Organizatorzy sobotniego protestu wydali oświadczenie. „Funkcjonariusze organizowali tzw. łapanki – wyciągali losowe osoby z tłumu, aby spisać ich dane”
08:40 09-11-2020 | Autor: redakcja
Po sobotnim zgromadzeniu w Lublinie, po którym policjanci wylegitymowali ponad 240 osób i wystawili 6 mandatów oraz 70 wniosków do sądu, organizatorzy opublikowali oświadczenie w sprawie tych wydarzeń.
Czytamy w nim m.in., że policjanci podchodzili do zbierających się manifestantów, a następnie spisywali ich, co więcej, mieli również uniemożliwiać wejście na plac Litewski osobom zmierzającym na protest.
– Z tego powodu wiele osób zrezygnowało z wzięcia udziału w spacerze, obawiając się nieznanych im konsekwencji prawnych. Demonstrantów wyrażających swoje poglądy z pewnością byłoby więcej, gdyby nie pokaz siły ze strony lubelskiej policji. Funkcjonariusze organizowali także tzw. łapanki – wyciągali losowe osoby z tłumu, aby spisać ich dane i grozić konsekwencjami prawnymi. Policja zamiast ochraniać demonstrantów, którzy wykorzystywali swoje prawo do jawnego i pokojowego manifestowania poglądów, postawiła na terror psychiczny. Stwarzała również niebezpieczeństwo bezpośrednie jak i epidemiologiczne, zmuszając uczestników do zbijania się w ciasne grupy. Funkcjonariusze zablokowali radiowozami oraz oddziałami prewencji wszystkie drogi, którymi uczestnicy mogliby bezpiecznie opuścić demonstrację – czytamy w opublikowanym oświadczeniu.
Jak uważają organizatorzy, powodem przerwania marszu było…zagrożenie przez policję wobec uczestników.
– Powodem nagłego przerwania manifestacji było stworzenie realnego zagrożenia przez policję wobec uczestników. Warto zaznaczyć, że cały przemarsz odbywał się w pokojowym, wolnościowym duchu. Około półtora tysiąca zebranych nie stanowiło zagrożenia. Reakcja służb była absolutnie zbędna i nieadekwatna. Wydarzenie musiało się zakończyć na ul. Lubartowskiej ze względu na kwestie bezpieczeństwa – co zostało spowodowane przesadnymi działaniami policji, otoczeniem demonstracji dziesiątkami radiowozów, nieproporcjonalnymi siłami oraz ewentualną groźbą użycia gazu wobec uczestników. Spisano dwa banery, świętego Mikołaja, w sumie 240 osób, ale część z nich wielokrotnie, po 5 lub więcej razy, więc nie wiadomo jak rzeczywiście przebiegała praca policji – piszą organizatorzy.
(fot. lublin112.pl)
Ciapamajdan
Wykruszą się szybko, jak przyjdą nakazy zapłaty, a kieszonkowe się skończy i zabraknie na transparenty po pudełkach po pizzy. Z dwojga złego wolę żeby strajkowano w niedzielę niż na tygodniu w godzinach szczytu.
Jak by nie było protesty „kobiet” dobre odwrócenie uwagi.
I bardzo dobrze. Teraz w razie zachorowania nie powinni ich przyjąć do szpitala.
oczywiście jak to drób masz mały móżdżek
Idź lepiej się pomodlić pseudokatoliku. Jak 90% w tym kraju zakłamańców.
mam na ciebie ochotę
Głupi jesteś. Starszych schorowanych ludzi nie przyjmują bo tych się trzeba pozbyć. Resztę trzeba zniewolić żeby zapi……….ła za miskę ryżu jak morawiecki stwierdził kiedyś a teraz realizuje.
Kogoot- następny po lobotomii.
Stałem w kolejce za tobą, ale jak usłyszałem co ci robią, to zrezygnowałem.
Nareszcie adekwatne działanie policji.
Adekwatne do czego ? Głupoty rządu czy masowego ludobójstwa jakie nam przygotowali ?
Ludobójstwa to dokonują te siksy jak zaciążą. Zabijanie to zabijanie!
Popieram ideę protestu ale to nie czas i miejsce .Będą wybory wtedy trzeba pokazać im co o nich myślimy .Proponuję wysyłać listy do Organizacji Światowych , Prezydenta, Kaczyńskiego itd.
***** TVN
Popierasz morderstwo?
