08/06/2026
690 680 960

Ostrygojad z naszego regionu bije rekordy. Edward w kilka dni dotarł do Senegalu (zdjęcia)

Mieszkający nad Wisłą w naszym regionie ostrygojad wybrał sobie na miejsce do zimowania deltę rzeki Saloum nad Atlantykiem. Tym samym ustanowił rekord najdalszej wędrówki wśród tego gatunku.

Naukowcy obserwujący życie ptaków zarejestrowali rekordową wędrówkę polskiego ostrygojada. Zamieszkujący nadwiślańskie tereny w okolicach Annopola ptak nazwany przed laty imieniem Edward, pokonał Czechy, Austrię, Słowenię i Włochy, po czym przelatując nad morzem dotarł do Afryki. Następnie wzdłuż brzegu Oceanu Atlantyckiego przeleciał przez Maroko, Mauretanię i Senegal docierając aż pod granicę z Gambią.

Dokładna trasa jego przelotu została zarejestrowana dzięki umieszczonemu na grzbiecie urządzeniu nadajnikowi GPS. Jak wskazuje Fundacja Ptasie Horyzonty, pokonana przez niego odległość stanowi nowy rekord w najdalszej wędrówce polskiego ostrygojada. Na swoje zimowisko wybrał on sobie niezwykle cenny rezerwat biosfery z listy światowego dziedzictwa UNESCO, a dokładnie deltę rzeki Saloum.

Ornitolodzy badają życie ostrygojadów już od kilku lat. Ptaki te są bliskie zagrożenia wyginięciem, do tego wciąż o nich niewiele wiadomo. Dlatego też za pomocą telemetrii zbierane są podstawowe informacji dotyczące ich aktywności, areału osobniczego, miejsc żerowania, jak również właśnie wędrówek. Nadajniki pozwalają określić miejsca, w których ptaki te gniazdują, żerują, odpoczywają oraz zimują. Wszystko to pozwala na podejmowanie skuteczniejszych działań związanych z czynną ochroną tego zagrożonego gatunku.

Co roku realizowane są też programy, których celem jest dokładniejsze poznanie zachowań tych ptaków. Dwa lata temu Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne w ramach „Określenia wybranych parametrów populacji ostrygojada w Dolinie Wisły”, umieściło na sześciu ptakach nadajniki. Działania te wspierał Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Obecnie projekt nad ochroną ostrygojadów pn. „Od Wisłoki do Wieprza – czynna ochrona zagrożonych gatunków ptaków w dolinie rzeki Wisły” finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

(fot. Fundacja Ptasie Horyzonty)

17 komentarzy

  1. Donek też już niedługo odlatuje do cioci już kupił bilet

    • twój rodzinny lekarz
      Ocena: 0

      Gorzej Ci, nie bierz tych niebieskich tabletek. Przyjdziesz na wizytę to przypiszę ci inne.

      • Jak już ptaki odlatują do afryki, to tylko gorzej będzie, więcej rozdawnictwa pieniędzy zamiast zapędzić do roboty. Każde 500+ powinno być dawane jak jeden z rodziców pracuje na pełny etat.

      • Za Twoje tabletki będzie musiał zapłacić. Te co bierze przypisuje mu adrianek i wszyscy składamy sie na 2 miliardy rocznie.

  2. Leć Edek leć

  3. Ocena: 0

    Ptaki krótko żyją, ale mają piękne widoki

  4. Ocena: 0

    Gdyby nie ten ciężki plecak z GPS-em to doleciałby aż do RPA…

  5. ile czasu lecial?

  6. Kilkaset km nad wodą bez możliwości lądowania. Niezły zawodnik.

  7. Wygląda jak bocian…

  8. Ten pakunek co mu założyli to do rozsiewania chemitalis. Samoloty już im nie wystarczają.

  9. To z naszego pięknego Lublina tak uciekał?
    Też bym uciekł, gdybym miał skrzydła zamiast peselu, a do życia wystarczyły mi ostrygi.
    Trzymaj się Edek!

  10. natura ogromną ma moc! szkoda że tak skutecznie od lat człowiek chce pokazać, że ma większą moc….