06/06/2026
690 680 960

On odpowie za kradzieże, oni za rozbój na nim. Policjanci zatrzymali cztery osoby (zdjęcia)

Najpierw sam dopuścił się licznych kradzieży, a potem padł ofiarą rozboju. 47-latek został zaatakowany przez byłą partnerkę oraz jej znajomych. Sprawcy domagali się od niego spłaty długu. Mundurowi zatrzymali wszystkich napastników, wkrótce zatrzymani staną przed obliczem sądu.

W jednym z mieszkań przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie doszło do rozboju na 47-letnim mężczyźnie. Policjanci ustalili, że 47-latek spożywał alkohol. W pewnej chwili do mieszkania weszła, jego była partnerka z dwoma znajomymi.

– Kobieta od razu zaczęła domagać się od 47-latka zwrotu pieniędzy, które miał być jej winny. Gdy mężczyzna odmówił sprawcy stali się agresywni i zaczęli bić pokrzywdzonego. Jeden z nich używając noża, ranił ofiarę rozboju. Na koniec napastnicy zabrali saszetkę, w której miało być ponad 2 tysiące złotych oraz dokumenty – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Policjanci z II komisariatu o zdarzeniu poinformowani zostali następnego dnia rano. Sprawcy w wieku 36, 37 i 42 lat zostali szybko namierzeni przez kryminalnych. Część pieniędzy odzyskano. Wszyscy trafili do policyjnej celi.

W toku prowadzonego śledztwa okazało się, że 47-latek był poszukiwany przez policjantów z komisariatu w Niemcach. Funkcjonariusze ustalili, że odpowiada on za szereg kradzieży.

– Mężczyzna okradał swojego pracodawcę. Jego łupem padł telefon komórkowy, elektronarzędzia, rower, pieniądze oraz biżuteria. Łączne straty oszacowano na blisko 30 tysięcy złotych. Część mienia mundurowi odzyskali w lombardach. 47-latek w trakcie czynności usłyszał zarzuty kradzieży i zniszczenia mienia w warunkach recydywy – dodaje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.

Sprawcy napadu zostali dzisiaj doprowadzeni do prokuratury. Tam zostaną przesłuchani i usłyszą zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. 36-latka i 47-latek to także recydywiści. Policjanci zwrócili się do prokuratora o wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanych.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi do 15 lat więzienia. W recydywie kara może zostać dodatkowo zaostrzona.

(fot. Policja Lublin)

10 komentarzy

  1. walka o kasę na węgiel brawo PIS , aby tak dalej Polska w Ruinie

  2. Powinni ich zamknąć we wspólnej celi…

  3. Czyli gdyby nie było zgłoszenia to tego okradzionego złodzieja by nie znależli ?

  4. Karyna jakaś taka zadowolona.

  5. Ocena: 0

    Dlaczego nie można takich śmieci zutylizować? Przecież już nic z tego nie będzie.

  6. Ocena: 0

    Kradziej okradziony , hej !