***** PO,KO i LGBT
To nie czas i miejsce bo jest zaraza a o wybory to się nie martw .
Jakie to organizacje światowe zajmują się łamaniem obostrzeń w czasie Covid 19 prawa i zakłócaniem porządku publicznego chyba ze masz na myśli Interpol
Jakich obostrzeń? Dopóki ustawa covidowa nie jest opublikowana w dzienniku ustaw nie ma w Polsce żadnych obostrzeń.
do Kogoot a tobie żadna nie powinna dać ….
***** PO i krzywoustego Hołownię oraz grube baby – lesby
Ja bym nawet kijem przez szmatę się nie dotknął do takiej lumpiary po trzeciej skrobance, bo dawała na prawo i lewo, dlatego musi teraz zabić dziecko, bo nie wie, z którym je zrobiła. Fuuuj błeeee (rzygam)
Niech się cieszą że to nasza policja i Polska a nie Chiny, bo już by ślad po nich zaginął. Właśnie Chiny dzięki swoim ostrym restrykcjom i obostrzeniom mają spokój z tym wirusem, podczas gdy u nas co niektórzy nadal to wszystko olewają. Słuszne działania policji i jak najbardziej je popieram.
Co za tupet! Biedne skrzywdzoe ofiary policyjnych działań! Przecież nie może być, by w dobie pandemii i związanych z nią ograniczeń zakazywać tłumnych zgromadzeń! Wszyscy inni niech się stosują- niech siedzą w domach. My – bojowniczki – jesteśmy ponad prawem i wara od nas policji.
A mnie działanie policji cieszy. Ktoś wreszcie musi powiedzieć pas warcholstwu i wyegzekwować przestrzeganie prawa. W interesie wszystkich – nie tylko uczestników ulicznych „imprez”. Mam nadzieję, że nalożone kary (500 – 30000) ochlodzą nieco rozpalone głowy „rewolucjonistów”.
Pewnie się przy tym co pisałeś ostro ona……łeś niewolniku. I pamiętaj łajzo zostań w domu. Tam jesteś bezpieczny.
Tak, zostaję w domu. Bo mam. A gdzie twój dom? Na ulicy? Na placu? Na wiecu?
w pegasusie
Powiem krótko dożywotni zakaz sexu, pasuje pisi trolu?No chyba że z partnerem,.
Zmora, mario – czego oczekiwać od pustych głów? Oni nie potrafią inaczej. Nie mają nic do powiedzenia, a ich „argumenty” kręcą się tylko wokół d..y. Czyżby jakieś kompleksy? Bo horyzonty to jakieś ograniczone. Pogratulować ulicznym imprezowiczom takich „światłych” obrońców???
Te szczery- słowo pass ma inne znaczenie. Namiast się podlizywać poczytaj słownik. Pass można powiedzieć gdy policja się wycofuje. A gdy atakuje to gdzie tez pass?
Skoro nie znasz znaczenia słów, których używasz jesteś tępym przekaźnikiem, przekazu dnia.
Nie ucz mnie głupcze i sam poczytaj słownik. Pas oznacza m.in. rezygnację z działania. Gdy więc mówię komuś pas, to oczekuję, że właśbie zaniecha tego co czyni. Tak jak stop. I mam nadzieję, że dla ulicznego warcholstwa nadchodzi zła passa. Oby jak najszybciej i jak najdłużej.
Nie chłopcze, passuje ten kto wypowiada te słowa. Takie przeniesienie z gry karcianej. Więc jak Policja mówi „pass” to oznacza, że odpuszcza działania. Samo poznanie znaczenia słowa nie wystarcza żeby go poprawnie używać. Więc nie pogrążaj się przekaźniku.
Dalej p….. . Skoro nawet tak, to uliczne warchoły powinny sobie powiedzieć pas (tak – właśnie tak – zajrzyj do slownika purysto). Dziwne- że jakoś ich do tego nie namawiasz, nie widzisz, że swym działaniem., wyprowadzając na ulice dzieciarnię, mogą zablokować na amen służbę zdrowia. Skąd gwarancja, że wszyscy buntownicy są zdrowi i że nie przeniosą do swych domów zarazy? Czego oczekujecie od policji, od społeczeństwa? Oklasków? Owacji? O tym pomyśl- a nie czepiaj się słów – mądralo. Skieruj swój umysł i żądlo ironii do tych- którzy na to naprawdę zasługują.
Wzruszające,
a kogo , to k…a obchodzi?