05/06/2026
690 680 960

Oszukany podczas zakupów online. Kupił telefon, dostał bidon i powerbank

Mieszkaniec Włodawy stracił ponad 300 złotych, zamawiając telefon przez Internet. Zamiast zamówionego towaru, otrzymał powerbank i bidon. Policja apeluje o ostrożność podczas zakupów online i przypomina o zasadach, które mogą pomóc uniknąć oszustw.

Zakupy internetowe cieszą się coraz większą popularnością, jednak nie brakuje osób, które wykorzystują je do wyłudzeń. Przekonał się o tym mieszkaniec Włodawy, który zamiast zamówionego telefonu otrzymał powerbank i bidon.

Fałszywa okazja kosztowała ponad 300 złotych

Do włodawskiej komendy zgłosił się 35-letni mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa internetowego. Za pośrednictwem jednej ze stron internetowych zamówił telefon w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Po otwarciu przesyłki okazało się, że zamiast smartfona w paczce znajdował się powerbank oraz bidon. „Super okazja” kosztowała go ponad 300 złotych.

Jak nie dać się oszukać?

Policja przypomina o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas zakupów online. Oto kilka zasad, które mogą uchronić przed stratą pieniędzy:

  1. Sprawdzaj opinie i komentarze – przed dokonaniem zakupu zapoznaj się z opiniami dotyczącymi danego sklepu lub sprzedawcy. Warto sprawdzić, czy nie pojawiają się negatywne komentarze od innych użytkowników.
  2. Poznaj regulamin sklepu – upewnij się, że znasz zasady zwrotów i reklamacji. Nieuczciwe sklepy często unikają jasnych zapisów w tym zakresie.
  3. Szukaj danych kontaktowych – pełne dane przedsiębiorcy, takie jak adres, telefon czy możliwość osobistego odbioru towaru, mogą świadczyć o jego wiarygodności.
  4. Zachowaj korespondencję – zapisuj e-maile i wiadomości wymieniane ze sprzedawcą. Mogą one stanowić dowód w przypadku oszustwa.

Zachowaj rozsądek

Pamiętajmy, że wyjątkowo niska cena towaru może być sygnałem alarmowym. Oszuści często stosują tę metodę, aby zwabić klientów i wyłudzić ich pieniądze lub dane bankowe.

Apelujemy o rozwagę i dokładne sprawdzanie ofert przed zakupem, szczególnie w mniej znanych sklepach internetowych. Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości, lepiej poszukać innej, bardziej wiarygodnej oferty.

7 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brejdak cioteczny Frania. Tak samo mądry.

  2. Ocena: 0

    pewnie marketplace na metadonie albo „ojej”lx

  3. A może to pomylone zamówienia przez sprzedawcę. Wyjaśniał sprawę czy złapał za palto i poleciał na komendę?

    • no właśnie… taki powerbank może kosztować od 50 do 100 zł… to co to niby za oszust co musi dorzucać do „biznesu”?

    • Ocena: 0

      Kolego nic nie pomylone jak chcesz zrobić zwrot to tylko piszą abyś podał dane do banku

  4. Ocena: 0

    Mam to samo więc uważajcie gdzie zamawiacie

  5. Ocena: 0

    Kolego z Włodawy proszę o jakiś kontakt jak to możliwe