04/06/2026
690 680 960

Ostatni dzień Miasta Poezji. Lublin po raz kolejny pyta: dokąd?

Przed uczestnikami Lubelskiego Festiwalu Poetyckiego Miasto Poezji ostatni dzień wydarzeń. W programie znalazły się warsztaty, spektakl inspirowany twórczością Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta, spotkanie z Piotrem Dumałą, poetycki spacer, wspólne odczytanie „Poematu o Mieście Lublinie” Józefa Czechowicza oraz wieczorne spotkania z poezją na żywo.

Lubelski Festiwal Poetycki Miasto Poezji, organizowany przez Dom Słów Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”, dobiega końca. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Dokąd?” – pytaniem prostym, ale niosącym ze sobą głęboki sens. Organizatorzy podkreślają, że inspiracją dla tej myśli jest zarówno duchowy patron festiwalu, Józef Czechowicz, jak i inni poeci związani z Lublinem, wśród nich Edward Stachura.

„Pytanie – dokąd? poprzedza zawsze inne pytanie – skąd? Patrząc przed siebie trzeba zawsze pamiętać o przeszłości, o tym, co zostawiliśmy za sobą. Dopiero wtedy możemy w pełni zrozumieć drogę, którą idziemy” – czytamy w przesłaniu tegorocznej edycji.

Poezja w wielu odsłonach

Ostatni dzień festiwalu rozpoczął się o godz. 12:00 w Przystanku Czechowicz warsztatem hand-made „Kajety poezji”, który poprowadzi Beata Sanocka. Godzinę później, od 13:00 do 16:00, uczestnicy będą mogli wziąć udział w tworzeniu okazjonalnej gazety festiwalowej „Jestem w Mieście Poezji”, przygotowywanej na żywo ze StreetPress.

O godz. 14:30 w Teatrze NN zaplanowano spektakl „Koleje losu”, oparty na twórczości Wisławy Szymborskiej i Zbigniewa Herberta. Za reżyserię i scenariusz odpowiada Łukasz Lewandowski.

W godzinach 15:00-17:00 w Przystanku Czechowicz działać będzie Radio Poezji, a o godz. 16:00 w Teatrze NN odbędzie się projekcja animacji Piotra Dumały połączona ze spotkaniem z autorem. Rozmowę poprowadzi Jakub Moroz.

fot. lublin112.pl

Spacer, spotkania i wspólne czytanie

Jednym z punktów programu będzie także spacer poetycki, który rozpocznie się o godz. 16:30 przy ul. Granicznej 10. Poprowadzi go Jarosław Cymerman, a za recytację odpowiadać będzie Paulina Prokopiuk.

O godz. 17:00 w BAZIE przy ul. Długiej 88 odbędzie się Mieszkanie Poezji z Dariuszem Pado. Pół godziny później, o 17:30, w Przystanku Czechowicz zaplanowano zbiorowe odczytanie „Poematu o Mieście Lublinie” Józefa Czechowicza na chór i instrumenty perkusyjne w wykonaniu lubelskich chórów.

Wieczór przyniesie kolejne literackie spotkania. O godz. 18:00 w wydarzeniu „Między wierszami” swoje i nie swoje wiersze czytać będą oraz rozmawiać Tomasz Różycki i Dariusz Sośnicki. Spotkanie poprowadzi Grażyna Lutosławska. Ostatnim punktem programu będzie Poetry Jam Session & Czuła Obserwacja vol. 10, zaplanowane na godz. 19:00 w Przystanku Czechowicz.

Lublin jako miasto słowa

Miasto Poezji od lat pokazuje, że literatura nie musi pozostawać zamknięta w książkach i salach wykładowych. Festiwal wyprowadza poezję na ulice, do mieszkań, teatrów i miejsc spotkań, czyniąc z Lublina przestrzeń rozmowy o pamięci, drodze, twórczości i tożsamości.

Tegoroczne pytanie „Dokąd?” wybrzmiewa szczególnie mocno w mieście związanym z Józefem Czechowiczem. To pytanie o kierunek, ale też o pamięć, źródła i odpowiedzialność za to, co zostaje za nami. Ostatni dzień festiwalu będzie więc nie tylko podsumowaniem wydarzenia, lecz także zaproszeniem do refleksji nad tym, jaką drogą podąża współczesna poezja i jej odbiorcy.

fot. lublin112.pl

4 komentarze

  1. Lepiej jakby zrobili festiwal miasto fabryk….

  2. Schab Ojca Grzegorza
    Ocena: 4

    Ależ farma troli „mecenasa, który mówi” działają na L112. Wystarczy jeden czy dwa krytyczne komentarze wobec władzy i już się odpalają boty minusujące. Nowy Wspaniały Świat. 😆

  3. Młody Wykształcony Bezrobotny z Wielkiego Ośrodka
    Ocena: -1

    Postawili autobus ze skrzydłami, ktoś do wiersza gadał i już miasto kultury, a „artyści” zgarniają niezłą kasę. Ale pamiętajcie – „pisoskie ławeczki niepodległości to największy przekręt w tym mieście”. 😁

    Tylko pan prezydent od młodych żonek i wielu mieszkań Żuk i namaszczony pan Fujara, co to MPK zrobił miliarderami, patrząc na to jak marnują forsę na wodorowe autobusy i inne zbytki. 😆

    • Ocena: 0

      Można krytykować wydatki miasta, ale warto robić to na faktach, a nie na zlepku haseł i personalnych docinków. Kultura to nie fanaberia ani „gadanie do wiersza”. Lublin ma własną historię, poetów, symbole i tożsamość i właśnie tym też buduje swoją markę. Nie każde wydarzenie musi się każdemu podobać, ale wyśmiewanie artystów tylko dlatego, że wykonują pracę i dostają za nią wynagrodzenie, jest po prostu słabe. Masz konkretne zarzuty do kosztów, przetargów albo decyzji MPK? Pokaż liczby. Wtedy jest rozmowa. Bez tego to tylko krzyk, polityczne wrzutki i narzekanie na wszystko.

Dodaj komentarz