08/06/2026
690 680 960

Opel uderzył w billboard na pasie zieleni. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia (foto)

Opel wypadł z jezdni na pas zieleni, po czym uderzył w billboard. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci prowadzą teraz w tej sprawie czynności.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 17 na al. Solidarności w Lublinie. Pomiędzy wiaduktem Poniatowskiego a rondem Kuklińskiego samochód osobowy uderzył w billboard. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca opla jechał w kierunku zamku. W pewnym momencie pojazd wypadł z drogi, po czym uderzył w stojący na pasie zieleni billboard.

Kierowca porzucił pojazd i oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie, kto kierował pojazdem. Nie ma utrudnień w ruchu.

AKTUALIZACJA

Jak ustaliliśmy, mężczyzna po pewnym czasie wrócił na miejsce zdarzenia, został ukarany mandatem.

(fot. lublin112)

17 komentarzy

  1. to nie wypadek po co ma zcekac

  2. Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........
    Ocena: 0

    Tablice rejestracyjne zgarnął z samochodu, czy nie????????????? Teraz w czasie pandemii nastała moda na oddalanie się z miejsca zdarzenia. Może bał się że służby przyjadą i ktoś w śród nich może być ze świrusem.

    • nic by to nie dało bo jest mała naklejka na przedniej szybie z numerem rejestracyjnym .musiłby wybić szybę i zabrać ze sobą , bo zeskrobanie tej naklejki trwa wieki;)

  3. Jako jego adwokat twierdzę że musiał być 100% trzeźwy
    Z promilami we krwi nie możliwe jest żeby tak centralnie trafił w słup

  4. Pewnie chłop w szoku był.

  5. Niesamowite jak wyroki naszych sądów wyedukowały społeczeństwo. Spowodowałeś wypadek po pijanemu – uciekaj, to ci tego nie udowodnią.

  6. tia, znalazł trzeźwego kumpla który wrócił i powiedział że to on prowadził.

  7. Ocena: 0

    skarpeciarz w klapeczkach ?

  8. Ocena: 0

    Wyprał gacie to i wrócił

  9. Baner mu się nie podobał … ale nie udało się

  10. Ocena: 0

    Pewnie POowiec chciał słup dla siebie. Bo gdyby PISoweiec to by nacą dokonał tej zmiany. Co z tablicy czy naklejki skoro Vin nabity w pojazd.