08/06/2026
690 680 960

Osiem osób zatrzymanych przez funkcjonariuszy lubelskiej delegatury CBA

Funkcjonariusze lubelskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na terenie kraju osiem osób. Działania CBA prowadzone były także w Lublinie.

Funkcjonariusze lubelskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą wspólnie z mazowieckim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie śledztwo w sprawie powoływania się w 2018 roku na wpływy w organach władzy publicznej. Agenci CBA zatrzymali osiem osób, a prokurator przedstawił im zarzuty płatnej protekcji.

Grupa 8 osób została zatrzymana na terenie Warszawy, Skarżyska-Kamiennej, Lublina, Gdańska, Sopotu, Krakowa, Tarnowa, a następnie przeprowadzono z nimi szereg przeszukań, w trakcie których zabezpieczono materiał dowodowy celem wykorzystania w toku dalszych czynności procesowych.

– Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymani powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych, zwłaszcza w: Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków we Wrocławiu, Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Urzędzie Miasta Kraków, a także u Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu Delegatura w Jeleniej Górze. W zamian za łapówki obiecywali załatwienie pracy bądź kontraktów. Zgromadzone w tej sprawie dowody wskazują, że kwota udzielonych łapówek przekroczyła 70 tys. zł. Natomiast wysokość żądanych korzyści majątkowych wynosiła 5% od wielomilionowych kontraktów – informuje Wydział Komunikacji Społecznej CBA.

Zatrzymani usłyszeli już w prokuraturze zarzuty płatnej protekcji. Planowane są kolejne czynności.

(fot. CBA)

4 komentarze

  1. No tak.koleine kozly ofiarne w kolejne politycznej rozgrywce

    • Tak męczennicy. Bo służby z prokuraturą nie mają co robić tylko niewinnych zatrzymywać. Cała ta opinia o zatrzymaniach o charakterze politycznym to gra wykreowana na potrzeby walki z rządem.

  2. „kwota udzielonych łapówek przekroczyła 70 tys. zł. Natomiast wysokość żądanych korzyści majątkowych wynosiła 5% od wielomilionowych kontraktów” – czyli skąd wiadomo, że to łapówka? Może to była pro forma by zacząć działać no i prowizja od kontraktu ustalona pomiędzy stronami?