Oślepiło go słońce, staranował stojące przed przejściem dla pieszych subaru
19:06 17-01-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 14:30 na al. Sikorskiego w Lublinie. Na wysokości dojazdu do ul. Żołnierskiej zderzyły się dwa samochody: ciężarowy i osobowy.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku al. Kraśnickiej. Kierujący subaru, widząc znajdujące się na przejściu dla pieszych dziecko, zatrzymał się, aby umożliwić mu bezpieczne pokonanie jezdni.
Po chwili w tył jego pojazdu z impetem uderzył poruszający się w tym samym kierunku kierowca ciężarowego iveco. Pomimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
Jak wyjaśniał kierowca iveco, oślepiło go słońce i nie zauważył stojącego subaru. Uczestnicy nie potrzebowali pomocy służb ratunkowych ani policji. Postanowili sami porozumieć się spisując oświadczenie.
Nie było większych utrudnień w ruchu.
(fot. lublin112)
2018-01-17 19:04:57



Wg mnie kierowca subaru popełnił błąd, że przy tak dużej szkodzie zgodził się na porozumienie bez policji. Mam nadzieję, że nie będzie musiał szukać świadków zdarzenia.
dokładnie, szkoda na jakieś 20k i bez policji…
chciał to zrobil szkode brawo om
może był wczorajszy i wolał nie dmuchać w balonik,
MASZ RACJĘ FIRMA UBEZPIECZENIOWA ZAPŁACI MU TYLE, ŻE WYSTARCZY TYLKO NA NOWY ROWER Z MARKETU. NAJWIĘKSZĄ GŁUPOTĄ JEST PISANIE OŚWIADCZEŃ PRZY KASACJI SAMOCHODU. JAK WIDAĆ GŁUPICH NIE SIEJĄ – SAMI SIĘ RODZĄ – CHYBA , ŻE BYŁ „TRAFIONY”
Tak bo jak jest notatka policyjna to wypłacają x20 bo taki wtedy szacun do poszkodowanego mają…
Myślisz że jak by była policja to większe odszkodowanie dostanie ? dostał by tylko sprawca 500 a ty tyle samo
szkoda pieniążka na dobre okulary
Z kombi zrobić sedana, to trzeba umieć…
Obawiam się, że niestety szkoda całkowita.
szkoda całkowita ?
Szkoda calkowita bo dach naruszony, czyli pożądny dzwon obojetne z której strony i pożądne uszkodzenia, tak przynajmniej mi kiedyś rzeczoznawca mówił.
Jak najbardziej szkoda całkowita, gdyż naruszone zostały elementy, które nie podlegają naprawie (nie mówimy o „Panu Mietku” z młotkiem) – jak i wartość naprawy znacznie przekroczy wartość pojazdu.
przynajmniej nie był powolniakiem
Kupię części do subaru !
A ja myślę że oślepiła go komórka
To dziecko to był mój syn. Dzięki Bogu nie śpieszył się z wejściem na jezdnię.
Szczęście… swoją drogą „podziwiam” gościa z Subaru, że się chciał dogadywać. Przecież nie ma 1/4 samochodu
Masz odpowiedzialne i wyszkolone dziecko.
Tylko czemu dzięki Bogu? To z całą pewnością dzięki Latającemu Potworowi Spaghetti.
Wiem co mówię. Dzięki Bogu.
Oj dawało dzisiaj słońce dobrze po oczach.
nie wiem jak subaryna,ale iveco raczej szkoda całkowita 😉