Opel dachował w rowie, kierowca uciekł (zdjęcia)
17:25 04-01-2019 | Autor: redakcja
W piątek około godziny 16:30 służby ratunkowe zostały powiadomione o wypadku w Dysie. Na miejsce natychmiast skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną z Lublina, Krasienina i Jakubowic oraz policję. Ratownicy zastali leżące na dachu auto, jednak zarówno w nim, jak też w okolicy, nikogo nie było.
Jak wstępnie ustalono, kierowca opla jechał ul. Topolową od strony Elizówki. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto wpadło w poślizg a następnie dachowało. Kierowca wydostał się na zewnątrz i uciekł pieszo.
Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz sprawdzają, kto kierował oplem oraz dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
Pewnie jakiś „dzban” LLB.
uciekł bo był w szoku [alkoholowym] ha ha
Poszedł po tjaktor .
Niektórzy świadkowie tudzież w tym przypadku zapewne kierowcy to kompletni idioci.Zamiast zatrzymać się i sprawdzić czy w ogóle ktoś wymaga pomocy to nie zatrzyma się tylko od razu telefonik w dłoń i na 112.Nic się nikomu nie stało to te służby nie potrzebne w tym przypadku.Zgłaszający powinien zostać obciążony za bezpodstawne wzywanie służb.Osobiście byłem świadkiem takiego dachowania i nie wzywałem służb bo nic się nikomu nie stało.
Ropa droższa to Bimmer na gazowanym opelku fątasia śmiga, a że był po browarku to uszedł w Dysią dal.
A gdzie Moszenki?
Tutaj-51°17′58″N 22°20′34″E
A po co go szukac? Chlop sie przespi, wytrzezwieje i jutro rano sam sie zglosi na najblizszy komisariat.
toz to moje rodzinne strony… pewnie dziad zapatrzyl sie na moje e60 535d z head upem , brazowym skorami no i bec do rowu hehehehehe
powolniak umysłowy chwali się zas….i skórami, dlatego są brązowe
Dziwicie sie gosciowi???
Ciekawe kto z was by na takim mrozie pokornie czekal az łaskawie przyjedzie pomoc?
Miał zamarznąć?
Nic nie mscie wyobrazni przeciez goscio w samochodzie napewno byl tylko w swetrze bo mial ogrzewanko, a na zewnątrz jest spory mróz…
Trudno się z taką oczywistością zgodzić, ale masz pan, kjurwa, rację !!!
Poleciał do bimera po gnojowóz aby go wyciongnon