04/06/2026
690 680 960

Ostrzyca: pod naporem śniegu zawalił się dach domu jednorodzinnego

Służby ratunkowe interweniowały w czwartek, 29 stycznia, w Ostrzycy po zgłoszeniu zawalenia się dachu na budynku mieszkalnym. Istniało podejrzenie, że w środku mogą znajdować się osoby.

Do groźnego zdarzenia doszło w czwartek, 29 stycznia, o godzinie 09:02 w miejscowości Ostrzyca. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krasnymstawie wpłynęła informacja o zawalonym dachu na budynku jednorodzinnym. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że w obiekcie mogą przebywać mieszkańcy.

Dyżurny stanowiska kierowania niezwłocznie zadysponował na miejsce trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krasnymstawie, a także jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego z Ostrzycy oraz Wólki Orłowskiej. Na miejsce zdarzenia udało się również kierownictwo komendy powiatowej PSP – zastępca komendanta powiatowego st. bryg. Paweł Belniak oraz dowódca JRG mł. bryg. Tomasz Wesołowski. Łącznie w działaniach brało udział 15 strażaków.

Po dotarciu na miejsce strażacy potwierdzili zawalenie się części konstrukcji dachowej budynku mieszkalnego. Sytuacja wymagała przede wszystkim zabezpieczenia terenu, tak aby wyeliminować ryzyko dla osób postronnych oraz zapobiec ewentualnym kolejnym uszkodzeniom konstrukcji. Ratownicy wygrodzili strefę niebezpieczną i oznakowali ją taśmą ostrzegawczą, uniemożliwiając dostęp do obiektu osobom nieuprawnionym.

Jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów straży pożarnej budynek opuścił mężczyzna, który w nim mieszkał. Na miejscu został on przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Po ocenie stanu zdrowia został przekazany pod opiekę pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Izbicy. W zdarzeniu nie odnotowano informacji o innych osobach poszkodowanych.

Działania straży pożarnej w tego typu sytuacjach koncentrują się przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa ludzi oraz ograniczeniu zagrożenia wynikającego z naruszonej konstrukcji budynku. Zawalony dach może prowadzić do dalszej destabilizacji ścian nośnych i stropów, dlatego teren wokół obiektu traktowany jest jako strefa podwyższonego ryzyka. Każde wejście do takiego budynku wymaga szczegółowej oceny zagrożeń oraz zastosowania odpowiednich procedur bezpieczeństwa.

Służby przypominają, że w okresie zimowym jednym z głównych czynników prowadzących do uszkodzeń dachów jest zalegający śnieg. Nadmierne obciążenie konstrukcji może doprowadzić do jej osłabienia, a w skrajnych przypadkach – do częściowego lub całkowitego zawalenia. Szczególnie narażone są starsze budynki, obiekty o dużej powierzchni dachów oraz konstrukcje o mniejszym kącie nachylenia połaci, na których śnieg utrzymuje się przez dłuższy czas.

Właściciele i zarządcy nieruchomości powinni na bieżąco kontrolować stan dachów i usuwać nadmiar śniegu oraz lodu, zachowując przy tym zasady bezpieczeństwa. Prace na wysokości powinny być wykonywane z użyciem odpowiedniego sprzętu i zabezpieczeń, a w razie wątpliwości warto skorzystać z pomocy wyspecjalizowanych firm. Należy również pamiętać o usuwaniu sopli lodu i nawisów śnieżnych, które mogą stanowić zagrożenie dla przechodniów.

Strażacy apelują o rozwagę i reagowanie na wszelkie niepokojące sygnały, takie jak odgłosy pękającej konstrukcji, widoczne ugięcia dachu czy pęknięcia ścian. W przypadku podejrzenia zagrożenia należy niezwłocznie opuścić budynek i powiadomić służby ratunkowe. Szybkie zgłoszenie może mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i ograniczenia skutków zdarzenia.

10 komentarzy

  1. Kiedyś to byl dom, teraz to rudera. Przykre, ze w XXI wieku ktos musi klepać taka biedę. 🙁

  2. Czym różni się ten dom od psiej budy w schroniskach, o których teraz głośno? I pewnie tak samo zimno jak w psiarni.

  3. ale w Polsce dobrobyt ! , tak sie mieszka w 20. gospodarce swiata

  4. Biedaczyna. Już tam nie wróci.

  5. to byl dom kieedys

  6. Dziad piernął, baba bzdęła i chałupa się rozsunęła

  7. Ocena: -10

    Nawet tego niebedzieta mieli nawet jak ruskie wejdą

Dodaj komentarz