Oszustwo przy sprzedaży sukienki online. 32-latka straciła 60 tysięcy złotych
08:13 01-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę. 32-letnia tomaszowianka umieściła ogłoszenie o sprzedaży sukienki. Zaledwie po kilkunastu minutach odezwała się do niej osoba zainteresowana zakupem. Poinformowała, że już zapłaciła i poprosiła o podanie adresu e-mail.
Pułapka mailowa i fałszywy telefon z banku
Na podany adres kobieta otrzymała wiadomość z linkiem. Jak wynika z relacji poszkodowanej, strona, do której ją przekierowano, wyglądała na autentyczną i żądała „weryfikacji” w celu otrzymania środków ze sprzedaży. Wkrótce potem sytuacja znacznie się skomplikowała.
Do 32-latki zadzwoniła kobieta przedstawiająca się jako konsultantka bankowa. Podczas tej rozmowy ofiara została przekierowana na – jak sądziła – oficjalną stronę swojego banku. W tym samym czasie na jej telefon zaczęły przychodzić powiadomienia z bankowości internetowej, a chwilę później aplikacja całkowicie się zablokowała. W efekcie tych spójnych działań oszustów, z konta kobiety zniknęło 60 000 zł.
Apel: Nie klikaj w podejrzane linki!
To klasyczny przykład tzw. „oszustwa na sprzedającego”. Przestępcy, wykorzystując pozornie atrakcyjną ofertę lub, jak w tym przypadku, udając kupującego, wyłudzają dane do logowania.
Policjanci apelują, aby nigdy nie klikać w linki przesyłane przez obce osoby, które wymagają podania jakichkolwiek danych logowania, szczególnie do bankowości internetowej! Prawdziwy bank nigdy nie prosi o podanie takich danych przez e-mail lub SMS. Oszust, przejmując Twoje dane, może w mgnieniu oka opróżnić konto, a nawet zaciągnąć w Twoim imieniu kredyt.
Co zrobić, gdy padniesz ofiarą?
Jeśli podejrzewasz, że stałeś się ofiarą przestępstwa finansowego:
- Natychmiast telefonicznie skontaktuj się ze swoim bankiem w celu zablokowania dostępu do rachunku bankowego i karty.
- Powiadom Policję.
Sprawą kradzieży 60 tysięcy złotych zajmują się już tomaszowscy policjanci. Trwają czynności mające na celu identyfikację sprawców.
To już stało się nudne.
A głupki dalej oddają.
Dlaczego dzienny limit nie ustawiony na np. 2000 zł ?
Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka i link do płatności🤣🤣🤣🤣🤣
Każdy z nas w życiu musi dać się jakoś oszukać.Nie ma czegoś takiego – że nigdy w życiu nikt się nie dał oszukać.
Dla mnie takie wysyłanie takich linków – Służby mogą namierzyć tylko dlaczego tego nie robią ?
Największego Cwaniaka namierzą co do centymetra jak są Fałszywe Alarmy Bombowe
Młoda jest to jeszcze sobie zarobi..!!
To jak w aplikacji nie było potwierdzenia operacji finansowych🤔
żeby się zalogować na konto to bank musi wysyłać „okeja” smsy to przeżytek jak w ing