05/06/2026
690 680 960

Oszustwo „na doradcę inwestycyjnego”. Mężczyzna stracił ponad 31 tys. złotych

70-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego padł ofiarą oszustów podszywających się pod doradców finansowych. Senior, przekonany o możliwości odzyskania zysku z dawnej inwestycji w kryptowaluty, zainstalował na swoim urządzeniu aplikację do zdalnej obsługi, przez co stracił ponad 31 tysięcy złotych. Policja apeluje o ostrożność wobec fałszywych brokerów i inwestycji internetowych.

Do policjantów z powiatu zamojskiego zgłosił się 70-letni mężczyzna, który poinformował o utracie znacznej sumy pieniędzy. Jak wyjaśnił, zadzwonił do niego mężczyzna podający się za pracownika platformy inwestycyjnej, z której senior korzystał w przeszłości, inwestując w bitcoiny. Rozmówca poinformował, że konto inwestycyjne zostało zablokowane przez nadzór finansowy, jednak wciąż widnieje na nim zysk w wysokości około 18 tysięcy dolarów.

Fałszywy doradca zaproponował pomoc w „odblokowaniu” platformy i przekazaniu zysków, tłumacząc, że konieczne będzie wykonanie tzw. „fikcyjnego obrotu”. Przekonał 70-latka, by ujawnił, w jakim banku posiada konto, a następnie zainstalował aplikację do zdalnej obsługi urządzenia – AnyDesk.

Zdalne przejęcie konta

Senior, ufając rzekomemu konsultantowi, zainstalował wskazany program, który umożliwił przestępcom dostęp do jego danych bankowych. Fałszywy doradca tłumaczył, że dzięki temu będzie mógł w jego imieniu dokonywać niezbędnych operacji. Wkrótce na rachunku mężczyzny zaczęły pojawiać się nieautoryzowane transakcje – oszuści zdalnie zaciągali pożyczki i przelewali środki na różne rachunki.

Gdy 70-latek zorientował się, że coś jest nie tak, próbował odzyskać pieniądze. Wówczas usłyszał od rozmówcy, że aby odzyskać zyski, musi najpierw zapłacić „podatek” w wysokości 10 450 złotych. Mężczyzna nie przystał na tę propozycję i zdecydował się zgłosić sprawę policji.

Policja apeluje o ostrożność

Śledczy ustalili, że w wyniku działań oszustów senior stracił łącznie ponad 31 tysięcy złotych. Funkcjonariusze przypominają, że podobne schematy działania są coraz częstsze i najczęściej dotyczą osób, które wcześniej interesowały się inwestycjami w sieci.

Policjanci apelują, by nie ufać osobom dzwoniącym z nieznanych numerów, które oferują szybki zysk czy pomoc w odzyskaniu środków. Nigdy nie należy instalować programów umożliwiających zdalną obsługę urządzeń, takich jak AnyDesk czy TeamViewer, jeśli ich instalację sugeruje nieznana osoba.

Jak się chronić przed oszustwem

Przed podjęciem jakichkolwiek działań inwestycyjnych w Internecie warto zweryfikować wiarygodność platformy oraz źródła kontaktu. W przypadku wątpliwości najlepiej zasięgnąć opinii w swoim banku lub bezpośrednio u instytucji finansowych nadzorujących rynek. Policja przypomina również, by nie podejmować decyzji finansowych w pośpiechu i nie przekazywać nikomu danych logowania do bankowości internetowej.

Tego typu oszustwa są coraz częściej zgłaszane także w innych regionach kraju, dlatego służby apelują o czujność i rozwagę przy kontaktach z nieznanymi „doradcami” inwestycyjnymi.

Jeden komentarz

  1. Spokojnie. Niedługo zgłosi się konsultant, który pomoże w odzyskaniu utraconych środków🤣🤣🤣🤣🤣

Dodaj komentarz