferencji prasowej Partii Razem zareagował NFZ w Lublinie

– Chciałabym stanowczo podkreślić, że nie jest prawdą, że tutejszy Oddział Funduszu wstrzymał Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu Nr 4 w Lublinie płatności za leczenie pacjentów w ramach chemioterapii. Lubelski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia na bieżąco reguluje płatności, które wynikają z umów zawartych ze szpitalem. Zarówno dla dyrekcji Oddziału, jak i przedstawicieli szpitala niezrozumiała jest narracja przedstawiona na konferencji prasowej – przekazała mam Małgorzaty Bartoszek rzecznik prasowy z Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Na wypowiedzi działaczy Partii Razem zareagował również USK Nr 4 w Lublinie.

– Do szpitala nie wpłynęła żadna informacja o wstrzymaniu płatności przez Lubelski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w odniesieniu do jakiegokolwiek z realizowanych zakresów świadczeń. Refundacja usług medycznych odbywa się zgodnie z obowiązującą umową z NFZ oraz zatwierdzonym planem rzeczowo-finansowym. Oddział Onkologii Klinicznej i Chemioterapii nieprzerwanie realizuje wszystkie świadczenia z zakresu chemioterapii, zapewniając pacjentom najwyższy możliwy standard opieki. Stanowczo apelujemy o powstrzymanie się od rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, które mogą wprowadzać w błąd oraz wywoływać niepotrzebny niepokój wśród pacjentów i ich rodzin – przekazała nam Alina Pospischil Rzecznik Prasowy USK Nr 4 w Lublinie.

(Źródło: mat. prasowe Partia Razem)

24 komentarze

  1. Kaczor Donald Trumpsk
    Ocena: 24

    A mogli dać te 3 i pół dużej bańki na onkologię zamiast telewizję w wiecznej likwidacji. 😂

    • tu sie nie ma z czego smiac. tylko przegrywy i ludzie bez kregosłupa moralnego i ideowego będą bawić sie w lato z radiem i tvp w likwidacji.

  2. Spoko. Możemy kupić kolejne koreańskie samolociki bez uzbrojenia, a także proponować zwolnienie rodzin z PIT. Że o osiemset plus dla wszystkich, także przyjezdnych, nie wspomnę. A co!

    • Im więcej dzieci w rodzinie tym podatki powinny być większe. Zero ulg! Naprodukują bachorów, a normalny Polak musi na to robić. Jeszcze jakieś karty dużych rodzin im pozakładali. To powinno się nazywać karta patologicznej rodziny. 4-5 dzieci to już patola do kwadratu.

  3. Więcej dawać na krainę u , a dla Polaków nie ma.
    Co rządzi tym krajem? Celowo nie piszę „kto”.
    Koniec benefitów dla obcokrajowców. Zajmijcie się rządzący polskimi obywatelami w pierwszej kolejności.

  4. Ocena: 8

    to nie jest wina NFZ niech powiedzą ile idzie na pensje pracownicze lekarzy pielęgniarek tu idą prawdziwe miliony a leczenie jest tylko przykrywką dla wyciągania kasy

  5. Zemsta mechanika
    Ocena: 8

    Mam pytanie? Po co jest NFZ i Ministerstwo Zdrowia? Dwie instytucje które zabieraja pieniądze z publicznej służby zdrowia. To MZ nie może dzielić pieniedzy? Albo utrzymywać MZ Albo NFZ kiedy polacy zdarza sobie sprawę że są okradani w biały dzień. A potem dziwia się że w w polowie roku brakuje funduszy na leczenie jak dwie instytucje trzeba utrzymać. Ktoś powie ze NFZ ma inne zadania niż MZ a przed NFZ kto dzielił pieniądze? A jeszcze pamiętne kasy chorych. To była dopiero porażka. Czy tylko ja mam wrażenie że banda królika rządzi tym krajem? A no tak trzeba było zrobić miejsca ,,pracy,, dla swoich tzn. Tych co przy korycie i nie mogą się od niego oderwać. Tyle w temacie.

  6. Jakoś kaczyński i ziobro nie mieli zastrzeżeń.

  7. Jedna to zamiast przeżerać środki,mogłaby łożyć datki na szpital.

  8. Ocena: 0

    Podnieść składkę zdrowotna będzie na podwyżkę dla personelu leczenie poczeka

  9. Ocena: 0

    Bzdura.Pieniądze są. Idą tylko na wypłaty dla swojozatrudnionych doradców guwnowiedzących pracujących po 2 dni w tygodniu przez pana dyrektora naczelnego z loczkami.

  10. Ocena: -1

    Dorosłemu człowiekowi ustalili 1500 kcal na dzień i przez to mój brat zmarł był nie dożywiony przez trzy miesiące to jest banda lekarzy która leczy tylko jest tam dla kasy

    • Ocena: 2

      Trzy miesiące w szpitalu i ty bratu kromki wódki nie zawiozłeś? Wstyd.

      • 5465468974561562
        Ocena: -1

        miał raka na płucu nie mógł być żywiony normalnie jakaś pielęgniarka źle przeliczyła dietę organizm się tak wykończył ze infekcja go pokonała a tobie życzę żebyś kiedyś przekonał się jak leczą w Polsce w państwowej służbie zdrowia dopiero się przekonasz o czym mówię pod przykrywką dbania o zdrowie polaków wyciągają kasę i za nic nikt nie odpowiada

Dodaj komentarz