Ona zatrzymała się przed przejściem dla pieszych, on nie zdążył. Audi zderzyło się z toyotą (zdjęcia)
20:56 22-02-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na ul. Diamentowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Wrotkowską zderzyły się dwa samochody osobowe: audi i toyota. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku. Dokładnie wyjeżdżały z ul. Wrotkowskiej w ul. Diamentową w stronę ul. Jana Pawła II. Kierująca toyotą kobieta widząc zatrzymujące się przed przejściem dla pieszych auto, stanęła za nim. Z kolei kierujący audi nie wyhamował i wjechał w tył toyoty.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności w kierunku kolizji. Samochody zostały usunięte z jezdni, tym samym nie ma problemów z przejazdem.


To nie to że nie zdążył. Tylko jechal agresywnie, pewnie zły że jedzie ktoś przed nim, normalnie i przepisowo oraz uwaza na pieszych. Poganiał jadąc na zderzaku. Nie ma czegoś takiego jak klasyczne najechanie. Może być klasyczne bycie psychopata w aucie. Jak się jedzie normalnie to się nikomu w tyl nie wjezdza. Tyle w temacie. Pozdrawiam
Te wasze reklamy skaczą po całej stronie i ja zamulają strasznie
dzisiaj widziałem kolizję na skrzyżowaniu mełgiewskiej i gospodarczej. oba auta na lubelskich blachach, skrzyżowanie „objeżdżone” przez wszystkich kursantów w lublinie. niedawno przebudowane wraz z sygnalizacja świetlną. Niestety!
potwierdzam straszne zamulanie,
i sugeruję Redakcji nie przeginanie ,
bo ludzie będa rezygnowac
*nieprzeginanie
mam nadzieje, że sprawca kolizji pozwie ciebie za pomówienia
A co ty też jeździsz ludziom na zderzaku? Jest to patologia która również ma miejsce w mieście. Jak się patrzy na drogę i trzyna się dystans a nie na zderzaku siedzi to jest czas na reakcje.
Wystarczy wyjechać na ulice i po 5 sekundach można zobaczyć ile jest tego rodzaju agresji. Jakim cudem ja nigdy nikomu nie wjechałem w tyłek???
Niezle masz w tej swojej głowie rozkminy. Problem jechać bezpiecznie I z szacunkiem do innych?
Jako użytkownik zlotów samochodowych sam widzę jak to wygląda… Każdy jedzie na zderzaku i pogania jak ktoś jedzie przepisowo, by się popisać swoim gruzem. Osobiście gdy jadę zostawiając miejsce przed pojazdem z przodu, by mieć czas na reakcję, zawsze wwali się jakaś ameba jadąca slalomem, szczególnie kierowcy czterech zer i piąte za kierownicą. Marka zobowiązuje
Zero to jesteś Ty i Twój stary!
Duda siedział w pierwszym rzędzie .
i po spotkaniu :))
Eustachy Ty pewnie jeździsz tęczowym gejowozem. To też musisz uważać!
zrobilem wlasnie szlak Habsburgow, Bratyslawa, Praga, Budapeszt, Wieden, takich kiermanow poye banych jak w lubelskim, rzadko na swiecie mozna spotkac, mental agresor master
znowu słoik
” Duda siedział w pierwszym rzędzie ”
było spotkanie :)))