W tym roku, do budżetu obywatelskiego w Lublinie, zgłoszono 216 pomysłów. Weryfikację przeszło 141 z nich i właśnie trwa głosowanie mieszkańców. Można je oddawać jeszcze przez tydzień.
A jak tam realizacja zaległych projektów? Po co ogłaszać nowe jak jeszcze wiele z poprzednich lat niezrobiono.
Luke
Ocena: 0
Może by tak wyburzyć lubelski ratusz i postawić w jego miejsce parking dla uśmiechniętych rowerzystów albo hulajnogistów?!
Czytelnik
Ocena: 0
A po wyburzać? Przecież na tyłach ratusza jest parking. Tam zrobić parking dla rowerów.
Franio
Ocena: 0
To byłoby nawet śmieszne, gdyby nie było prawdziwe. W Lublinie nie ma nic poza parkingami. I nie są to parkingi rowerowo-hulajnogowe.
TumuⓁec
Ocena: 0
Miasto małe, więc tak to wygląda.
Czytelnik
Ocena: 0
A może w przyszłym roku zgłosić projekt przekształcenia parkingu przy Ratuszu na parking rowerowy? Ciekawe by na to powiedział prezydent Żuk?
Seba
Ocena: 0
No, super te parkingi że nawet mimo tego że w 90% są płatne to i tak z reguły nie ma na nich miejsc parkingowych w godzinach roboczych
Jasne jak 🌞
Ocena: 0
Kilka lat temu do mojego sąsiada przyjechał znajomy z urzędu miasta i zadał mu pytanie czy startuje do przetargu na budowę chodnika (wymiana płyt chodnikowych na kostkę) przy ul. Staffa. Było to jeszcze przed ogłoszeniem wyników. Projekt przeszedł… Ciekawe co nie 🤔
Franio
Ocena: 0
Każdy może startować w przetargu. One są ogłaszane publicznie.
PD
Ocena: 0
Szkoda, że miasto samo nie wpadnie na pomysł, żeby dla każdej nowej dzielnicy zbudować kompleks boisk i miejsc rekreacji. Sa uchwalone MPZP ale liczą tylko na to co deweloper zbuduje.
Dzieci nie mają gdzie grac w piłkę, uprawiać sportu jeżdzić na rowerze itd. Możemy liczyć tylko na mikro pato place zabaw które łaskawie wepchnie w działkę deweloper.
Na Sławinie są dwa wąwozy w które można wepchnąć rekreację dla mieszkańców. Ale wszystkich jest w łapskach deweloperów. Taka to stolica kultury.
Na osiedlu botanik jedno wielkie klepisko z wielkimi dziurami. Prędzej uda się zrobić wybieg dla psów niż boiska sportowe.
Zobaczcie jak w Turce jest.
Franio
Ocena: 0
Na nowych osiedlach nie ma boisk. Ale za to są parkingi, więc własnym samochodem możesz zawieźć dziecko na boisko w innej części miasta. Tylko, że tam jest problem zaparkować, bo jest za mały parking.
Najnowocześniejsza podstawówka w Polsce tez nie ma boiska. Ale przynajmniej pracownicy szkoły mają gdzie parkować.
Coś za coś. Albo miejsce dla samochodów, albo do rekreacji, czy sportu.
200.000 aut osobowych w mieście samo sobie parkingów nie zbuduje.
Franio
Ocena: 0
Samochód. To jest najcenniejsza rzecz w tym mieście. Stare Miasto – ruch samochodowy (dobrze, że ograniczony). Deptak – dostawy samochodami (dobrze, że tylko rano). Plac Zamkowy – parking. Plac Katedralny – parking. Dookoła Areny Lublin – mega parking. Wszystkie nowe inwestycje – dookoła nic poza parkingami.
Bobo
Ocena: 0
Niech lepiej przedłużą żeglarską do kunickiego, rozładują korki na zemborzyckiej a nie pierdołami się zajmują.
Jack
Ocena: 0
wyznawcy PiS nigdy nie zrozumieją że można decydować o swoim własnym otoczeniu , jedynie co rozumieją to przekaz dnia z Nowogrodzkiej lub rozkazy z ust złotoustego prezesa
A jak tam realizacja zaległych projektów? Po co ogłaszać nowe jak jeszcze wiele z poprzednich lat niezrobiono.
Może by tak wyburzyć lubelski ratusz i postawić w jego miejsce parking dla uśmiechniętych rowerzystów albo hulajnogistów?!
A po wyburzać? Przecież na tyłach ratusza jest parking. Tam zrobić parking dla rowerów.
To byłoby nawet śmieszne, gdyby nie było prawdziwe. W Lublinie nie ma nic poza parkingami. I nie są to parkingi rowerowo-hulajnogowe.
Miasto małe, więc tak to wygląda.
A może w przyszłym roku zgłosić projekt przekształcenia parkingu przy Ratuszu na parking rowerowy? Ciekawe by na to powiedział prezydent Żuk?
No, super te parkingi że nawet mimo tego że w 90% są płatne to i tak z reguły nie ma na nich miejsc parkingowych w godzinach roboczych
Kilka lat temu do mojego sąsiada przyjechał znajomy z urzędu miasta i zadał mu pytanie czy startuje do przetargu na budowę chodnika (wymiana płyt chodnikowych na kostkę) przy ul. Staffa. Było to jeszcze przed ogłoszeniem wyników. Projekt przeszedł… Ciekawe co nie 🤔
Każdy może startować w przetargu. One są ogłaszane publicznie.
Szkoda, że miasto samo nie wpadnie na pomysł, żeby dla każdej nowej dzielnicy zbudować kompleks boisk i miejsc rekreacji. Sa uchwalone MPZP ale liczą tylko na to co deweloper zbuduje.
Dzieci nie mają gdzie grac w piłkę, uprawiać sportu jeżdzić na rowerze itd. Możemy liczyć tylko na mikro pato place zabaw które łaskawie wepchnie w działkę deweloper.
Na Sławinie są dwa wąwozy w które można wepchnąć rekreację dla mieszkańców. Ale wszystkich jest w łapskach deweloperów. Taka to stolica kultury.
Na osiedlu botanik jedno wielkie klepisko z wielkimi dziurami. Prędzej uda się zrobić wybieg dla psów niż boiska sportowe.
Zobaczcie jak w Turce jest.
Na nowych osiedlach nie ma boisk. Ale za to są parkingi, więc własnym samochodem możesz zawieźć dziecko na boisko w innej części miasta. Tylko, że tam jest problem zaparkować, bo jest za mały parking.
Najnowocześniejsza podstawówka w Polsce tez nie ma boiska. Ale przynajmniej pracownicy szkoły mają gdzie parkować.
Coś za coś. Albo miejsce dla samochodów, albo do rekreacji, czy sportu.
200.000 aut osobowych w mieście samo sobie parkingów nie zbuduje.
Samochód. To jest najcenniejsza rzecz w tym mieście. Stare Miasto – ruch samochodowy (dobrze, że ograniczony). Deptak – dostawy samochodami (dobrze, że tylko rano). Plac Zamkowy – parking. Plac Katedralny – parking. Dookoła Areny Lublin – mega parking. Wszystkie nowe inwestycje – dookoła nic poza parkingami.
Niech lepiej przedłużą żeglarską do kunickiego, rozładują korki na zemborzyckiej a nie pierdołami się zajmują.
wyznawcy PiS nigdy nie zrozumieją że można decydować o swoim własnym otoczeniu , jedynie co rozumieją to przekaz dnia z Nowogrodzkiej lub rozkazy z ust złotoustego prezesa