06/06/2026
690 680 960

Opisał dorastanie na lubelskich Bronowicach. -Pijaństwo, patologia i prawo pięści

O tym jak trudne jest dorastanie w niebezpiecznej dzielnicy, gdzie panuje przemoc a każdy dzień to obraz patologii, można przeczytać w książce o lubelskich Bronowicach. Autor przedstawił w niej opartą na faktach historię.

Pochodzący z Ciechanowa Kamil Cywka, na co dzień zajmujący się tłumaczeniami, napisał powieść o dorastaniu na lubelskich Bronowicach. Co ważne, autor przedstawił w niej rzeczywiste zdarzenia, gdyż wszystko oparte jest na faktach. Autor pomimo iż nie mieszka w Lublinie, to z miastem jest od najmłodszych lat mocno związany. Wydanie debiutanckiej powieści było spełnieniem marzeń autora, który z zamiłowania jest pisarzem, publicystą i dziennikarzem obywatelskim.

Powieść „Bękart” przedstawia historię o patologicznych relacjach wśród mieszkającej na lubelskich Bronowicach rodziny. Opowiada o trudnym dorastaniu, radzeniu sobie z przeciwnościami losu, poszukiwaniu własnej tożsamości i twardym życiu na osiedlu. To wszystko sprawia, że aby wyrwać się z tych warunków i osiągnąć sukces trzeba mieć olbrzymie samozaparcie.

Głównym bohaterem jest Mateusz Stawicki, młody chłopak mieszkający na jednej z najniebezpieczniejszych dzielnic Lublina. – Dorasta on w trudnych realiach blokowiska, gdzie królują pijaństwo, patologia i prawo pięści. Nękany jest przez ojca alkoholika, próbuje odnaleźć swoje miejsce zarówno w świecie ulicy, jak i rodzinnego domu, w którym nikt z domowników nie zaznaje spokoju – wyjaśnia Kamil Cywka.

To sprawia, że dorastanie bohatera pełne jest zaskakujących przygód. Do tego wartka fabuła, dbałość o szczegóły oraz mocno zarysowany konflikt między ojcem a synem czynią „Bękarta” niezwykle interesującą powieścią społeczną.

2015-05-26 20:39:38
(fot. lublin112.pl – zdjęcie ilustracyjne)

47 komentarzy

  1. Ocena: 0

    A Może wiecie gdzie można dostać ta książkę?

    • Ocena: 0

      Książkę można kupić tutaj:

      http://kamilcywka.pl/bekart/

      • Ocena: 0

        Dzięki, pozdrawiam

        • Ocena: 0

          Nie wiem, czy szanowni czytelnicy wiedzą, ale przed powiedzmy 20 laty, książkę o podobnej tematyce napisał Henryk Mularczyk. Opisywał mieszkanie w do dziś stojącym domu przy dawnej ulicy Próżnej (obecnie Dywizjonu 303), w którym dorastał i mieszkał. Opisywał m.in, swoje uzależnienie od alkoholizmu, życiu w tym uzależnieniu i całej tragedii wychodzenia z niego.

          • Ocena: 0

            Wytłumacz mi proszę, co to jest uzależnienie od alkoholizmu? Pociągało go towarzystwo alkoholików?

          • Ocena: 0

            żule go kręciły może?

          • Ocena: 0

            Czepiasz się pierdół Kruśnik zero drugi – Henio (2 lata starszy odemnie) wyrastał w tym domu przesiąkniętym alkoholem, sam był alkoholikiem (i podobnież dobrym „herbatnikiem”. Sam Heniek, o ile wiem już nie żyje, ale dom w niezmienionej wersji istnieje i niewiele zmieniła się jego specyficzna społeczność.
            To ten dom obok 1 przystanku na Dywizjonu 303 od Kunickiego

  2. Ocena: 0

    Co jak co… że w domu ciężko to gdziekolwiek by nie dorastał to byłoby źle. A że na lubelskim „BRONXie” jest źle i niebezpiecznie to już dawno i nieprawda… te czasy minęły jakieś dobre 20 lat temu… Ci co „fisiowali” to albo zasiedzeni albo twardo lądowali z 10-go piętra… Obecnie jest lux osiedle… 100 razy lepiej niż na ELESEMOTATAROCZECHOCZUBACH…. 😉

  3. Ocena: 0

    Artykuł o bronowicach a fotka z gospodarczej (były skup makulatury) 🙂

  4. Ocena: 0

    dołączam się do pytania Marcina

  5. Foto przedstawia dawny skup makulatury na TATARACH ul. Gospodarcza

  6. Ocena: 0

    to prawda, niestety . Są dzieci które wstydzą się zapraszać kolegów do domu. Warunki mieszkaniowe na „starych bronowicach ” są tragiczne. Wyobraźcie sobie drodzy czytelnicy że w na „starych bronowicach” są domy bez wody , gazu czy łazienek. Ludzie żyją jak w 19 wieku….

  7. Ocena: 0

    Marcin,ta książką można dostać na Bronowicach,od razu wchodzi w łeb(p) i pisownia wraca,ja Ci to mówię.

  8. Ocena: 0

    Jak dla mnie to Łęczyńska, a nie Gospodarcza?!

    • Ocena: 0

      Kazuha zgadza się ale na poprzednim zdjęciu był były skup makulatury z gospodarczej.

  9. Ocena: 0

    Teraz fotka z UL. ŁĘCZYŃSKIEJ na BRONOWICACH – książka podobno opisuje dorastanie w blokowisku na NOWYCH BRONOWICACH, czyż nie?…

    • Ocena: 0

      Zależy kiedy dorastał 🙂

    • Ocena: 0

      Żal.pl, wasza inteligencja jest poniżej krytyki. Jest wyraźnie napisane ze zdjęcie ilustracyjne, a tu jeden z drugim dyskusja czy blokowisko czy nie. Treść się liczy.

  10. Ocena: 0

    Czyli nikt nie wie czy można gdzieś zakupić ta ksiazke?

    • Ocena: 0

      Co tam Bronowice , jakby Lubartowska była opisana , to dopiero było by o czym czytać.Co do książki o Bronowicach można się przejść ul łęczyńska tam jeszcze funkcjonuje w niektórych miejscach ten świat z książki.

    • Ocena: 0

      Już Ci mówiłem gdzie możesz dostać ta ksiazke.Lepiej spakuj kredki i do szkoły nieuku.

    • Ocena: 0

      Marcinku,naprawdę pakuj kredki do tornistra i idź już piuniać,bo zaśpisz do szkoły,a i mleczko pod noskiem wytrzyj,bo nie higienicznie.